28.04.2013

Lauren Oliver - Delirium

Tytuł: "Delirium"
Autor: Lauren Oliver
Ilość stron: 360
Tom - 1
Wydawnictwo: Otwarte
Kategoria: fantasy











Czy miłość jest chorobą? Czy to się leczy? W świecie Leny miłość jest ciężką chorobą, która może doprowadzić nawet do śmierci. Trzeba więc się przed nią bronić. Ale w jaki sposób? Każdy obywatel obowiązkowo poddawany jest zabiegowi, po którym uznaje się go za wyleczonego z delirii. Wykonuje się go w osiemnaste urodziny. Lena czeka na dzień swojego zabiegu, wręcz odlicza dni, chce chronić się od szaleństwa.

 Jednak w międzyczasie w jej życiu pojawia się Alex - chłopak z Głuszy. Jest to miejsce, gdzie żyją ludzie przeciwni zabiegowi. Są tam poza wszelką kontrolą rządową. Są uważani za niebezpiecznych, siejących zarazę. Lena nie chce żyć bez miłości, ale termin zabiegu zbliża się nieubłaganie.

  Lena jest cicha, przeciętna, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Mieszka z  ciocią i wujkiem.  Żyje w strachu, boi się miłości, bo jej matka mimo wielu zabiegów przez miłość popełniła samobójstwo. Alex natomiast jest cudowny, wytrwale dąży do celu i sporo namiesza w życiu Leny.

Bardzo podobał mi się wątek miłosny. Prowadzony jest stopniowo, rozwija się powoli. Otacza do tajemniczość, niebezpieczeństwo. Niektóre sceny były bardzo wzruszające.

Gdy zaczęłam czytać "Delirium" nie potrafiłam się wczuć, nie za bardzo wiedziałam o czym czytam, ale później wciągnęłam się bez reszty. Książka napisana jest prostym, przyjemnym językiem. Mimo, że akcja rozwija się powoli to książka nie nudzi, ale jest bardzo ciekawa. Końcówka jest bardzo dynamiczna i sprawia, że koniecznie trzeba przeczytać kolejną część.
W pierwszej części autorka skupia się na wyjaśnianiu sytuacji, panujących zasad. Mam więc nadzieję, że w kolejnych częściach będzie dużo więcej akcji.

 Książka przedstawia dwa światy: jeden to świat prawdziwej miłości pełnej uczuć, który niestety jest potępiany, a osoby w nim żyjące muszą się ukrywać. W drugim, miłość właściwie nie istnieje, bo nie ma w niej uczuć. Związki są tylko formalnością.
Mimo, że Lena bała się miłości, to gdy jej doświadczyła widziała, że nie chce już bez niej żyć.

Polecam zarówno nastolatkom jak i osobom starszym, bo książka jest uniwersalna. Ja czym prędzej zabieram się za drugą część i już nie umiem się doczekać. Jestem strasznie ciekawa jak dalej się wszystko rozwinie.

Ocena: 7/10

9 komentarzy :

  1. Chyba już ze dwadzieścia recenzji tej serii przeczytałem :D Zachęciliście mnie, nie będę tego ukrywał. Kiedyś sobie kupię, od razu cały cykl :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobała, mam na półce całą trylogię i muszę znaleźć w końcu czas na Pandemonium i Requiem. Uwielbiałam te wstępy na początku każdego rozdziału, a wierszyk "Mamo powiedz proszę.." znam bez mała na pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam bardzo wiele recenzji trylogii Lauren Oliver i z każdą coraz bardziej mam ochotę na przeczytanie jej. Twoja recenzja jest kolejną, która pcha mnie w stronę księgarni i zachęca :-)

    Pozdrawiam i zapraszam:

    im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ogromną ochotę na całą trylogię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, jak na razie jestem dopiero po tomie 1 i moje wrażenia co do serii nieco osłabły, ale chętnie zabrałabym się za kolejne tomy, żeby przypomnieć sobie to uczucie towarzyszące podczas czytania "delirium" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam "Delirium", które całkowicie przerosło moje oczekiwania. :) Teraz poluję na druga trzecią część.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytalam juz wiele recenzji i jum mam wyrobione zdanie na temat calej seri :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pierwszy i drugi tom. Co prawda pierwsze strony "Delirium" mnie nie wciągnęły, ale wierzę, że tak się stanie, jak do książki wreszcie wrócę :P

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka