26.01.2013

Elizabeth Haynes - W najciemniejszym kącie

Tytuł: "W najciemniejszym kącie"
Autor: Elizabeth Haynes
Ilość stron: 434
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Kategoria: thriller psychologiczny 












Catherine Bailey to młoda, atrakcyjna kobieta, która lubi imprezy, wyjścia z przyjaciółkami. Często umawia się z różnymi facetami i zdarza się jej przekraczać niebezpieczne granice. Podczas jednego z takich wypadów Catherine poznaje ochroniarza jednego z kubów - Lee Brightmana. Przypadkowa znajomość wkrótce przeradza się w namiętny związek. Mężczyzna jest tajemnicy, nie chce powiedzieć gdzie pracuje, ale Catherine jest z nim dobrze, ufa mu. Wkrótce jednak dziewczyna coraz bardziej zacznie odczuwać zazdrość swojego chłopaka, który stale ją kontroluje, rozkazuje jej jak się ma ubierać, pilnuje z kim się spotyka. Wszelkie próby odtrącania Lee kończą się siniakami, obrażeniami, gwałtem...

Koszmar się kończy gdy Lee zostaje skazany na trzy lata pozbawienia wolności. Catherine przenosi się do innego miasta i próbuje żyć od nowa. Wciąż jednak się boi i obsesyjnie sprawdza czy drzwi, okna są zamknięte. Często zajmuje jej to kilka godzin i utrudnia normalne funkcjonowanie.

Catherine cierpi na ZOK czyli zaburzenia obsesyjno-kompulsywne inaczej zwane nerwicą natręctw. Dziewczyna ciągle sprawdzała czy drzwi, okna, szuflady są zamknięte i przez to często spóźniała się do pracy, bo zabierało jej to bardzo dużo czasu. Wyobraźcie sobie, że robiła to kilka razy dziennie.
A wszystko to było spowodowane wydarzeniami z przeszłości, ciągłym lękiem.

" W najciemniejszym kącie" to bardzo udany debiut Elizabeth Haynes i już z niecierpliwością czekam aż coś nowego napisze. Jest to świetny thriller psychologiczny, który zawiera mnóstwo brutalnych opisów przemocy domowej. Autorka dużo pisze nam o zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych i według mnie jest to temat bardzo ciekawy. Sama kiedyś miałam takie dni, gdzie kilka razy sprawdzałam i upewniałam się czy aby na pewno wyłączyłam żelazko, czy nie zapomniałam zamknąć drzwi. Często tak było przed jakimiś wyjazdami i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie, by miało się to powtarzać dzień w dzień i to po kilka razy. Chyba bym oszalała.

Autorka porusza też temat przemocy domowej. Prawie zawsze ofiary nie zwierzają się nikomu, bo boją się swojego oprawcy oraz, że nikt im nie uwierzy. Boją się robić cokolwiek, a chcąc unikać ataków żyją pod dyktando swojego kata.
Interesuje mnie prawo, rozprawy sądowe i uważam, że wyrok dla osoby, która znęca się nad bliskimi jest zdecydowanie za niski. Często są to zakazy zbliżania się, albo zawiasy. Nic więc dziwnego, że osoby boją się zgłaszać sprawę na policję.Boją się zemsty.

Wszystko ukazane jest z perspektywy główne bohaterki , dodatkowo akcja toczy się dwutorowo: mamy i przeszłość i teraźniejszość.

Książka nie jest lekturą łatwą, bo mnóstwo w niej przemocy i trudnych tematów, ale bardzo Wam ją polecam. Jest to świetny thriller psychologiczny z emocjami, więc jeżeli lubicie ten gatunek to koniecznie musicie przeczytać.

Ocena: 10/10

 Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Pochłaniam strony" (434strony)

6 komentarzy :

  1. Już intryguje okłądka, a im dalej to widzę lepiej

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, mocna i bardzo dobra książka. Zgadzam się z Twoim osądem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuję się tym co opisuje ta, więc sięgnę na pewno jeżeli znajdę tą książkę. Tym bardziej, że to co o niej napisałaś brzmi bardzo zachęcająco;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa książka, może nie lekka, ale sądzę, że warto byłoby się z nią zapoznać. Jeśli znajdę w bibliotece, na pewno po nią sięgnę.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    atramentoweserce-inkheart

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, chyba rzeczywiście muszę przeczytać. Recenzja zachęcająca, a i za tym gatunkiem przepadam. O ile dziewczyna nie przypomina w niczym Monka ;) powinno być mrocznie i ciekawie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem jak najbardziej na tak. UWieilbiam tego typu ksiązki, a i recenzja mnie zachęciła. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka