29.03.2013

Iwo Zaniewski - Czego nie słyszał Arne Hilmen

Tytuł: "Czego nie słyszał Arne Hilmen"
Autor: Iwo Zaniewski
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B
Kategoria: thriller












"Czego nie słyszał Arne Hilmen" to debiut Iwa Zaniewskiego. Jest to polski malarz, fotograf, reżyser i dyrektor artystyczny. Wydał mi się ciekawą osobą, a opis książki mnie zaintrygował. W dodatku ta okładka, na której widnieje sam pan Iwo bardzo mi się spodobała.

Główny bohater Arne Hilmen to komisarz policji w jednym z norweskich miast. Pewnego dnia siedemdziesięcioletnia wdowa zgłasza zaginięcie swojej pokojówki. Dodatkowo w wielu domach coraz częściej włączają się alarmy i nie wiadomo co jest tego przyczyną. W sprawy te angażuje się Arne i zaczyna prywatne śledztwo, działa praktycznie sam.

Książka zapowiadała się fantastycznie i początkowo tak właśnie było. Pierwszą połowę książki czytało mi się bardzo szybko i z wielkim zainteresowaniem. Było kilka strasznych momentów, które nadawałyby się do horrorów. Napięcie ciągle mi towarzyszyło, miałam ciarki na skórze. Później jednak wszystko się zmienia i według mnie jest coraz nudniej. Poczułam się zawiedziona, bo to wymyślił pan Iwo kompletnie mnie zaskoczyło, ale niestety nie na plus.

Bohaterowie są płytcy, nie da się z nimi zżyć, są do siebie bardzo podobni i najzwyczajniej w świecie nudni. Arne mnie wkurzał i irytował, nie polubiłam go. Podobnie jest z klimatem. Niby dzieje się to w Norwegii, ale gdyby nie zostało to napisane to bym się na pewno nie zorientowała. W ogóle tego nie czułam.

Pomysł był niezły, ale wyszło średnio. Początkowo byłam zachwycona, ale druga połowa zawiodła na całej linii. Ciężko uwierzyć, że tak diametralnie może zmienić się opinia. Jakby nie pisał tego ten sam człowiek. Właściwie od połowy książka jest przewidywalna, wiemy co jest grane, tylko czekamy aż książka się skończy.


Ocena: 4/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Polacy nie gęsi.
Książkę zgłaszam też na konkurs klik
Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Pochłaniam strony"(352 strony)

2 komentarze :

  1. Historia zapowiadała się ciekawie ...

    OdpowiedzUsuń
  2. na początku recenzji zapowiadało się bardzo ciekawie, ale potem juz nie. Szczególnie odepchało mnie to, że bohaterowie są płytcy, czegos takiego nie cierpie.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka