17.10.2012

Halszka Opfer – Kato-Tata. Nie-Pamiętnik

Tytuł: "Kato-tata. Nie-pamiętnik"
Autor: Halszka Opfer
Ilość stron: 184
Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik












"Kato-tata. Nie-pamiętnik" to zaledwie 184 strony, 184 strony brutalności, przemocy, poniżania,  wykorzystywania, bólu i cierpienia.
Halszka od najmłodszych lat była wykorzystywana seksualnie przez własnego ojca. To z nim straciła swoje dziewictwo. W jej domu przemoc, bieda były na porządku dziennym. Ojciec często był pijany i znęcał się zarówno nad własną żoną jak dziećmi. Najgorsze było jednak to, że matka na to wszystko pozwalała. Wiedziała, że ojciec molestuje i współżyje z jej córką, a ona nie reagowała tylko na to pozwalała. Poza tym nie dbała o dzieci. Pozwalała by były głodne, brudne. Nie dawała pieniędzy na ubrania, słodycze,podręczniki szkolne. Przez to Halszka również w szkole nie miała łatwo. Była poniżana zarówno przez swoich rówieśników jak i nauczycieli.
Niestety na molestowaniu przez własnego ojca się nie skończyło...

Książka szokuje i otwiera oczy. Jest to historia niestety prawdziwa. Autorka opisywała swoje życie, swoje cierpienia. Szczerze ją za to podziwiam, bo ja nie potrafiłabym wracać do takiej przerażającej przeszłości.
Halszka dokładnie opisywała wszystko co robił jej ojciec. Było to obrzydliwe i często byłam przerażona.
Pedofilia jest w dzisiejszym świecie bardzo często spotykana. Często ofiary nic nikomu nie mówią. Dlaczego? Na te pytanie Halszka udziela wielu odpowiedzi.

Po przeczytaniu przypomniałam sobie własne dzieciństwo i stwierdziłam, że było idealne. Często jednak tego nie doceniałam.


Książkę polecam wszystkim.

Ocena: 10/10

4 komentarze :

  1. zawsze miałam problem z pisaniem recenzji książek na faktach, bo w końcu ciężko oceniać czyjeś życie ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z pierwszym komentarzem - trudno wystawić ocenę i napisać w miarę obiektywną recenzję książki, która oparta została na tak przerażających faktach... Miałam okazję czytać podobną literaturę jakiś czas temu i pamiętam, że na mnie także wywarła ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uważam, że trudno opisać takie książki. Tym bardziej je ocenić...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka