11.05.2013

Jan Polkowski - Ślady krwi

Tytuł: "Ślady krwi"
Autor: Jan Polkowski
Ilość stron: 440
Wydawnictwo: M
Kategoria: Literatura współczesna












Poznajmy Henryka Harsynowicza - głównego bohatera książki "Ślady krwi". Jest on emigrantem, ma około sześćdziesiąt lat, wiele już w życiu przeżył. Nasze pierwsze spotkanie z nim odbędzie się w Kanadzie, bo właśnie tam mieszka. Postanawia jednak wrócić do Polski, bo dostał spadek po swoim zmarłym ojcu. Usiłuje zdobyć dokumenty, by wyrobić polski dowód, a wtedy odkrywa mnóstwo faktów dotyczących jego rodziny i przeszłości. Odwiedza też miejsca, w których kiedyś przebywał.

Henryk Harsynowicz to bohater bardzo plastyczny, dobrze wykreowany i ciekawy, dlatego polubiłam go. Jego życiowa historia bardzo mnie zainteresowała i z przyjemnością śledziłam jego losy oraz razem z nim odkrywałam różne fakty. Jest człowiekiem samotnym, opuszczonym przez bliskich. Chce zmienić świat, ciągle czyta te same książki, bo nie ma zaufania do współczesnych autorów. Ponadto pisze listy do autorów książek, ale nie wysyła ich, bo ludzie ci już nie żyją.

A o czym jest ta książka? Przede wszystkim o poszukiwaniu korzeni, odkrywaniu własnej tożsamości. Henryk bardzo się w to zaangażował, pochłonęło go to bez reszty. Natomiast historia  i różne opisy Polski były tylko tłem. Czy to plus, czy minus - oceńcie sami.
Oprócz tego poznajemy cztery pokolenia tej rodziny. Tak naprawdę każdy żył w trudnych czasach, miał swoje problemy i rozterki.

Narracja prowadzona jest dwutorowo. Raz czytamy o teraźniejszych wydarzeniach, gdy bohater jest w Polce, raz o przeszłości sięgającej lat 40 XX wieku.Akcja rozwija się powoli, a czytelnik warstwa po warstwie odkrywa nowe fakty i tajemnice.

Koniecznie muszę wspomnieć o niebanalnym języku książki. Coś pięknego. Czuć klimat i nie można się oderwać. Są tutaj różne środki stylistyczne i artystyczne oraz groteska. Ja najbardziej zwróciłam uwagę na wyszukane epitety. Na pewno jest to duży atut książki.

"Ślady krwi" to na pewno książka potrzebna, ambitna i ważna, dlatego warto ją przeczytać i poznać losy Henryka Harsynowicza. Naprawdę warto!

Ocena: 10/10

Za książkę dziękuję pani Dorocie z Wydawnictwa M.

Książkę zgłaszam do wyzwania "Polacy nie gęsi..."

6 komentarzy :

  1. Niebanalny język, dobry klimat i ambicja? :D Brzmi obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam wiele postów poświęconych zapowiedzi tej książki i nawet byłam zaciekawiona, o co tyle szumu :) Dobrze wiedzieć :) Listy do nieżyjących autorów - ciekawe. W sumie ekscentryczny gość, może być ciekawie. Może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka przedemną. Mam nadzieje, że spodoba mi się tak samo jak tobie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna recenzja ! Z pewnoscia siegne po ta ksiazke

    OdpowiedzUsuń
  5. Już jakiś czas planuję, by ją kupić. Zapowiada się na zajmującą lekturę.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka