05.03.2013

John Grogan - Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata

Tytuł: "Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata"
Autor: John Grogan
Ilość stron: 344
Wydawnictwo: Pierwsze
Kategoria: autobiografia













John i Jenny to młode małżeństwo. Decydują się na kupno psa. Ich wybór padła na golden retrivera, a dokładnie na szczeniaka z przeceny. Gdy tylko go zobaczyli wiedzieli, że jest wyjątkowy. Marley to bardzo energiczny pies, chciałoby się powiedzieć, że z ADHD, ma mnóstwo energii i potrzebuje dużo ruchu. W dodatku ciągle jest głodny. Ciężko nad nim zapanować, zdarzało się, że przewracał dom do góry nogami, niszczył co popadnie, a jego wyszkolenie graniczyło z cudem. Wylatuje nawet ze szkoły treserskiej.Ma też fobię na punkcie burzy. Musi wtedy zażywać tabletki uspokajające.
Mimo tych wszystkim wad, Marley na mnóstwo zalet. Jest przede wszystkim wiernym przyjacielem na dobre i na złe.

Bardzo spodobał mi się sposób narracji, bo jest nim sam autor, John Grogan. Opisuje życie swoje, swojej rodziny oraz psa.
Wszystko to jest napisane bardzo przyjemnym, łatwym językiem.

Przyznaję się, że się wzruszyłam. Łzy się lały co jakiś czas. Często płakałam ze śmiechu, bo takich momentów jest sporo, ale poleciały też łzy smutku. Wynika to pewnie z mojej duże wrażliwości na punkcie zwierząt, a psów to już w szczególności. Jeżeli o psach mowa to dużo mi do wzruszenia nie potrzeba.

Sama mam psa (uroczą jamniczkę) i doskonale rozumiałam właściciela Marleya. Wiem jak łobuzerskie mogą być psy, ale wiem też jak bardzo mogą okazywać swoją miłość i oddanie. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka.

Książka bawi i wzrusza. Jest to powieść piękna i powinna to być obowiązkowa lektura dla każdego właściciela psa oraz ich miłośników. Pomaga lepiej zrozumieć psy, ich zachowania, reakcje. To historia w stu procentach prawdziwa i szczera. Książka też uczy miłości. Mimo, że Marley był "najgorszym psem świata" to był wyjątkowy i kochany.

Jest też film o takim samym tytule. Widziałam go już kilka razy i zawsze ryczę jak głupia i parskam śmiechem. Koniecznie polecam obejrzeć i oczywiście przeczytać!

Ocena: 10/10

 Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Pochłaniam strony" (344 strony)

6 komentarzy :

  1. Oj tam najgorszy pies świata:) Uroczy był i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po tej recenzji baaardzo chcę przeczytać.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzałam kiedyś film i bardzo sie przy nim wzruszyłam. Mysle, ze ksiazke powinnam przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałąm ten film, śmiałam się i płakałam przy nim jak dziecko :) Wspaniała historia]

    A zmieniając nieco temat zapraszam na "Książeczki synka i córeczki" oraz na "Babylandię" na dwie zabawy, w obu do wygrania ciekawe książki, ale nie tylko. Nie chce narażać się wklejając bezpośrednio linki, ale jeżeli byłabyś zainteresowana to blogi znajdziesz w moim profilu :) Może miałabyś ochotę wziąć udział? Nie żebym namawiała, po prostu polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już zdążyłam zapomnieć o tym, że miałam poszukać tej książki. Film był przecudny. I smutny, i zabawny, a przede wszystkim ciepły i sympatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Film widziałam kilka razy, zmuszona do oglądania w autobusie międzymiastowym. Historia wydawała mi się urocza, a końcówka była wzruszająca.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka