26.09.2013

John Marsden - Jutro. Kiedy zaczęła się wojna

Tytuł: "Jutro, kiedy zaczęła się wojna"
Autor: John Mardsen
Ilość stron: 272
Wydawnictwo: Znak
Tom-1
Kategoria: Literatura młodzieżowa











Wiele dobrego naczytałam się o tej książce i nie mogłam się doczekać kiedy wreszcie będę miała okazję ją przeczytać. Chciałam się dowiedzieć, co w niej jest takiego fajnego, że jest uważana za światowy bestseller.

Książka opowiada o losach siedmiorga nastolatków: Ellie, Fi, Corrie, Robyn, Homera, Lee i Kelvina. Postanawiają oni wyruszyć do miejsca na odludziu zwanego Piekłem. Gdy biwak się kończy, powracają do całkiem innego świata: ich rodzice i inni mieszkańcy zniknęli, a zwierzęta były prawie martwe. Nie wiadomo, co się stało i gdzie się podziali inni.

Nie dziwię się, że książka uzyskała miano światowego bestsellera, bo jest naprawdę świetna. W "Jutro" spotykamy się z wojną. W dzisiejszym świecie różne konflikty, walki są bardzo częste. My obserwujemy to w telewizji, czytamy gazety, ale czy zastanawialiście się kiedyś, co byście zrobili, gdybyście byli w centrum wojny? Ja tak i doszłam do wniosku, że moje życie musiałoby się zmienić i to diametralnie. Tak też było i w przypadku głównych bohaterów. Nowa sytuacja zmieniła ich, zmieniły się ich codzienne czynności, tok myślenia, po prostu wszystko.

Główni bohaterowie to wspaniale wykreowane postacie. Są bardzo rzeczywiste, różnorodne i bardzo dobrze ukazana jest ich zmiana, gdy w ich życie wkracza wojna. Przed tym wszystkim to tradycyjni nastolatkowie zmagający się ze szkołą, mający różne problemy, a później? Przeczytajcie sami.

Jest to bardzo wartościowa powieść i będę ją polecała wszystkim niezależnie od wieku. Książka opowiada o przyjaźni, odwadze, strachu, umiejętności współpracy, lojalności, odnajdywaniu się w nowych sytuacjach, a to wszystko napisane jest przyjemnym i młodzieżowym językiem, który czasami może irytować, ale to w stosunku do całej książki jest nic nieznaczącym minusem.


Ocena: 10/10

11 komentarzy :

  1. Mam nadzieję, że niedługo wpadnie w moje ręce, bo podobnie jak Ty, od dawna mam ochotę na tę książkę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Historia brzmi bardzo ciekawie, choć to nie moje klimaty. A okładka przepiękna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się zdecydowanie mnie podobała. Dałam jej 5/10. No, ale cóż każdy ma swój gust. Mogę tylko się cieszyć, że Ci się spodobała;)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie jakoś do tej serii nie ciągnęło...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, ale mnie zachęciłaś, bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza część jest w miarę spoko, kolejne są gorsze... -.-

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobała mi się ta książka, ale serii jeszcze nie skończyłam czytać. Film też udało mi się obejrzeć - nawet nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stanęłam na tomie 4, bo w kieszeni susza... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jejciu! I już mam na nią chrapkę. Bardzo mnie zachęciłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach tą serię, a po Twojej recenzji widzę, że się nie zawidę

    OdpowiedzUsuń
  11. jej, ta książka, jak zresztą i pół serii wala się u mnie na półce niemalże od dnia premiery. Dziękuję za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka