18.01.2013

Ewa Ostrowska - Kamuflaż

Tytuł: "Kamuflaż"
Autor: Ewa Ostrowska
Wydawnictwo: Oficynka
Kategoria: thriller













Nevada to małe, spokojne miasteczko, gdzie wszyscy się znają od trzech pokoleń, drzwi nie zamyka się na klucz, życie płynie spokojnie, policja nie ma za dużo pracy. Wydaje się, że to raj dla ziemi.  Tak było do 7 marca, potem życie zaczęło zmieniać się w koszmar.  Porwany zostaje mały chłopczyk, syn Williama i Hellen. Początkowo wszyscy myśleli, że chłopczyk tylko się oddalił, ale poszukiwania nic nie dały, a później było już tylko gorzej...
Na jaw zaczęły wychodzić różne sekrety...

Sprawą zajął się szeryf Haig, detektyw Peters oraz Jennifer Whitaker, która zajmuje się portretami psychologicznymi. W trakcie śledztwa na jaw wychodzą różne sekrety mieszkańców Nevady. Wielu nie jest tymi, za których ich uważano.Wkrótce dochodzi do kolejnych tragedii.

Na początku podchodziłam do tej książki z rezerwą, ale gdy już zaczęłam czytać to wiedziałam, że szybko się nie oderwę.Historia jest bardzo ciekawa.

Myślałam, że jest to książka przewidywalna, ale końcówka rozwiała tę myśl. Autorka naprowadza nas na dużo błędnych tropów, stale wprowadza nowe wątki i miesza nam coraz bardziej w głowach. Ja po jakimś czasie sama już nie wiedziałam co myśleć, kto to mógł zrobić. Miałam swojego podejrzanego, ale był to błędny trop.
W książce dużo się dzieje i jest bardzo ciekawie. Powieść trzyma nas w napięciu i co jakiś czas powoduje strach. Niektóre sceny są naprawdę straszne, ale bardzo mi się to podobało. Książka idealnie trafiła w mój gust. To jest to, czego szukałam.
Język pani Ewy bardzo mi się podobał. Dialogi były żywe i bardzo rzeczywiste.Czułam się jakbym była tam na miejscu i przysłuchiwała się ich rozmowom.

Bohaterów jest bardzo dużo, ale spokojnie można ich wszystkich zapamiętać. Najbardziej podobała mi się postać szeryfa Haig'a. Kibicowałam mu i razem z nim próbowałam odgadnąć kto jest zabójcą. Doceniłam go też za to, że tak szybko odnalazł się w nowej sytuacji, bo przecież nigdy wcześniej nie miał do czynienia z zabójstwem.

W książce na pewno jest sporo psychologii, więc tym bardziej mi się podobało.Zobaczymy ile przerażających tajemnic kryje się w głowach innych osób.

Po przeczytaniu naszły mnie różne refleksje. Zaczęłam się zastanawiać nad przeszłością innych, znanych mi osób i zastanawiałam się na ile ich tak naprawdę znam. Czy są tymi, za których ich uważam.

Mam ochotę na więcej powieści tej autorki i w najbliższym czasie z chęcią je przeczytam:)

Ocena: 9/10

Recenzje zgłaszam do konkursu na stronie Zbrodnia w bibliotece 

 oraz do wyzwania Polacy nie gęsi.

3 komentarze :

  1. Uwielbiam Ostrowską! Zresztą, w pewien sposób dzięki niej mamy wyzwanie "Polacy nie gęsi". ;)

    Tej książki jeszcze nie znam, ale na pewno kiedyś przeczytam, tak jak i pozostałe tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kryminał, nie można przejść obok niego obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tego typu opowieściami, ale tyle osób już chwaliło tę książkę, że chyba się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka