14.02.2013

Souad - Spalona żywcem

Tytuł: "Spalona żywcem"
Autor: Souad
Ilość stron: 184
Wydawnictwo: Świat książki
Kategoria: Literatura faktu/autobiografia












Lubię czytać książki, o wydarzeniach które wydarzyły się naprawdę. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat książki "Spalona żywcem", która wywarła na mnie ogromne wrażenie.

Souad urodziła się w wiosce gdzieś w Cisjordanii. Od najmłodszych lat ciężko pracowała i przyzwyczajona była do kar cielesnych. Nawet najmniejszy błąd, spóźnienie skutkowały biciem, torturowaniem przez ojca. Była traktowana okropnie, ale nie ona jedna, bo tak było w prawie każdej rodzinie. Souad nie umiała ani czytać, ani pisać, nie miała w ogóle pojęcia o świecie, nie wiedziała jak wygląda życie poza jej wioską. Gdy już wychodziła z domu to głowę musiała mieć spuszczoną w dół. Nie mogła patrzeć na mężczyzn ani się do nich odezwać.
Souad chciała wyjść za mąż, by uwolnić się od ojca. W dodatku bycie starą panną było wstydem i hańbą dla rodziny. Wiek 14 lat był doskonałą porą na ślub i dzieci. Jedyna przeszkodą jej zamążpójścia była siostra Souad, która była starsza i wedle zwyczajów to najpierw ona miała wyjść za mąż. 

Souad zakochała się w pewnym mężczyźnie. Był to jej sąsiad Faiez. Wtedy zapomniała o zasadach i stało się. Dziewczyna zaszła w ciążę. Gdy dowiedzieli się o tym jej rodzice zapadł wyrok. Jej szwagier miał się nią zająć. Oblał ją benzyną i podpalił...

Kara, która spotkała Souad za miłość przed ślubem to nic innego jak tzw. "zbrodnia honorowa". Wykonuję się ją wtedy gdy doszło do zhańbienia rodziny i chce się tę hańbę "zmyć". Oczywiście za takie zabójstwa nie ponosi się żadnej kary. Dla nich jest to normalne, a osoba, która ją wykonuje jest uznawana za bohatera.

To przerażające co się  działo w wiosce Souad. Kobiety były niewolnicami swoich ojców, mężów, braci. Robiły co im kazali, były traktowane gorzej niż bydło. Bydło przecież można sprzedać, na coś się przydaje, a kobieta? Pół biedy jak w rodzinie nie urodzi się żadna dziewczyna. W rodzinie Souad gdy rodziło się za dużo kobiet po prostu się ich pozbywano i było to całkowicie normalne. Mężczyźni oczekiwali tylko i wyłącznie męskich potomków.

Kobiety nie miały też wpływu na wybór partnera. Robili to za nich rodzice. One same często poznawały swoich mężów w dniu ślubu. Musiały zgadzać się na każde traktowanie, często były bite. Niestety nie mogły wrócić z powrotem do rodzinnego domu, bo oznaczało to hańbę i wstyd dla rodziny.

Najgorsze jest to, że jest to historia prawdziwa, a "zbrodnie honorowe" dalej są wykonywane. "Spalona żywcem" przybliży nam ten problem, pokaże życie kobiet w tamtych rejonach. Nie jest to lektura łatwa, bo pełno w niej bólu, niesprawiedliwości, ale warto przeczytać.

Ocena: 10/10
  Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Pochłaniam strony" (184 strony)

6 komentarzy :

  1. Czytałam tę książkę już dawno temu, ale dalej mam ją w pamięci... To straszne, co dzieje się w niektórych krajach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba na razie wstrzymam się z taką mocną tematyką. Ostatnio mam ochotę na lżejszą literaturę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno temu czytałam i było to straszne. Kupowałam wówczas z katalogu wysyłkowego książki o tej tematyce ze Świata Książki... Nie wiem, skąd było we mnie tyle determinacji, by czytać takie przykre i smutne historie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest wiele książek o podobnej tematyce, ale ta pozostaje długo w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, czytałam bardzo dawno temu, ale ta historia zapadła mi w pamięć; mam nadzieję, że jeśli reinkarnacja istnieje, to nigdy nie urodzę się w takiej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Powieść otrzymałam na wigilię w pracy i muszę przyznać, że wstrząsnęła mną na całego.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka