03.06.2013

Lauren Oliver - Requiem

Tytuł: "Requiem"
Autor: Lauren Oliwer
Ilość stron: 390
Tom - 3
Wydawnictwo: Otwarte
Kategoria: Antyutopia












"Requiem" to ostatnia część trylogii "Delirium". Z chęcią zabrałam się za czytanie, bo dwie poprzednie części bardzo mi się spodobały i jak wspominałam w recenzji "Pandemonium" moje oczekiwania były bardzo wysokie.

Rewolucjoniści  przygotowują się to walki, a AWD decyduje się na ataki na Głuszę. Lena jako członkini Ruchu Oporu postanawia działać...

Tym razem mamy dwie narratorki. Są nimi Lena i jej przyjaciółka Hana. Pomysł bardzo dobry, bo wiemy, co dzieje się w Głuszy i w świecie ludzi uzdrowionych z miłości. Hana jest po zabiegu i przygotowuje się do swojego ślubu, a Lena walczy o przetrwanie, przeżywa każdy dzień z trudem. Jednak historia Leny zaczęła mnie w pewnym momencie  nudzić, miałam lekkie uczucie déjà vu, bo w poprzedniej części w sumie było podobnie.Natomiast nie mogłam oderwać się od losów Hany, bo bardzo ciekawiło mnie zachowanie osób uzdrowionych i jak naprawdę sprawy się mają.

Mamy też trójkąt miłosny: Lena, Alex i Julian.Nie jest to jednak główny wątek i chwała za to. Alex strasznie mnie zaczął irytować, sam nie wiedział czego chce, stał się oschły, ale w sumie mu się nie dziwię.  Julian natomiast dopiero poznawał życie w Głuszy, uczył się tam funkcjonować i nie był juz taki sam jak poprzednio. Lena natomiast była coraz bardziej odważna, waleczna, wzięła sprawy w swoje ręce. Jednak nie wiedziała, którego chłopaka woli. Nie potrafi rozpoznać, który jest jej prawdziwą miłością, a który tylko odpowiada za jej chwilowe zauroczenie.

Autorka zostawiła otwarte zakończenie, a to nieszczególnie mi się spodobało. Zawiodłam się, oczekiwałam czegoś innego. Pozostało byt dużo pytań bez odpowiedzi. W sumie spokojnie mogłaby powstać jeszcze kolejną część, ale tego chyba autorka nie planuje.

Według mnie "Requiem" to najsłabsza część tej trylogii. Nie wciąga od początku, miejscami nudzi. Ponadto ten irytujący bohater, którego wcześniej lubiłam i nawet na niego czekałam, a tu takie rozczarowanie. W każdym razie ta książka nie jest zła i jeżeli czytaliście poprzednie części to warto wyrobić sobie swoją opinię i o tej.

Ocena: 6/10

3 komentarze :

  1. Muszę w końcu dorwać pierwszą część...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się tam książka nie podobała, ale jeśli mogłabyś wejść na mojego bloga, bo w najnowszym poście dodałam kilka zapytań do tej części a widzę, że Ty miałaś siłę dotrzeć do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo dobrego czytałem o tej serii, więc pewnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka