18.06.2013

Brandon Mull - Pozaświatowcy. Świat bez bohaterów

Tytuł: "Pozaświtowcy. Świat bez bohaterów"
Autor: Brandon Mull
Ilość stron: 532
Tom - 1
Wydawnictwo: Mag
Kategoria: fantasy











Jason Walker ma trzynaście lat i jest zwykłym nastolatkiem. Lubi football i zwierzęta, jest wolontariuszem w zoo. Pewnego dnia podczas pobytu w zoo słyszy muzykę. Wydaje mu się, że dźwięki dochodzą z wnętrza hipopotama, ale to przecież niemożliwe! A może jednak? Chłopak przez przypadek wpada do wody i przez paszczę hipopotama przenosi się do innego świata, do Lyrianu. Jason, starając się dowiedzieć gdzie jest, trafia do Skarbnicy Wiedzy. Tam natrafia na pewną książkę, w której dowiedział się o Słowie. Teraz chłopak jest zagrożeniem dla cesarza Lyrianu, ale sam też jest w niebezpieczeństwie. Postanawia zostać w tej krainie i odkryć wszystkie sylaby Słowa.

Oprócz Jasona do tajemniczego świata w tym samym czasie przybywa Rachel. Dzieci razem będą mierzyły się ze swoim zadaniem. Tworzą oni świetny, zgrany duet. Mimo to nie wyróżniają się niczym szczególnym i w porównaniu do bohaterów z Lyrianu są zbyt zwyczajni. On jest zwykłym nastolatkiem, takim jak ich wielu, ona dużo podróżuje, uczy się w domu. Dzieci cechuje ogromna odwaga i wytrwałość.
Moim ulubionym bohaterem został Ślepy Król, który jest dosyć intrygującą postacią.
Na swojej drodze, nasi "pozaświatowcy" spotykają wiele osób i stworzeń. Większości z nich nigdy nie spotkałam w żadnej inne książce (np. wielki krab, rozsadnicy). Ciężko stwierdzić, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem, to mówi prawdę, a kto kłamie.

Akcja powieści zaczyna się od pierwszych stron i nie zwalnia nawet na moment. Książka wydawała mi się przewidywalna i do pewnego momentu taka była, jednak potem ciągle coś mnie zaskakiwało i niczego nie byłam już pewna.Przygody bohaterów są bardzo wciągające.

"Pozaświatowcy" to książka zdecydowanie młodzieżowa, ale i osoby starsze z pewnością będą się przy niej dobrze bawić. Historia przedstawiona w tej powieści jest niezwykle ciekawa i dostarcza mnóstwo emocji. Mimo, że jest gruba to ja przeczytałam ją w dwa dni, a to o czymś świadczy, prawda? Nie można się od niej oderwać. Jeżeli lubicie takie baśniowe, klimatyczne krainy to Lyrian jest światem, który poznać po prostu musicie. Jestem pewna, że i Wam ta książka spodoba się tak jak mnie.

Ocena: 9/10


5 komentarzy :

  1. Fabuła mnie zaintrygowała, serio :) Dodaję blog do ulubionych i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowała mnie fabuła, lubię czasem przeczytać jakąś książkę młodzieżową :-)

    Pozdrawiam i zapraszam:

    im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Z młodzieżówkami ostatnio mi jakoś nie po drodze. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię młodzieżówki czytać, więc dam szanse tej książce, jak tylko uporam się z moim stosikiem recenzenckim.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka