27.10.2012

Tess Gerritsen - Sobowtór

Tytuł: "Sobowtór"
Autor: Tess Gerritsen
Ilość stron: 336
Wydawnictwo: Albatros
Kategoria; thriller/kryminał












Było to moje pierwsze spotkanie z książką tej autorki. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać, ale okładka bardzo zachęca i opis z tyłu również. Tylko mam małe "ale" co to tego opisu. Radzę Wam go nie czytać, bo zdradza zbyt wiele, więc czytają potem książkę nie jesteśmy zaskoczone.

Maura Isles to czterdziestoletnia, samotna kobieta. W swojej pracy zajmuje się wykonywaniem sekcji zwłok. Gdy pewnego dnia wraca do domu jest w szoku. Przed jej domem zostaje zamordowana kobieta, która wygląda tak samo jak ona. Początkowo policja i sąsiedzi myśleli, że to Maura jednak badanie DNA wykazuje, że jest to jej siostra bliźniaczka, o której nie miała pojęcia. Kobieta próbuje odkryć swoje korzenie, dowiedzieć się kim są jej biologiczni rodzice i kto zamordował jej siostrę i dlaczego.
Śledztwo poprowadzi ciężarna detektyw Jane Rizzoli, którą osobiście podziwiałam, bo nie wyobrażam sobie policjantki w zaawansowanej ciąży prowadzącej sprawę.

Książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest dużo ciekawych opisów np. dosyć szczegółowo opisana sekcja zwłok. Jest groza, akcja. Bywały momenty, że czytając bałam się. Wciąga od pierwszych stron, bo już prolog jest wystarczająco jak dla mnie straszny i niesamowicie ciekawy. Początkowo nie wiedziałam co prolog ma wspólnego z książką, ale jak się okazuje ma i to wiele.

Ja polecam. Mi książka bardzo się spodobała, nie nudziłam się czytając. Jest to świetny thriller medyczny.

Ocena: 10/10

21.10.2012

Jodi Picoult - Karuzela uczuć



Tytuł: "Karuzela uczuć"
Autor: Jodi Picoult
Ilość stron: 512
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Okładka: miękka
Kategoria: literatura współczesna










Emily Gold i Chris Harte są ze sobą od zawsze. W dzieciństwie razem się bawili i spędzali ze sobą mnóstwo czasu. Gdy byli już starsi również byli nierozłączni. Chodzili ze sobą. Ich rodzice doskonale się znali, bo mieszkali po sąsiedzku. Byli jak jedna rodzina. W jednej chwili wszystko się zmieniło: telefon ze szpitala, śmierć Emily. Morderstwo czy samobójstwo?  Czy Chris zabił Emily, czy dziewczyna sama to zrobiła? A może chcieli zrobić to razem? W końcu chłopak trafia do więzienia oskarżony o morderstwo swojej dziewczyny.

W książce bardzo spodobało mi się to, że autorka szczegółowo opisuje pobyt w więzieniu. Byłam zszokowana jak to wszystko wygląda. Autorka opisuje też rozprawę sądową. Nie było to nudne, ale bardzo ciekawe jak dla mnie, ponieważ interesuje mnie prawo oraz kryminalistyka. Dowiedziałam się wielu przydatnych rzeczy.

Książkę pochłonęłam bardzo szybko. Miejscami mnie nudziła, ale potem znowu wciągała. Szczególnie spodobał mi się początek. Od razu zaczyna się akcja i to jest fajne. Nie trzeba czekać aż coś się zacznie dziać.

Powieść bardzo mi się podobała. Współczułam obu rodzinom, bo wszyscy mieli bardzo ciężko. Starałam zrozumieć się Emily. Zadawałam sobie pytania, próbowałam postawić się w jej sytuacji. Chris również wzbudził we mnie wielkie emocje. Bardzo było mi go żal, bo stracił jedną z najbliższych mu osób, swoją miłość, swoja przyjaciółkę. W dodatku to oskarżenie.

Polecam fanom Jodi Picoult oraz osobom, które lubią takie książki.

Ocena: 8,5/10

17.10.2012

Halszka Opfer – Kato-Tata. Nie-Pamiętnik

Tytuł: "Kato-tata. Nie-pamiętnik"
Autor: Halszka Opfer
Ilość stron: 184
Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik












"Kato-tata. Nie-pamiętnik" to zaledwie 184 strony, 184 strony brutalności, przemocy, poniżania,  wykorzystywania, bólu i cierpienia.
Halszka od najmłodszych lat była wykorzystywana seksualnie przez własnego ojca. To z nim straciła swoje dziewictwo. W jej domu przemoc, bieda były na porządku dziennym. Ojciec często był pijany i znęcał się zarówno nad własną żoną jak dziećmi. Najgorsze było jednak to, że matka na to wszystko pozwalała. Wiedziała, że ojciec molestuje i współżyje z jej córką, a ona nie reagowała tylko na to pozwalała. Poza tym nie dbała o dzieci. Pozwalała by były głodne, brudne. Nie dawała pieniędzy na ubrania, słodycze,podręczniki szkolne. Przez to Halszka również w szkole nie miała łatwo. Była poniżana zarówno przez swoich rówieśników jak i nauczycieli.
Niestety na molestowaniu przez własnego ojca się nie skończyło...

Książka szokuje i otwiera oczy. Jest to historia niestety prawdziwa. Autorka opisywała swoje życie, swoje cierpienia. Szczerze ją za to podziwiam, bo ja nie potrafiłabym wracać do takiej przerażającej przeszłości.
Halszka dokładnie opisywała wszystko co robił jej ojciec. Było to obrzydliwe i często byłam przerażona.
Pedofilia jest w dzisiejszym świecie bardzo często spotykana. Często ofiary nic nikomu nie mówią. Dlaczego? Na te pytanie Halszka udziela wielu odpowiedzi.

Po przeczytaniu przypomniałam sobie własne dzieciństwo i stwierdziłam, że było idealne. Często jednak tego nie doceniałam.


Książkę polecam wszystkim.

Ocena: 10/10

12.10.2012

Niezapomniane lektury z dzieciństwa - klasa II

 Karolcia ma prawie 9 lat. Podczas przeprowadzki znajduje mały niebieski koralik. Dziewczynka zabiera go ze sobą. Jak się później okazuje spełnia on życzenia. Niestety koralik chce zdobyć złą czarownica Filomena...

"Karolci" to moja ulubiona książka z dzieciństwa. Pamiętam, że czytałam ją z wielką przyjemnością i żałowałam, że taka historia nie przydarzyła się w moim życiu. Pamiętam też, że po jej przeczytaniu chodziłam po domu i szukałam swojego niebieskiego koralika, którego niestety nie znalazłam. Wkrótce mama kupiła mi taki, ale jak się pewnie domyślacie nie był zaczarowany.
Teraz po kilku latach przeczytałam ją ponownie. Oczywiście moje odczucia zmieniły się, bo małym dzieckiem już nie jestem. Mimo to książkę czytałam z wielkim zainteresowaniem. Myślałam co ja bym zrobiła na miejscu Karolci, o co poprosiłabym koralik gdybym była w jej wieku i teraz.
Teraz jest to lektura w drugiej klasie podstawówki i uważam, że jest to właściwa książka na właściwym miejscu. Może nauczyć kilku przydatnych rzeczy, ma krótkie rozdziały, jest napisana prostym językiem no i ma ilustracje, a to dla dzieci jest bardzo ważne.

Chyba nie ma tutaj osoby, która nie czytałaby "Karolci"? Jeśli jest to polecam koniecznie nadrobić, nawet jeśli jesteście już trochę starsze. Polecam też do czytania z dzieckiem, bo ta książka naprawdę może wzbudzić w dziecku miłość do książek oraz powiększyć wyobraźnię.


"Słoń Trąbalski" to słoń zapominalski. Zapomina nawet jak jego dzieci mają na imię oraz jak sam się nazywa. O spotkaniach także nie pamięta.
"Słoniową miał głowę i nogi słoniowe,
I kły z prawdziwej kości słoniowej,
I trąbę, którą wspaniale kręcił,
Wszystko słoniowe - oprócz pamięci."
Zacznę od tego, że wiersze Tuwima uwielbiałam. Może "Słoń Trąbalski" nie był moim numerem jeden, ale do dnia dzisiejszego kojarzyłam o czym jest. Czytałam tę bajkę mojemu 4 letniemu kuzynowi i miał przy tym dużo frajdy. Razem się śmialiśmy podczas czytania.
Uważam, ze wiersze Tuwima warto znać i czytać swoim dzieciom, a "Słoń Trąbalski" należy do obowiązkowej półki.


 "Kubuś Puchatek" to moja druga ulubiona książka z dzieciństwa. Pamiętam, że narzekałam tylko na długie rozdziały. No cóż miałam wtedy tylko osiem lat.
Podobnie jak w dzieciństwie nadal podoba mi się ta książka i pozytywnie ją odbieram. Ma ilustracje, jest napisana prostym przyjemnym językiem no i zawiera mnóstwo piosenek, rymowanek co dzieciom pewnie się spodoba.
Książka zawiera tez kilka mądrych cytatów.  Mi najbardziej spodobały się te:
"– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika."


"Wiesz, Prosiaczku... miłość jest wtedy... kiedy kogoś lubimy... za bardzo."

 "Są tacy, co mają rozum, a są tacy, co go nie mają, i już."
Ta książka pokazuje jaka jest prawdziwa przyjaźń,  przy tym uczy i bawi.

Książki te przeczytałam w ramach wyzwania Niezapomniane lektury z naszego dzieciństwa


08.10.2012

Teresa Fortis - Zew pustyni

Tytuł: "Zew pustyni"
Autor: Teresa Fortis
Ilość stron: 344
Wydawnictwo: Hachette
Kategoria: literatura współczesna













Nie przepadam za tego typu książkami, ale ładna okładka i opis z tyłu mnie przekonał do jej wyboru. W dodatku jest to prawdziwa historia, więc postanowiłam spróbować.

Teresa to młoda europejka. Dziewczyna zostaje zatrudniona w Saudyjskich Liniach Lotniczych. Dziewczyna uważa, że to praca jej marzeń. Zaczyna życie od nowa.  Pracownice tych linii mieszkają w kampusie, które tak na prawdę bardziej przypominało mi więzienie. Niby dziewczyny mogły wychodzić, ale musiały to zaznaczać w specjalnych miejscach i wracać do kampusu do godziny 23. Dodatkowo zawsze musiały być przygotowane na lot, mieć nienaganny ubiór, makijaż, pomalowane paznokcie i odpowiednią fryzurę.
Kobiety a Arabii mają ciężki życie. Traktuje się je strasznie, są poniżane, służą mężczyznom.W tych krajach prostytucja jest bardzo znana.

Zawiodłam się bardzo. Nie dotrwałam do końca. Książka wieje nudą. Ciągle mamy jeden i ten sam schemat. Nie ma tu nic takiego co by mnie zaskoczyło. Nie porwała mnie ta historia.Nie wiem co więcej napisać ciągle jedno i to samo. Nie jest to książka dla mnie.  Ogólnie nie przepadam z taką tematyką, chciałam dać szansę, ale nie wyszło. Bardzo się zniechęciłam.

Ocena: 1/10

02.10.2012

Simon Beckett - Zapisane w kościach

Tytuł: "Zapisane w kościach"
Autor: Simon Beckett
Ilość stron: 278
 Seria: Dr David Hunter 2
Wydawnictwo: Amber
Kategoria: kryminał/thriller












"Zapisane w kościach" to kontynuacja powieści "Chemia śmierci", ale tak naprawdę można zacząć czytanie od obojętnie której książki.

David Hunter antropolog sądowy udaje się na maleńką wyspę Runę. Został tam wezwany, by zbadać spalone szczątki, które tam znaleziono. Stwierdzono, że było to zwykłe samobójstwo, ale David dowiódł, że jest inaczej. Wszystko wskazuje na to, że mordercą jest ktoś z wyspy, tylko kto?


Bardziej podobała mi się pierwsza część czyli "Chemia śmierci". Tam byłam zafascynowana i przerażona od pierwszej strony, a tutaj wciągać zaczęło mnie po 50 stronach.
Temat książki jest bardzo fajny, bo dotyczy ognia. Po przeczytaniu znowu dowiedziałam się czegoś nowego.
Dotychczas nie zdawałam sobie sprawy jak wygląda śmierć w ogniu. Myślałam, że człowiek pali się cały, ale jak się okazuje nie zawsze.  Jeżeli zastanawiacie się co pali się pierwsze i jaka temperatura jest potrzebna to odpowiedzi znajdziecie w tej właśnie książce.

Dla mnie jest to wyśmienity kryminał, bo akcja i tajemnica jest dosłownie do ostatnich stron. Chociaż jest to dopiero druga moja powieść tego autora na pewno sięgnę po jeszcze inne. Polubiłam styl pisania Becketta, to jak buduje napięcie. Kocham tę nieprzewidywalność, nagłe zwroty akcji oraz to, że mimo bardzo się starałam nie rozwiązałam zagadki.

Ocena: 9/10
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka