30.08.2013

Łukasz Wierzbicki - Afryka Kazika

Tytuł: "Afryka Kazika"
Autor: Łukasz Wierzbicki
Ilość stron: 166
Wydawnictwo: bis













Kazimierz Nowak to polski podróżnik, który w latach 1931-1936 przebył kontynent Afrykański na rowerze.  Kazik nie jest więc postacią fikcyjną. Niestety, sam podróżnik nie zdołał wydać książki, gdyż zmarł rok po powrocie.
Autor, Łukasz Wierzbicki był wnukiem Kazimierza Nowaka. Jako dziecko uwielbiał słuchać opowieści dziadka o Afryce. Później zainspirowany tymi opowieściami odszukał lisy Kazika z Afryki i tak powstała powieść "Rowerem i pieszo przez czarny ląd". Później powstała "Afryka Kazika".

"Afryka Kazika" teoretycznie przeznaczona jest dla dzieci i młodzieży, ale myślę, że spodoba się i starszym czytelnikom. Każdy rozdział ma jakieś ilustracje, więc czytającym dzieciom łatwiej będzie to wszystko sobie wyobrazić. Czcionka jest bardzo duża, a rozdział króciutkie. Wszystko napisane jest bardzo prostym językiem. W każdym rozdziale mamy jakąś ciekawą historię. Nie ma możliwości by się zanudzić.

Książka idealna dla dzieci, bo i czegoś ciekawego się dowiedzą o Afryce i będą się dobrze bawiły. Do książki dołączona jest bardzo kolorowa mapa.

Mimo, że dzieckiem już nie jestem z chęcią sięgnęłam po "Afrykę Kazika". Czyta się to bardzo szybko. Szczególni podobało mi się to, że Kazik nie jest wymyśloną tylko prawdziwą osobą.


Ocena: 8/10


Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę oraz z Literą w tle

6 komentarzy :

  1. Ciekawa historia z tym panem Kazikiem. Jestem ciekawa jak przebiegała jego podróż. Zachęciłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie zapowiada się ta książeczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi wspaniale, uwielbiam takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie przymierzam się do książk Nowaka, a później zobaczymy. :)

    Popraw sobie proszę: dzieci będą się bawiły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raczej się po nią nie skuszę, ale myślę, że moja dwunastoletnia siostrzenica bardzo chętnie przeczyta "Afryka Kazika".

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie przeczytam, ale opowiem jako ciekawostkę mojemu przyjacielowi, fanatykowi rowerowemu.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka