29.09.2012

Podsumowanie miesiąca - wrzesień 2012

Postanowiłam robić co miesiąc takie podsumowanie miesiąca.

W tym miesiącu czasu na czytanie miałam dosyć dużo i sporo fajnych książek wpadło mi w ręce. Czytało się je szybko, więc we wrześniu udało mi się przeczytać 14 książek. W sumie jest to 4507 stron.

Co przeczytałam?:
Alex Kava: "Fałszywy krok",
"Dotyk zła",
"Granice szaleństwa",
"Czarny piątek",
"Zabójczy wirus",
"Zło konieczne"
Teresa Fortis: "Zew pustyni"
Tess Gerritsen: "Autopsja"
"Chirurg"
Antoine De Saint-Exupery: "Mały Książę" (po raz kolejny)
Stephen King: "Misery"
Annie Solomon: "Śmiertelny grzech"
Harlan Coben: "Nie mów nikomu"
Lisa Jackson: "Dolina strachu"

Jestem zadowolona ze swojego wyniku. Myślałam, że będzie gorzej.

Recenzje tych książek będą się pojawiały stopniowo. Staram się publikować recenzje nie rzadziej niż raz na tydzień. Mam kilka na zapas gdybym w danym miesiącu mało przeczytała lub nie miała czasu na pisanie.

Pozdrawiam!

24.09.2012

Simon Beckett - Chemia śmierci

Tytuł" Chemia śmierci"
Autor: Simon Beckett
Ilość stron: 248
Seria: Dr David Hunter 1
Wydawnictwo: Amber
Kategoria: Kryminał/ thriller












Intryguje Cię śmierć, proces umierania i rozkład zwłok? Jesteś ciekawy jak to wszystko wygląda?  W takim razie "Chemia śmierci" to coś dla Ciebie.

David Hunter przyjechał do małego, spokojnego miasteczka Manham, by ubiegać się o posadę lekarza rodzinnego.  Dlaczego akurat wybrał taką „dziurę”? Mieszkał przecież w dużym, zatłoczonym mieście i  pracował jako antropolog sądowy.  Dlaczego więc został tylko zwykłym lekarzem? Co takiego wydarzyło się w jego życiu?  Tego dowiecie się czytając.

Mimo iż Manham dotychczas było spokojne pewnego dnia znaleziono zwłoki kobiety. Początkowo myślano, że zrobił to ktoś obcy jednak gdy ginie kolejna osoba właściwie można podejrzewać już każdego mieszkańca Manham. Kto to zrobił i dlaczego?

Na okładce książki umieszczony jest opis i zgadzam się z nim w 100%. Po 30 sekundach miałam dreszcze, a po minucie serce w gardle. Byłam bardzo przerażona, a to nie zdarza się często.  Gdy skończyłam czytać cieszyłam się, że to tylko książka, ale bywało, że w nocy miałam sny związane z tą powieścią.

Powieść jest genialna. Trzyma w napięciu od początku do końca, jest dużo akcji, grozy, ciągle coś się dzieje. Nie ma miejsca na nudę. Czytając czułam się jakbym była w Manham. Próbowałam też odgadnąć kto jest mordercą i nie udało mi się to. I tak właśnie powinno być, że morderca jest dla nas wielką tajemnicą do ostatnich stron. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło i spodziewałam się czegoś zupełnie innego.

Mam duże wymagania co do kryminałów i "Chemia śmierci" im sprostała. Dostałam to co chciałam, a nawet więcej. Polecam każdemu maniakowi kryminałów, thrillerów.

Ocena: 10/10

18.09.2012

Alex Kava - Dotyk zła

Tutuł: "Dotyk zła"
Autor: Alex Kava
Ilość stron: 512
Wydawnictwo: mira
Kategoria: thriller psychologiczny












W miasteczku Platte City  Ronald Jeffreys - morderca zostaje zatrzymany za zabójstwa chłopców. Parę miesięcy po wydaniu wyroku giną kolejni chłopcy. Zabójstwa są podobne do tych, które popełnił Ronald Jeffreys. Czy to naśladowca?
Sprawę prowadzi szeryf Nick Morelli, który dotychczas nie miał do czynienia z tak brutalnym morderstwemi i ogólnie mający niewielkie doświadczenie.  Poza tym szeryf jest kobieciarzem. Uwiódł już wiele kobiet.  Do pomocy dostaje agentkę FBI Maggie O'Dell, która jest specjalistką od tworzenia portretów psychologicznych. Początkowo tych dwoje nie przypada sobie do gustu, ale potem zaczynaja się lepiej poznawać.
Co kieruje sprawdzą, kto nim jest i czy zostanie schwytany? Zapraszam do przeczytania.

Jest po pierwsza część z agentką Maggie O'Dell i polecam zacząć od tej książki czytanie. Ja zaczęłam od innej części i teraz troszeczkę żałuję. Gdybym tego nie zrobiła miałabym troszeczkę więcej niespodzianek. W tej części poznajemy Maggie i mamy też wstęp do drugiej części ( "W ułamku sekundy" ).

Szybko domyśliłam się kto jest mordercą, ale mimo to z wielką przyjemnością czytałam dalej. Autorka znakomicie to wszystko napisała. Mamy sporo psychologi. Zaglądamy w psychikę mordercy, poznajemy jego historię i dowiadujemy się co nim kieruje. Oprócz tego poznajemy historię Nicka i Maggie i dzięki temu mamy poruszane różne inne problemy. Maggie w porównaniu z niektórymi bohaterkami kryminałów innych autorów nie jest osobą, która niczego się nie boi i to bardzo mi się podoba.

Książka trzyma w napięciu od początku do końca. Mamy grozę i tajemnicę. Poznajemy wiele bohaterów, ale ich imiona łatwo zapamiętać. Mi się bardzo podobało. Mimo, że wiedziałam kto jest zabójcą to czytałam do końca i nie nudziłam się. Wciągnęło mnie bardzo. Poza tym czcionka jest bardzo przyjazna dla oczy. Szybko się czyta. Książka porusza wyobraźnię. Wczułam się w bohaterów.

Chyba mogę stwierdzić, ze stałam się fanką pani Alex Kavy i Maggie. 

Bardzo polecam!

Ocena: 8,5/10

13.09.2012

Barbara Rosiek - Pamiętnik narkomanki

Tytuł: "Pamiętnik narkomanki"
Autor: Barbara Rosiek
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Mawit Druk
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik











Główna bohaterką jest Barbara Rosiek. Książka jest pisana w formie pamiętniku. Bohaterka w wieku 14 lat zaczęła uzależniać się od narkotyków i innych używek.

Upaść jest łatwo, gorzej się podnieść  i iść dalej. Tak jest w przypadku narkotyków. Uzależnić się łatwo, ale wyjść z nałogu już trudniej i udaje się to niestety niewielu. Narkomanem zostać jest bardzo łatwo wystarczy: (nie) odpowiednie towarzystwo, chłopak, na którym nam zależy. Basię do narkotyków skłoniło znudzenie rutyną życia. Poszła pewnego dnia na wagary. Siedząc w kawiarni poznała dwóch chłopaków i się zaczęło. Początkowo było super. Był wolność, dobry humor, zafascynowanie "nowym" światem, światem używek.

Znowu trudny temat i bardzo znany w dzisiejszych czasach. Coraz więcej osób uzależnia się od narkotyków.

Książka bardzo mnie zanudziła. Czułam się tak jakbym czytała ciągle o tym samym. Spodziewałam się tego, bo życie narkomana to jedna wielka rutyna, ale porównując do "My, dzieci z dworca Zoo" to ta książka jest kiepska. Główna bohaterka denerwowała mnie.

Z trudem dotarłam do końca, męczyłam się bardzo podczas czytania.

Ocena: 2/10


07.09.2012

Jodi Picoult - Deszczowa noc

Tytuł: : "Deszczowa noc"
autor: Jodi Picoult
Ilość stron: 536
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Okładka: miękka
Kategoria: literatura piękna











James MacDonald i Maggie byli szczęśliwym małżeństwem. Mąż zrobiłby dla żony wszystko o co go poprosiła. Maggie zachorowała na raka i nie było już dla niej ratunku. Jest stan się ciągle pogarszał i kobieta wyczerpana poprosiła męża, by pozwolił jej odejść i by pomógł jej w tym. James zrobił to, dlatego, że ją kochał i nie chciał by cierpiała.
Drugim wątkiem jest małżeństwo Camerona i Allie. Cameron był komendantem, Allie florystką. Kobieta bardzo kochała swojego męża i nie wyobrażała sobie życia bez niego.
Gdy James pojawił się w miasteczku Camerona i oznajmił, że zabił swoją żonę, Cameron aresztuje go, a jego żona staje po stronie Jamesa - kuzyna męża.

Książka porusza temat eutanazji. Powieść zostawia nam wiele pytań, na które musimy sobie odpowiedzieć: czy mamy prawo decydować kiedy skończy się nasze życie?, czy możemy ulżyć sobie w cierpieniu kończąc swoje życie?
Maggie wiedziała, że umiera. Nie wiedziała tylko kiedy to nastąpi. Czy powinna prosić męża by pozwolił i pomógł jej odejść? Dlaczego nie chciała wykorzystać jeszcze czasu, który jej został by pobyć i pożegnać się z mężem? Może nie chciała być ciężarem, a może myślała tylko o swoim bólu nie myśląc, że jej mąż też bardzo cierpi.  James kochał żonę bezgranicznie i dlatego pozwolił jej odejść. Czy była to słuszna decyzja? Mimo, że skrócił jej cierpienia to mimo wszystko popełnił zabójstwo.

Książka bardzo trudna. Przez pierwsze 200 stron miałam zamiar ją odłożyć. Nie potrafiłam się wczuć. Jednak potem czytałam jak najęta i nie żałuję, że nie odłożyłam na półkę. Eutanazja to kontrowersyjny temat. Jedni są za, drudzy przeciw. Ja nie będę się tutaj wypowiadała, bo opinie są różne. Moje głębsze przemyślenia zostawię w swojej głowie.

Mimo, ze książka nie zachwyciła mnie od pierwszy stron to polecam jej przeczytanie.

Ocena 8/10

Nie sugerujcie się okładką, bo może bardzo zmylić. Nie wiem czemu akurat taka. Mi kojarzy się raczej z romansem niż trudnym tematem.

02.09.2012

TAG: Reading is cool

Tag Reading is cool jest już w sieci dosyć długo, ale dopiero teraz zdecydowałam się na jego zrobienie. Dopiero dzisiaj sobie o nim przypomniałam.
 
1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
 Najchętniej wcześnie rano lub przed snem.

2. Gdzie czytasz?
Głównie w domu. W podróży wybieram audiobooki.

3. W jakiej pozycji najchętniej czytasz?
  Leżącej lub półleżącej. Nie lubię czytać na siedząco.

4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Thrillery różnego rodzaju, kryminały. 


 5. Jaką książkę ostatnio kupiłaś / dostałaś?
Ostatnio kupiłam  książkę "Agatha Raisin i ciasto śmierci", a dostałam, a właściwie wygrałam "Misję na czterech łapach".

6. Co czytałaś ostatnio?
 "Zew pustyni" Teresy Fortis oraz dwie książki Alex Kavy - "Fałszywy krok" i "Kolekcjoner".

7. Co czytasz obecnie?
Aktualnie nic. Skończyło mi się wszystko do czytania, ale jutro wybieram się do biblioteki.

8. Używasz zakładek, czy zaginasz ośle rogi?
Używam zakładek lub czegoś co mam pod ręką np. rachunku ze sklepu. 

9. Audiobook czy książka?
Książka, ponieważ jestem wzrokowcem.  Słuchając audiobooka ciężej jest się mi skupić i zazwyczaj nic z tej historii nie wiem. Audiobooki wybieram natomiast podczas podróży, bo niestety czytać nie jestem w stanie. 

 10. Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
"Dzieci z Bullerbyn" :) Czytałam to kilka razy i zawsze dobrze się bawiłam.  Świetna książka.

 11. Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?
 Bardzo dużo jest takich postaci. czytam dużo książek i ciężko byłoby mi wybrać chociaż kilka.

12. Ulubione książki.
Np.: Davida Becketta ("Chemia śmierci", "Zapisane w kościach"), Jodi Picoult ("Bez mojej zgody", "Krucha jak lód" itd.) oraz książki Alex Kavy ( "W ułamku sekundy", "Kolekcjoner") i wiele wiele innych książek.


Czujcie się wszystkie otagowane :)

 

01.09.2012

Agatha Christie - Karaibska tajemnica

Tytuł: "Karaibska tajemnica"
Autor: Agahta Christie
Ilość stron:  224
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Kategoria: kryminał












Jest to moja pierwsza książka tej autorki, więc nie mam porównania do innych jej powieści.

Panna Marple spędza wakacje na Karaibach. Jest tam również major Palgrave, który bardzo lubił opowiadać historie ze swojego życia.Często zanudzał swoimi opowiadaniami. Jednak pewnego dni opowiedział pani Marple historię o mężu, który zamordował swoje dwie żony. Major już wyciągał ze swojego portfela fotografię gdzie był zabójca gdy nagle się powstrzymał i zmienił temat. Następnego dnia Palgrave już nie żył. Śmierć naturalna? Zabójstwo? Panna Marple zaczyna swoje własne śledztwo.

Jak już wspomniałam jest to moja pierwsza książka tej autorki. Nie wiedziałam, więc czego mam się spodziewać. Wiele osób chwali jej książki. Jeżeli chodzi o kryminały to zdecydowanie bardziej wolę je oglądać niż czytać.Jednak po książki o takiej tematyce sięgam coraz częściej.
Zawsze oglądając czy czytając kryminał staram się rozwiązać zagadkę. Tutaj udało m się to w połowie książki. Czytałam do końca by być 100 procent pewna. I to mi się nie podobało. Chciałabym, by było to dla mnie wielką niespodzianką, bo wtedy całkiem inaczej się czyta: przede wszystkim dokładniej, by wypatrzeć się jakiś znaków, a wiedząc lub domyślając się kto jest sprawcą brniemy do końca, by tylko się w tym utwierdzić.

Są niestety momenty bardzo nudne i często się "wyłączałam". Książka nie trzyma w napięciu. Polecić ją mogę tym, którzy czytają kryminały nie bawią się w rozwiązywanie zagadek. Dla mnie jest ona zbyt przeciętna. Trochę zniechęciłam się do innych powieści pani Agahty, ale myślę, że dam jeszcze jej szanse.

Ocena:3,5.10
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka