06.11.2012

Becca Fitzpatrick - Szeptem

Tytuł" Szeptem"
Autor: Becca Fitzpatrick
Tom - 1
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Otwarte
Kategoria: literatura młodzieżowa/fantasy











Nigdy nie przepadałam za książkami fantastycznymi, może temu, że kiedyś trafiałam w tej kategorii na nudne i zagmatwane  książki? Ostatnio jednak coraz bardziej przekonuję się to tej tematyki. Ostatnio koleżanka poleciła mi tą książkę. Pomyślałam, że nie zaszkodzi spróbować, ale byłam sceptycznie nastawiona.
Okładka jest piękna i bardzo zachęca do czytania. 

Nora Grey to zwykła szesnastolatka. Dziewczyna zbytnio się nie wyróżnia, prowadzi normalne, spokojne życie, ma przyjaciółkę Vee, z którą razem prowadzą szkolny magazyn, chodzą na zakupy itp. Jej ojciec nie żyje, mieszka z matką, która często podróżuje służbowo, więc często nie ma jej w domu.
Pewnego dnia spokojny życie Nowy zostaje wywrócone do góry nogami. Na lekcji biologii zawsze siedziała z Vee jednak tego dnia nauczyciel przesadził ją do pewnego tajemniczego chłopaka. Patch, bo tak miał na imię był bardzo dziwny, tajemniczy, ale też zabójczo przystojny.  Z jednej strony przyciąga Norę, ale z drugiej boi się go i stara za wszelką cenę unikać. Podejrzewa, że chłopak coś ukrywa i chce dowiedzieć się co. Wkrótce się dowiaduje i zmienia to jej życie na zawsze...

"Szeptem" to pierwsza część przygód Nory. Autorką jest Becca Fitzpatrick, która podobno szybko zdobyła popularność i trafiła na listę bestsellerów. Szczerze powiedziawszy nie słyszałam o niej wcześniej, ale to pewnie dlatego, że raczej takich książek nie czytałam. 

Co mogę powiedzieć? Bardzo mi się spodobało. Nie sądziłam, że mnie to wciągnie, bo książki o aniołach, wampirach itp. nie należą do moich ulubionych. Zawsze książki tego typu kojarzyły mi się z małolatami, ale od dzisiaj cofam te słowa. Na pewno przeczytam pozostałe tomy, bo czuję niedosyt po skończeniu tej części.
Historia niby banalna: dziewczyna zakochuje się w tajemniczym chłopaku, który nie jest zwykłym człowiekiem.
Być może osoby, które przeczytały już dużo książek tego typu będą zawiedzione, ja jednak nie orientuję się w tym temacie, więc dla mnie było to fajne. Było kilka scen, które kojarzyły mi się ze "Zmierzchem", ale to chyba było nieuniknione.

Książka miejscami jest naprawdę zabawna, miejscami wstrzymywałam oddech. Nie da się jej odmówić ciekawości i tego, że niezwykle wciąga. Zakończenie zaskakujące.

jeżeli lubicie książki fantastyczne w dodatku o aniołach to polecam. Nie jest to jakieś arcydzieło, ale przyjemna lektura na jesienne, długie wieczory.

Ocena: 6,5/10

1 komentarz :

  1. Podobnie jak Ty jestem dość sceptycznie nastawiona do książek fantastycznych. Nie wiem czy powieść Becci Fitzpatrick zmieniłaby moje podejście do tego typu literatury... Niestety nie przemawia do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka