29.07.2013

Joy Fielding - Grand Avenue

Tytuł: "Grand Avenue"
Autor: Joy Fielding
Ilość stron: 380
Wydawnictwo: Książnica
Kategoria: Literatura piękna












Stałam w bibliotece i zastanawiałam się, czy wziąć tę książkę do przeczytania. Gdybym wcześniej nie znała autorki to pewnie bym się nie zdecydowała, ale pomyślałam, że skoro napisała to Fielding to musi to być dobre i tak faktycznie jest.

Grand Avenue to ulica, na której mieszkają cztery przyjaciółki: Chris, Barbara, Susan i Vicki. Znają się bardzo długo i wydawać by się mogło, że wiedzą o sobie wszystko, nie mają przed sobą żadnych tajemnic. Prawda jest jednak troszeczkę inna. Już na samym początku dowiadujemy się, że jedna z nich zostanie zamordowana, a inna się odsunie od reszty. Tylko kto?

 Bohaterki są niezwykle barwne, każda jest inna i wyjątkowa na swój sposób, ich charaktery są odmienne, a mimo to połączyła ich przyjaźń. Autorka świetnie się przyłożyła i  genialnie je wykreowała.
Żadna z tych czterech kobiet tak naprawdę nie była w swoim życiu szczęśliwa. Miały mnóstwo problemów małżeńskich i uczuciowych. Nie chcę tutaj zbyt dużo zdradzać, więc zachęcam Was do przeczytania.

To nie jest książka o przyjaźni, bo przecież bohaterki stopniowo się od siebie oddalały, nie były wobec siebie zawsze szczere, ukrywały przed sobą swoje problemy i zatracały się w kłamstwach.

Książkę czyta się niezwykle lekko, a język autorki jest wyrazisty. Na okładce zostały napisane takie słowa: "Najnowsza powieść wytrawnej znawczyni rodzinnego piekła". Muszę się z nimi zgodzić, bo Fielding ma naprawdę talent i jej książki są warte przeczytania. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie. Spodziewajcie się też, że książka Was wciągnie i nie będziecie się od niej potrafili oderwać. Ja jak zaczęłam ją czytać to odłożyłam dopiero po przeczytaniu ostatniego zdania. Polecam!

Ocena: 8/10

 Książka została przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter 

7 komentarzy :

  1. Tak kusisz ksiązkami Fielding że w końcu muszę przeczytać jakąś jej powieść !

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak szybko przeczytałaś, to ile ona ma stron? 380? Jejku, jak Ty to zrobiłaś!!!!:D:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak powiedziałam przy poprzedniej książce mam w planach czytelniczych tę autorkę, ale "Grand Avenue" też sobie dopiszę, bo niesamowicie zaciekawiła mnie fabuła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie mam co czytać, więc tym razem jednak spasuje.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka