23.05.2013

Susan Ee - Angelfall

Tytuł: "Angelfall"
Autor: Susan Ee
Ilość stron: 316
Tom - 1
Wydawnictwo: Filia
Kategoria: fantastyka











Nadeszła apokalipsa. Ulice pustoszeją, brakuje jedzenia, prądu, a o technologii można sobie pomarzyć. Państwa upadają i są niszczone. Ludzie walczą o przetrwanie. Wśród nich jest także siedemnastoletnia Penryn wraz z chorą psychicznie matką i sparaliżowaną, jeżdżącą na wózku siostrą -Paire. Pewnego dnia są świadkami kłótni aniołów, podczas której porwana zostaje siostra Penryn.Dziewczyna musi ją uratować, a pomagać jej będzie upadły anioł Raffe.

Anioły na ogół kojarzą się z dobrem. W tej książce stają się źli i mordują ludzi. Są bezwzględni i przerażający. Za to duży plus, bo pomysł jak najbardziej oryginalny.

Penryn jest dziewczyną z krwi i kości. Nie użala się nad sobą, jest dzielna i waleczna. Za wszelką cenę chce uratować swoją młodszą siostrę, mimo że dużo ryzykuje. Dodatkowo pełni rolę głowy rodziny po odejściu ojca. Po prostu świetnie wykreowana postać - prosta, normalna dziewczyna.
Raffe również zdobył moją sympatię. Jest przystojny, silny, może zdobyć wiele kobiecych serc. Ma cięty, humorystyczny język pełen ripost.

Nastawiona byłam sceptycznie, ale gdy tylko zaczęłam czytać wszelkie obawy zniknęły. W tej książce znajdziemy kilka gatunków: paranormal romanse, fantastykę, ale jest i tez coś z thrillera i literatury grozy. To również czyni książkę wyjątkową.

Autorka przeniosła mnie do wspaniale dopracowanego, apokaliptycznego świata. Wciągnęłam się od pierwszych stron. Momentami jednak książka była przewidywalna, ale myślę, że można jej to wybaczyć, bo było też sporo zaskakujących scen. Brakowało mi dokładniejszego opisu tego, co doprowadziło do obecnego stanu sytuację na Ziemi.
 Teraz zostaje mi tylko czekać aż pojawią się następne części, a to pewnie jeszcze potrwa.


Ocena: 8/10

19.05.2013

Suzanne Collins - Kosogłos

Tytuł: "Kosogłos"
Autor: Suzanne Colling
Ilość stron: 376
Tom - 3
Wydawnictwo: Media Rodzina
Kategoria: science fiction/dystopia










Jeżeli jeszcze nie czytałeś/aś poprzednich części to nie czytaj tej recenzji, by nie zepsuć sobie niespodzianki!

Katniss Everdeen prosto z areny została przeniesiona do Trzynastego Dystryktu, gdzie również znajduje się jej matka i siostra. Dziewczyna zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem buntu i walki. Rozpoczyna się prawdziwa wojna. Co z tego wyniknie? Zapraszam do lektury.

 Szczerze powiedziawszy myślałam, że ta część będzie słabsza od poprzednich, bo tak właśnie często jest, ale nie w tym przypadku. Dalej utrzymywany jest wysoki poziom. W "Kosogłosie" jest jeszcze bardziej brutalnie, niebezpiecznie, a autorka nie przestaje grać nam na emocjach. Jednak powtarza się kilka rzeczy z poprzednich części, ale mi to aż tak nie przeszkadzało, bo mimo to, autorka serwuje nam mnóstwo nowych zagadek, tajemnic i sytuacji. Raz się śmiejesz, a raz płaczesz. 

Bohaterowie zmienili się. Katniss po tych wszystkich przeżyciach jest wycieńczona, brakuje jej energii, nie jest taka jak w poprzednich częściach. Ciągle odczuwa strach, ból. Peety natomiast zrobiło mi się bardzo żal ze względu na tortury jakie przechodził. On również się zmienił i to bardzo.

Zakończenie bardzo wzruszające i szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się tego. Chyba jednak wolałabym, by skończyło się trochę inaczej. Zresztą sama nie wiem, co mam o tym myśleć.

Od książki ciężko się oderwać. Masz świadomość, że musisz coś zrobić, ale książka jest ważniejsza. Mówisz sobie, że jeszcze jeden rozdział, ale jego zakończenie nie pozwala Ci przerwać. To właśnie sobie cenię i tego oczekuję.

  "Kosogłos" to niestety już ostatnia część trylogii, a szkoda, bo wszystkie książki są niesamowite. Teraz czekam aż autorka napisze coś nowego. Już się nie mogę doczekać.


Ocena: 9/10
 

14.05.2013

Liz Murray - Przełamać noc

Tytuł: "Przełamać noc"
Autor: Liz Murray
Ilość stron: 440
Wydawnictwo: Rodzinne
Kategoria: Literatura faktu, autobiografia












Liz Murray jest amerykańską pisarką. Jako bezdomna nastolatka skończyła liceum i zdobyła stypendium „New York Times’a”. W 2009 roku uzyskała dyplom Uniwersytetu Harvarda. O życiu Liz nakręcono film „Z ulicy na Harvard”.

 Liz urodziła się w rodzinie, gdzie najważniejsze były narkotyki. Bardzo kochała swoich rodziców, tłumaczyła sobie ich zachowania. Nie była jednak taka, jak inne dzieci; chodziła brudna, zaniedbana, głodna. W szkole jej unikano. Ona sama źle się tam czuła, więc zaczęła wagarować. Wkrótce dowiedziała się o chorobie matki i wtedy jej życie diametralnie się zmieniło...

 "Przełamać noc" to autobiograficzna książka Liz Murray. Opowie nam ona swoją historię. Jest to książka prawdziwa, piękna i może nas wiele nauczyć.

Przede wszystkim książka porusza temat narkotyków. Rodzice kochali swoje dzieci, ale nałóg był silniejszy, nie potrafili z nim zerwać. Woleli wydawać pieniądze na heroinę niż nakarmić córki.
W czasie dorastania Liz towarzyszyła samotność, brak zrozumienia, ból fizyczny i psychiczny, zagubienie.To chyba najgorsze co może się przytrafić.

 Jednak Liz się udaje ułożyć swoje życie na nowo. Była bezdomna, nocowała na klatkach schodowych, u przyjaciół, ale chciała to zmienić i wróciła do szkoły. Narobiła sporo materiału i osiągała bardzo dobre wyniki. Później dostała się na Harvard.

Książka pokazuje, że jak się bardzo chce, to można. Można upaść i się podnieść, ułożyć swoje życie na nowo. Wymaga to jednak pracy, pomocy innych no i chęci. Jak się okazuje można, a najlepszym przykładem na to jest właśnie Liz.

 Autorka nie użala się nad sobą, pisze szczerze i przekonuje Nas, że można zmienić swoje dotychczasowe życie i to chyba był cel napisania tej książki. Dla wielu z Nas może to być wspaniała motywacja i dla mnie na pewno będzie.

 Narracja pierwszoosobowa pozwala Nam lepiej się wczuć, poznać historię. Język autorki jest lekki i przyjemny i mimo, że książka porusza taką tematykę czyt się ją szybko i przyjemnie. Nie potrafiłam się od niej oderwać, czułam się jakbym była obok Liz i jej towarzyszyła.

 Ocena: 10/10


11.05.2013

Jan Polkowski - Ślady krwi

Tytuł: "Ślady krwi"
Autor: Jan Polkowski
Ilość stron: 440
Wydawnictwo: M
Kategoria: Literatura współczesna












Poznajmy Henryka Harsynowicza - głównego bohatera książki "Ślady krwi". Jest on emigrantem, ma około sześćdziesiąt lat, wiele już w życiu przeżył. Nasze pierwsze spotkanie z nim odbędzie się w Kanadzie, bo właśnie tam mieszka. Postanawia jednak wrócić do Polski, bo dostał spadek po swoim zmarłym ojcu. Usiłuje zdobyć dokumenty, by wyrobić polski dowód, a wtedy odkrywa mnóstwo faktów dotyczących jego rodziny i przeszłości. Odwiedza też miejsca, w których kiedyś przebywał.

Henryk Harsynowicz to bohater bardzo plastyczny, dobrze wykreowany i ciekawy, dlatego polubiłam go. Jego życiowa historia bardzo mnie zainteresowała i z przyjemnością śledziłam jego losy oraz razem z nim odkrywałam różne fakty. Jest człowiekiem samotnym, opuszczonym przez bliskich. Chce zmienić świat, ciągle czyta te same książki, bo nie ma zaufania do współczesnych autorów. Ponadto pisze listy do autorów książek, ale nie wysyła ich, bo ludzie ci już nie żyją.

A o czym jest ta książka? Przede wszystkim o poszukiwaniu korzeni, odkrywaniu własnej tożsamości. Henryk bardzo się w to zaangażował, pochłonęło go to bez reszty. Natomiast historia  i różne opisy Polski były tylko tłem. Czy to plus, czy minus - oceńcie sami.
Oprócz tego poznajemy cztery pokolenia tej rodziny. Tak naprawdę każdy żył w trudnych czasach, miał swoje problemy i rozterki.

Narracja prowadzona jest dwutorowo. Raz czytamy o teraźniejszych wydarzeniach, gdy bohater jest w Polce, raz o przeszłości sięgającej lat 40 XX wieku.Akcja rozwija się powoli, a czytelnik warstwa po warstwie odkrywa nowe fakty i tajemnice.

Koniecznie muszę wspomnieć o niebanalnym języku książki. Coś pięknego. Czuć klimat i nie można się oderwać. Są tutaj różne środki stylistyczne i artystyczne oraz groteska. Ja najbardziej zwróciłam uwagę na wyszukane epitety. Na pewno jest to duży atut książki.

"Ślady krwi" to na pewno książka potrzebna, ambitna i ważna, dlatego warto ją przeczytać i poznać losy Henryka Harsynowicza. Naprawdę warto!

Ocena: 10/10

Za książkę dziękuję pani Dorocie z Wydawnictwa M.

Książkę zgłaszam do wyzwania "Polacy nie gęsi..."

05.05.2013

Suzanne Collins - W pierścieniu ognia

Tytuł: "W pierścieniu ognia"
Autor: Suzanne Collins
Ilość stron: 359
Tom - 2
Wydawnictwo: Media Rodzina
Kategoria: science fiction/dystopia











UWAGA! Jeżeli jeszcze nie czytałeś/aś części pierwszej to nie czytaj tej recenzji! Odsyłam TUTAJ

Zaraz po przeczytaniu "Igrzysk śmierci" sięgnęłam po drugą część. Pierwsza bardzo mi się spodobała  i dałam jej najwyższą ocenę, a jak było w przypadku "W pierścieniu ognia"?

Katniss i Peeta zwyciężyli w 74 Głodowych Igrzyskach i teraz przygotowują się do obowiązkowego Tournee Zwycięzców po całym kraju. Dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczyniło się ich postępowanie. Katniss staje się symbolem buntu, a większość ludzi staje po jej stronie.
Dodatkowo trwają przygotowana do 75 Igrzysk Głodowych, na które organizatorzy szykują coś specjalnego, coś, czego nikt się nie spodziewał.

 Bohaterowie tak naprawdę wcale się nie zmienili. Katniss dalej jest odważna i waleczna, dba o swoją rodzinę. Jednak teraz przybywa jej jeszcze więcej problemów, bo w jej życiu jest dwóch chłopaków, a każdy z nich na swój sposób jest niesamowity. Wybór nie jest prosty.
Dodatkowo bardzie poznajemy bohaterów, którzy w pierwszej części byli tłem dla książki. Teraz możemy ich bliżej poznać, odkryć ich sekrety.

 Ta część jest jeszcze lepsza niż poprzednia, a to się bardzo rzadko zdarza. Autorka bardzo mnie zaskoczyła, zaserwowała mi coś, czego się kompletnie nie spodziewałam i to wielokrotnie. Napięcie mnie nie opuszczało, nie potrafiłam przestać czytać, przeniosłam się do świata książki i za szybko go nie opuściłam. Nie nudziłam się ani przez chwilę. Książka gra na ludzkich emocjach i można się wzruszyć.

 Nie chcę za dużo pisać, żeby nie zdradzać Wam co się wydarzy. Zostaje mi Was jedynie zachęcać do przeczytania, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Ale oczywiście zaczynamy od części pierwszej!

 Ocena: 10/10

04.05.2013

Suzanne Collins - Igrzyska śmierci

Tytuł: "Igrzyska śmierci"
Autor: Suzanne Collins
Ilość stron: 352
Tom - 1
Wydawnictwo: Media Rodzina
Kategoria: science fiction/dystopia











Przenieśmy się do przyszłości, a dokładnie do miasta Panem okrążonym dwunastoma dystryktami. Co roku odbywają się tu Głodowe Igrzyska. Losuje się dwie osoby z każdego dystryktu - chłopaka i dziewczynę, a następnie lądują oni na arenie i zabijają się. Wygrać może tylko jedna osoba - ta, która przeżyje ten koszmar.

Główną bohaterką książki i narratorką jednocześnie jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Mieszka ona w dwunastym dystrykcie. Pełni ona głowę rodziny po śmierci ojca. Musi wyżywić swoją siostrę i matkę.
Nadszedł dzień losowania. Pech chciał, że wybrano karteczkę siostry Katniss. Nasza główna bohaterka chce uratować siostrę i głosi się na ochotnika. Razem z nią, trybutem, czyli uczestnikiem igrzysk zostaje Peeta Mellark, który kiedyś jej pomógł, a raczej uratował życie.

Czytałam już tyle pozytywnych opinii o tej książce, że nie byłabym sobą, gdybym jej nie przeczytała. Szkoda, że poznałam ją tak późno, bo jest absolutnie świetna.

Bardzo podoba mi się postać Katniss, która wykazała się ogromną odwagą, a wszystko dlatego, by uratować swoją młodszą siostrę. Ponadto dziewczyna w życiu nigdy łatwo nie miała. Była głową rodziny, codziennie narażała się na niebezpieczeństwo, by zdobyć pożywienie. Przy tym nie użala się nad sobą.

Przyznaję się, że popłakałam się dwa razy. Książka bardzo mnie wzruszyła, a przy tym zachwyciła. Wciągnęłam się od pierwszych stron, a czym więcej czytałam, tym bardziej mój apetyt rósł i książkę odłożyłam dopiero, gdy skończyłam czytać. Na czytelnika czeka mnóstwo zagadek, tajemnic i trochę miłości, ale tutaj już niczego zdradzać nie będę. Nie wiem, co jeszcze mogę napisać. Mam tyle myśli w głowie, ale ciężko mi ubrać je w słowa.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście to koniecznie musicie to zmienić. Tę książkę trzeba poznać! Koniecznie. Ja już zabieram się za tom drugi i jestem strasznie ciekawa, co tam na mnie czeka. A później na pewno zobaczę film.

Ocena: 10/10

01.05.2013

Lauren Oliver - Pandemonium

Tytuł: "Pandemonium"
Autor: Lauren Oliver
Ilość stron: 376
Tom - 2
Wydawnictwo: Otwarte
Kategoria: fantasy











"Pandemonium" to kontynuacja "Delirium". Po ucieczce z Portland Lena wycieńczona trafia do Głuszy. Niestety Alex został. Teraz dziewczyna jest w Głuszy i uczy się tam funkcjonować. Próbuje zapomnieć o tym, co się stało. Wstępuje też do Ruchu Oporu. Ponadto udaje członkinię AWD(Ameryka Wolna od Delirii)  i poznaje Juliana...

W pierwszej części brakowało mi trochę akcji, bo autorka skupiła się na wprowadzaniu czytelnika w świat książki. Natomiast w tej części wszystko ruszyło i już od samego początku jest bardzo dynamicznie i taki poziom utrzymuje się do samego końca. Nie potrafiłam się oderwać i odłożyłam książkę dopiero jak skończyłam.

Książka podzielona jest na "Teraz" i "Wtedy". Fragmenty przeplatają się ze sobą, więc jednocześnie możemy dowiedzieć się o tym, co działo się po zakończeniu pierwszej części i po kilku miesiącach. "Teraz" to opowieść o życiu Leny w Nowym Jorku, członkini Ruchu Oporu.

Lena w tej części trochę się zmieniła. Przede wszystkim stała się odważniejsza, ale i ostrożniejsza. Nie była już taka naiwna. Dodatkowo w książce pojawiło się sporo nowych bohaterów m.in Julian, który idealny nie był, bo miał i wady i zalety. Jest on przeciwieństwem Aleksa. Bardzo go polubiłam.

"Pandemonium" podobało mi się jeszcze bardziej niż część pierwsza. Już się nie mogę doczekać aż w końcu przeczytam trzecią część. Nie ukrywam, że mam duże oczekiwania.


Ocena: 8/10
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka