30.07.2013

Joy Fielding - W pajęczej sieci, Laleczka

Tytuł: "W pajęczej sieci"
Autor: Joy Fielding
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Świat Książki
Kategoria: thriller/sensacja












Główną bohaterką książki jest Charley. Kobieta zarabia na życie pisząc felietony, ma swoją rubrykę z jednej z gazet. Ponadto samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Pewnego dnia dostaje list od Jill - więźniarki, która prosi ją, by napisała o niej książkę. Kobieta czeka w wiezieniu na wyrok śmierci oskarżona o zabójstwa dzieci. Charley zgadza się.

Charley jest osobą troszeczkę niepoukładaną, jej felietony są dosyć intymne, często wyzywające. Według mnie kobieta była trochę naiwna i dawała sobą manipulować, co było doskonale widać podczas spotkań z Jill. W sumie to polubiłam tę bohaterkę, czymś mnie urzekła. Może odwagą, podejściem do życia i poglądami?

Książkę czytało mi się bardzo dobrze i jak zwykle nie domyśliłam się rozwiązania. Coś ostatnio mi to nie wychodzi, albo autorka ma talent i dobrze wodzi czytelnika za nos. Fabuła wciąga i nie potrafiłam się oderwać o tej książki.  Wiem, że o większości książek Fielding piszę to samo, ale inaczej nie potrafię.:)

Ocena:  7/10



Tytuł: "Laleczka"
Autor: Joy Fielding
Ilość stron: 376
Wydawnictwo: Świat książki
Kategoria: Literatura piękna












Amanda jest młodą prawniczką, całą swoją uwagę koncentruje na pracy. Jej życie lekkie nie jest ; ma za sobą dwa małżeństwa, złe kontakty z rodziną. Pewnego dnia odbiera telefon od byłego męża i dowiaduje się, że jej matka zastrzeliła w hotelu człowieka....

Jest to przeciętna książka pani Fielding,  autorka ma lepsze, dużo lepsze. Przyczepić się mogę do zbyt długo rozkręcającej się akcji. Tak naprawdę najlepsze było 100 końcowych kartek. Natomiast reszta była miejscami trochę nudna, bo autorka poświęciła czas Amandzie i jej przemyśleniom oraz czynnościom domowym.

Bohaterowie są przeciętni. Najbardziej spodobała mi się postać matki Amandy, bo kobieta była tajemnicza i intrygowała mnie. Sama Amanda niczym szczególnym się nie wyróżniała i na pewno na długo jej nie zapamiętam.

Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło i tego bym się chyba nigdy nie domyśliła. Jak je przeczytałam to sobie pomyślałam: "Co? Jak to możliwe?". W sumie to było takie mało prawdopodobne, ale podobało mi się ze względu na swoją oryginalność.

Myślę, że mogę polecić fanom pani Fielding, ale jeżeli jeszcze nie znacie jej książek to zachęcam do sięgnięcia jednak po inny jej tytuł. 


Ocena: 5/10


Książki zostały przeczytane w ramach wyzwania Book-Trotter 

Jeszcze Was troszeczkę będę zamęczała książkami Joy Fielding, ale już niewiele mi ich pozostało - chyba 5. Mam straszną ochotę na je powieści, bo większość jest świetna i ciężko mi się od nich oderwać.

10 komentarzy :

  1. Nie słyszałam jeszcze o tych książkach, ale może kiedyś po nie sięgnę :)
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Długo będiesz nas meczyć książkami Joy Fielding? :D Żartuję. Świetne są. Muszę się rozejrzeć za jej książkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Totalnie nie znam tych książek, ale bardzo się nimi zainteresowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podejrzewam, że w Book-Trotterze osiągniesz pierwsze miejsce! :) Kusisz mnie tymi powieściami Fielding.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co wchodzę na Twojego bloga to widzę powieści Fielding i tak jak Sylwuch kusisz mnie nimi niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że pierwsza pozycja może być dla mnie odpowiednia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak do tej pory nie mialam okazji zapoznac sie z tworczoscia tego autora, ae koniecznie musze to nadrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dawno temu czytalam ta ksiazke...pamietam ja, a to dobrze o niej swiadczy;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka