31.10.2013

Camilla Läckberg - Niemiecki bękart

Tytuł: "Niemiecki bękart"
Autor: Camilla Läckberg
Ilość stron: 568
Seria: Patrik Hedström tom 5
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: Thriller












Żona Patrika znajduje na strychu, w rzeczach swojej matki zakrwawiony kaftanik i medal z czasów drugiej wojny światowej. Kobieta za wszelką cenę chce odkryć tajemnice rodzicielki i dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Zanosi więc medal do pewnego historyka, a on później zostaje zamordowany. Czy sprawa ta ma coś wspólnego z matką Eriki? A może to tyko zbieg okoliczności?

"Niemiecki bękart" jest na pewno lepszy od poprzedniej części, czyli od "Ofiary losu", ale i tak nie zrobił na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia. Powiedziałabym raczej, że jest to taki przeciętny thriller przepełniony wątkiem obyczajowym. W książce przeszłość miesza się z teraźniejszością, poznajemy historię Szwecji.
Udało mi się samodzielnie odkryć niektóre tajemnice, domyśliłam się, kto jest mordercą. Momentami książka mnie nudziła, później znowu wciągała. Początek jest bardzo nudny, potem jednak wszystko powoli się rozkręca.

Bardzo polubiłam Patrika i Erikę, ale trochę zaczyna przeszkadzać mi taka zbytnia "cukierkowość". Ten wątek zaczyna się robić miejscami zbyt nieprawdopodobny i nie ukrywam, że powoli zaczyna mnie to męczyć i irytować. Myślę, że książki pani Läckberg są bardziej skierowane dla kobiet właśnie ze względu na wątki poboczne.


Ocena: 5/10


Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter.

Robię sobie na razie odpoczynek od tej autorki, ale wkrótce znowu zamierzam do niej powrócić. Być może kolejne części będą tak dobre, jak trzy pierwsze.

30.10.2013

Camilla Läckberg - Ofiara losu

Tytuł: "Ofiara losu"
Autor: Camilla Läckberg
Ilość stron: 448
Seria: Patrik Hedström tom 4
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: Thriller












Jak pewnie zauważyliście od jakiegoś czasu na moim blogu królują książki pani Camilli. Bardzo wciągnęła mnie ta seria, a po lekturze "Kamieniarza" wręcz nie mogłam się doczekać dalszych części. Poprzeczka została postawiona wysoko, a "Ofierze losu" niestety nie udało się jej przeskoczyć. Przeczytajcie czemu.

Najpierw trochę o fabule. Policjanci zostają wezwani do wypadku samochodowego. Początkowo wszystko wygląda na zwykły wypadek, ale sekcja zwłok ujawnia, że było to morderstwo. Na tym jednak nie koniec. Na komisariacie policji w Fjallbace pracę policjantki podejmuje Hanna. Oprócz tego w miasteczku pojawia się ekipa telewizyjna kręcąca nowe reality show. Jest jeszcze życie prywatne Patrika i Eriki i zdradzę tylko, że będzie się działo.

Spośród przeczytanych przeze mnie książek tej autorki uważam, że ta jest na razie najsłabsza. Dlaczego? Wieje w niej nudą, musiałam się zmuszać do jej czytania i straszliwie się przy niej męczyłam, a dokończyłam ją tylko temu, by poznać dalsze losy głównego bohatera i jego partnerki. Tutaj praktycznie nie ma akcji, nic się nie dzieje, wszystko stoi w miejscu. Bardzo szybko domyśliłam się, kto może być mordercą i moje przypuszczenia okazały się słuszne. Natomiast książkę ratuję trochę jej końcówka, gdzie wyjaśniany jest motyw, czyli tutaj coś psychologicznego.

Jeżeli chcecie poznać książki pani  Läckberg to radzę nie zaczynać od tej, bo możecie się zniechęcić. Natomiast trzy poprzednie tomy mogę polecić. Ja się nie zrażam i jutro zaczynam kolejną część, mając nadzieję na coś dużo lepszego.

Ocena: 3/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter.

28.10.2013

Camilla Läckberg - Kamieniarz

Tytuł: "Kamieniarz"
Autor: Camilla Läckberg
Ilość stron: 536
Seria: Patrik Hedström tom 3
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: Thriller












"Kamieniarz" to trzecia część serii z Patrikiem Hedströmem. Dwie poprzednie bardzo mi się spodobały. Ta trochę różni się od poprzednich wątkiem pobocznym.

W Fjällbace- małym szwedzkim miasteczku miejscowy rybak wyławia ciało małej dziewczynki. Sprawę dostaje Patrick, dla którego zaistniała sytuacja jest bardzo ciężka, bo niedawno urodziło mu się dziecko. Sprawa robi się coraz bardziej skomplikowana, bo w płucach dziewczynki znaleziona zostaje słodka woda i popiół.

Oprócz teraźniejszości mamy jeszcze przeszłość, a tam spotkamy się z Agnes - młodą, rozpieszczoną kobietą, która manipuluje swoim ojcem.  Jaki to wszystko ma związek z teraźniejszością? Przekonajcie się sami.

"Kamieniarz" to na razie najlepsza książka spośród trzech pierwszych części. Napisałam, że różni się od dwóch pozostałych wątkiem pobocznym. Konkretnie chodzi mi o życie Patrika i jego partnerki - Eriki. Zarówno w "Księżniczce z lodu", jak i w "Kaznodziei" wątek ten zajmował dużo miejsca. Tutaj poświęcono im znacznie mniej uwagi i bardziej skupiono się na sprawie.

"Kamieniarz" to świetny, trzymający w napięciu thriller, który czyta się błyskawicznie, bo nie można się od niego oderwać. Mi nie udało się prawidłowo wskazać sprawcy i byłam w lekkim szoku pod koniec książki.  Przede mną kolejny tom i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy.

Ocena: 8/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter.

27.10.2013

Anna Fryczkowska - Starsza pani wnika

Tytuł: "Starsza pani wnika"
Autor: Anna Fryczkowska
Ilość storn: 440
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Kategoria: kryminał













Pierwszy raz z twórczością Anny Fryczkowskiej spotkałam się w książce pt. "Kobieta bez twarzy". Oceniłam ją bardzo wysoko. Teraz przeszedł czas na kolejny jej kryminał ze starszymi paniami w rolach głównych.

Starsza pani. No właśnie, z czym kojarzy Ci się starsza pani? Być może wymienisz obgadywanie, zbyt duże zainteresowanie sąsiadami, nadmierną ciekawość, dociekliwość. W tej książce starsze panie są naprawdę wyjątkowe, ale dociekliwości odmówić im nie można.

Jaro Trzaskowski to nie najchudszy, młody mężczyzna, były nauczyciel wychowania fizycznego, a przede wszystkim facet mieszkający ze swoją babcią Haliną i będący na jej utrzymaniu. Jaro postanawia założyć własną agencję detektywistyczną, ale czy taka nieudolna osoba nadaje się do tego zajęcia? Wkrótce pojawia się pierwsza sprawa i to nie byle jaka. Jak poradzi sobie nasz pan detektyw?

Książka jest bardzo lekka i przyjemna. Wielokrotnie uśmiałam się, gdy czytałam o perypetiach starszych pań, a szczególnie Haliny, która bardziej nadawała się na detektywa niż jej wnuczek. Nie myście sobie, że starość jest nudna, a osoba mająca swoje lata bezużyteczna. Co to, to nie. Starsze panie dużo mogą, a w grupach są nie do pokonania. Ten element czyni książkę wyjątkową i na swój sposób oryginalną.

Książka miejscami była trochę nudna, akcja stopowała, ale w ogólnym rozrachunku wypada dobrze. Nie jest to jakiś szczególnie krwawy, mroczny kryminał, ale raczej taka lekka, przyjemna, wielowątkowa książka, którą w szczególności polecam starszym paniom, ale też wszystkim innym. Jeżeli miałabym porównać tę książkę do "Kobiety bez twarzy" to wypada na pewno gorzej, ale nie żałuję, że ją przeczytałam.

Ocena: 6/10

 Książka bierze udział w wyzwaniu  Polacy nie gęsi

Jak widać znowu zmieniłam szablon. Ten podoba mi się bardziej. Dajcie znać, co myślicie. 

26.10.2013

English Matters nr 43 i 33

English Matters to dwumiesięcznik dedykowany osobom uczącym się języka angielskiego. Co znajdziemy w najnowszym numerze (listopad/grudzień)?

Magazyn podzielony jest na sześć działów:

This & That - w tym numerze znajdziemy krótkie artykuły o trzech mężczyznach obdarzonych niezwykłym umysłem i pamięcią. Przykładowo: "The Unbeatable Bouncer" to historia Michaela Langana, którego IQ wynosi 195. Jednak najbardziej w tym dziale spodobał mi się artykuł o mężczyźnie, który miał tak dobrą pamięć, że pamiętał ze szczegółami każdy dzień swojego życia. Dodatkowo na dole strony umieszczono "Weird Words", czyli listę z dziwnymi słowami. Jest też konkurs.

People & Lifestyle - tutaj teksty są już zdecydowanie dłuższe. Możemy przeczytać m.in. o autorze powieści pt. "Wielki Gatsby" (wstyd się przyznać, ale nie miałam okazji jeszcze tej książki czytać), Szalonych latach 20, ale i o czasach współczesnych jest mowa. W artykule "Whats 'Appening'" poznamy różne aplikacje na smartfony.

Culture - w aktualnym numerze znajdziemy szczegółową notkę z wieloma ciekawostkami o Statui Wolności znajdującej się w Stanach Zjednoczonych. Dalej informacje o jednym z popularnych brytyjskich programów radiowych, a następnie historia Eurowizji, a po niej rozłożona na części pierwsze piosenka "Brotherhood Of Man Save Your Kisses for Me".


Travel - jeden artykuł, ale na czasie, bo dotyczący Halloween. Czy wiecie, jak w różnych miejscach na świecie obchodzi się ten dzień? Przyznaję, że ja z chęcią uczestniczyłabym w balu wampirów albo w nowojorskiej paradzie.

Language - na tapetę wzięto idiomy i ujawniono pochodzenie tych najbardziej znanych.

Leisure - poznajemy tutaj niezwykle odważnego mężczyznę, który nie bez przyczyny nazwany został "królem wysoko zawieszonej linii". To właśnie on przeszedł po linie zawieszonej nad Niagarą i Wielkim Kanionem.

Do najnowszego numeru dołączony jest także dodatek "Writing emails" zawierający przydatne słownictwo, zwroty. Na pewno z tego skorzystam.


W kiosku wydawnictwa (klik) można zakupić numery archiwalne,więc nic nie stoi na przeszkodzie, by poznać ich wcześniejsze wydania. Ja mam jeszcze nr 33/2012 (marzec/kwiecień), a w nim przeczytamy m.in. o :
This & That - tutaj znajdują się ciekawostki o brytyjskich wynalazkach
Environment - dział dotyczący środowiska, a w nim wywiadz Konradem Bouffardem o zagrożonych wyginięciem gatunkach pszczół.
People & lifestyle - cztery artykuły, a w nich przeczytamy o znanej wokalistce - Adele, szybkich randkach, feromonach i czekoladzie.
Culture - trochę o Glam Rocku, pracy dorywczej, a dla moli książkowych, a konkretnie fanów pani Stephenie Meyer coś specjalnego - ciekawostki na temat sagi "Zmierzch".
Leisure - tutaj coś dla fanów amerykańskiego hokeja.
Language - artykuł o metodach czytania tekstów w języku angielskim. 
Travel - z czym kojarzy Wam się Transylwania? Mi z hrabią Draculą. W tym numerze przeniesiemy się właśnie do tej historycznej krainy.


To moje pierwsze numery "English Matters" i przyznaję, że jestem zachwycona. Początkowo miałam wątpliwości, czy taka forma nauki mi się spodoba, ale teraz już wiem, że tak. Artykuły są bardzo ciekawe, do każdego dołączony jest słowniczek z trudnym słówkami. Bardzo podoba mi się to, że ilustracje nie zajmują całych stron, tylko są dodatkiem do teksu. Obawiałam się też reklam, ale pozytywnie się zaskoczyłam, bo jest ich bardzo malutko i dotyczą tylko nauki języków obcych.

Dla osób, które chcą się zaznajomić z wymową niektórych artykułów "English Matters" umożliwia darmowe pobranie plików MP3 ( z ich strony internetowej). Wystarczy wpisać kod, który znajdziecie w waszym magazynie i można odsłuchać kilka nagrań.

Ja zdecydowanie polecam. Dwumiesięczniki kosztują 9,50zł, ale naprawdę warto!


Za możliwość przeczytania magazynów serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

25.10.2013

Bret Witter, Vicky Myron - Dewey. Wielki kot w małym mieście

Tytuł: "Dewey. Wielki kot w małym mieście"
Autorzy: Bret Witter, Vicky Myron
Ilość stron: 280
Wydawnictwo: Znak
Kategoria: Literatura piękna












Podczas ostatniej wizyty w bibliotece na półce zauważyłam książkę właśnie o Deweyu. Sama nie wiem, dlaczego zabrałam ją do domu, bo kociarą na pewno nie jestem. Myślę, że przekonał mnie opis z okładki i sama okładka oraz fakt, że historia wydarzyła się na prawdę.

W najzimniejszy dzień w roku, w metalowej skrzyni znaleziony został mały, bezbronny kot. Dyrektorka biblioteki w Spencer - Vicki Myron postanawia zaopiekować się zwierzakiem. Dewey na stałe zadomawia się w bibliotece.

Historia wydaje się dosyć błaha, prosta, ale to tylko pozory. To tak naprawdę bardzo ciepła i wzruszająca książka. Oprócz losów Deweya mamy okazję poznać życie jego opiekunki - Vicky Myron. Nie ukrywam, że kilka razy łzy się na mojej twarzy pojawiły. Dla wielbicieli kotów to książka obowiązkowa. Być może Wasz pupil ma coś wspólnego z Deweyem.
Ta książka zmieniła znacząco moje patrzenie na koty, bo zwierzęta te wydawały mi się niewierne, kojarzyły z ciągłymi ucieczkami z domu i bezmyślnością. Po tej powieści moje myślenie zmieniło się.

Książka na pewno warta przeczytania, ale wydaje mi się, że kociarzom bardziej przypadnie do gustu, bo Dewey jest tak naprawdę głównym bohaterem i właściwie to wszystko skupia się na nim, a życie bibliotekarki, jej rodziny i innych mieszkańców to tylko tło.

Ocena:7/10

A teraz przyznawać się: który/a miłośnik/miłośniczka kotów jeszcze tej książki nie zna?

21.10.2013

Camilla Läckberg - Kaznodzieja

Tytuł: "Kaznodzieja"
Autor: Camilla Läckberg
Ilość stron: 440
Seria: Patrik Hedström tom 2
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: thriller











Po udanym spotkaniu z pierwszą książką z tej serii zaraz zaczęłam czytać "Kaznodzieję". "Księżniczkę z lodu" czytało mi się bardzo dobrze i zaciekawił mnie wątek poboczny.

Fjallbacki to małe miasteczko w Szwecji. W Wąwozie Królewskim mały chłopczyk znajduje zwłoki nagiej kobiety. Jakby tego było mało, ofiara leży na kościach dwóch innych osób, które musiały zginąć ponad dwadzieścia lat temu. Kim są ofiary? Czy mają ze sobą coś wspólnego?

Pierwsze, co mnie zaskoczyło to pewna zmiana związana z Eriką. Nie spodziewałam się tego kompletnie. Myślałam, że tak jak w poprzedniej części będzie zajmowała się rozwiązywaniem zagadki, a tutaj zaskoczenie. Celowo nie piszę, o co mi chodzi, by nie zdradzać niespodzianki.

Ta część podobała mi się tak samo jak poprzednia. Według mnie nie była ani lepsza ani gorsza. Sprawa równie interesująca jak w pierwszej części.

Podobnie jak w "Księżniczce z lodu" denerwowało mnie to, że autorka zaczyna o czymś pisać, później przerywa i wraca do tego za kilka stron. Może miało to budować napięcie, ale w moim odczuciu raczej irytowało. Nie potrzeba takich "zabiegów" żeby utrzymać napięcie.

Sprawy nie udało mi się rozwiązać. Miałam swoich podejrzanych, ale po jakimś czasie już sama nie wiedziałam, czy moje tropy mają sens. W książce mamy sporo bohaterów. Niektórzy mieli podobne imiona i przyznaję, że musiałam się wracać i doczytywać kto jest kim, bo jest to bardzo istotne w thrillerach. Dodatkowo autorka tak potem namieszała, że musiałam się bardzo mocno skupić żeby się w tym wszystkim nie pogubić.

Autorka naprowadza nas na fałszywe tropy, odkrywa przed czytelnikiem nowe tajemnice i zaskakuje. Ponadto jej styl jest lekki i przyjemny, a książkę czyta się bardzo szybko. Wątek poboczny dotyczący życia Eriki i Patrika kolejny raz zajmuje dużo miejsca, ale mi to kompletnie nie przeszkadza, a nawet jestem ciekawa co tam dalej się u nich będzie działo.

Ocena: 7/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter

Raz jeszcze zachęcam do zapisywania swoich blogów do nowego spisu. Jest nas coraz więcej i mam nadzieję, że będzie nas jeszcze więcej i więcej. TUTAJ szczegóły.

20.10.2013

Już jest! Nowy spis blogów książkowych

Blog ze spisem blogów książkowych według kategorii już jest. Chętnych serdecznie zapraszam do zapisów.

Wszystkie szczegóły znajdziecie na: blogiksiazkowe.blogspot.com

Jeżeli macie jakieś propozycje to śmiało pisać. Będzie mi bardzo miło jeśli wspomnicie o tym spisie na swoich blogach (możecie wstawić banerek na pasek boczny), bo czym nas więcej tym lepiej.

Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu spis ten będzie odpowiadał, bo jest to trochę takie "szufladkowanie", ale pamiętajcie, że można zapisać się do większej ilości kategorii, albo wybrać opcję "Miszmasz", którą polecam blogom wielotematycznym i takim, których nie wyróżnia żadna szczególna kategoria.

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Spis będzie funkcjonował na zasadzie blogrollu. Na samy początku będą ostatnio aktualizowane blogi.

19.10.2013

Spis blogów książkowych - propozycja

Cześć. Wpadłam na pomysł, by zrobić spis blogów książkowych, tylko taki inny, bo z podziałem na preferencje recenzentów.

Wyglądałoby to mniej więcej tak, że jest taki podział:
1. Głównie recenzje thrillerów/kryminałów/horrorów
2. Głównie recenzje książek historycznych/opartych na faktach
3. Głównie recenzje książek obyczajowych/romansów
4. Głównie recenzje książek fantastycznych/science fiction
5. Głównie recenzje książek dla dzieci
6. Miszmasz
7. Wszystkie blogi

Dodatkowo w tych kategoriach  wyświetlałyby się najnowsze posty.

Wydaje mi się, że pomysł jest dobry, bo każdy z nas ma swoje ulubione gatunki i zazwyczaj na różnych blogach przeważają recenzje właśnie z jednej/ dwóch z tych kategorii. Taki spis pomógłby znaleźć szukającemu blogów osób z podobnymi upodobaniami.

Koniecznie napiszcie mi, co myślicie i czy bylibyście chętni, by Wasz blog na takiej liście się znajdował. Jeżeli pomysł się spodoba to zakładam bloga i do dzieła!



Znajomość języka obcego to podstawa!

W dzisiejszych czasach znajomość języków obcych to podstawa. Teraz najpopularniejszy jest angielski, ale modne stają się też inne języki np. francuski, hiszpański, rosyjski, włoski.

Ja uczę się dwóch języków obcych: angielskiego i francuskiego. Jednak język francuski zdecydowanie moim ulubieńcem nie jest, a uczę się go tylko temu, że muszę. Francuskie słówka w ogóle nie wchodzą mi do głowy, a wymowa jest strasznie trudna. Doszłam do wniosku, że nie jest to język dla mnie.

Z językiem angielskim jest odwrotnie, bo uwielbiam go, z przyjemnością się go uczę i nawet potrafiłam się dogadać za granicą. Oczywiście mój poziom nie jest zaawansowany, ale dążę do tego i od pewnego czasu intensywnie doszkalam ten język.

Wiecie, co jest najważniejsze w nauce języków obcych? Systematyczność i skuteczny plan nauki. Jestem zdania, że nauka powinna być przede wszystkim przyjemnością. Ja na przykład słucham filmików urodowych na youtube po angielsku, a przy tym się uczę, czyli łączę miłe z pożytecznym. Można? Można! Od pewnego czasu szukam czegoś ciekawego do czytania. Myślałam o książkach, ale obawiam się, że nie dałabym rady, bo jednak mój poziom nie jest aż tak wysoki. Myślę, że ciekawym rozwiązaniem są magazyny językowe, więc...

...dzisiaj chciałam Wam napisać o wydawnictwie Colorful Media, które z pewnością pomaga osobom uczącym się języków obcych. Ma ono bardzo bogatą ofertę, więc większość osób powinna znaleźć tam coś dla siebie. Jest to wydawnictwo wydające głównie czasopisma językowe. Na dzień dzisiejszy w ich ofercie znaleźć możemy następujące magazyny:
 English Matters - dwumiesięcznik zawierający różnotematyczne artykuły wraz z ilustracjami. Skierowany jest dla osób uczących się języka angielskiego. Artykuły dotyczą bieżących wydarzeń, ale również poruszane są tam tematy uniwersalne, które na pewno przydadzą się osobom piszącym różne szkolne egzaminy, np. maturę. Dodatkowo dostępne są też wydania specjalne ukazujące się co jakiś czas.

 Business English Magazine - jedyny na rynku magazyn dla osób uczących się języka angielskiego biznesowego. Zawiera polskie słownictwo do anglojęzycznych artykułów. Jest też możliwość odsłuchania, niektórych treści w formacie MP3. Również dwumiesięcznik. Magazyn powstaje przy udziale doświadczonego brytyjsko-polskiego zespołu dziennikarzy i lektorów.

Deutsch Aktuell - dwumiesięcznik dedykowany osobom uczącym się języka niemieckiego. Artykuły dotyczą zarówno bieżących wydarzeń, jak i tematów uniwersalnych dotyczących na przykład rodziny, czasu wolnego. Idealny dla osób na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Na razie dostępne jest jedno wydanie specjalne.


Français Présent - dwumiesięcznik przeznaczony dla osób uczących się języka francuskiego na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Zawiera różnorodne artykuły i ilustracje.Porusza tematy związane z życiem codziennym we Francji.


¿Español? Sí, gracias - magazyn dla osób uczących się języka hiszpańskiego. Ukazuje się co dwa miesiące. Większość materiałów powstaje w Hiszpanii. Czasopismo porusza różne tematy, zarówno aktualne, jak i uniwersalne. Zawiera też ciekawostki dotyczące krajów hiszpańskojęzycznych.


Остновка: Россия - dosyć młody magazyn, bo na razie ukazało się 7 numerów. Czasopismo skierowane jest dla osób zainteresowanych językiem rosyjskim. Jest to kwartalnik. Dostarcza ciekawostek i aktualności oraz informacji o krajach i regionach rosyjskojęzycznych, ich mieszkańcach i kulturze.

A teraz nie czasopismo językowe, bo pisane w języku polskim:

 StartUp Magazine - jest to magazyn skierowany do młodych przedsiębiorców zaczynających przygodę z biznesem. Pismo ma na celu dostarczać pomysłów, odkrywać talenty, łamać stereotypy i otwierać umysły. Zawiera inspirujące teksty i wywiady z tymi, którzy już osiągnęli sukces. Ukazuje się co dwa miesiące.

Ja czekam na numery, które sobie wybrałam. Jestem strasznie ciekawa, czy magazyny te przypadną mi do gustu.

 Magazyny Colorful Media kupić można w następujących miejscach:
  • salony sieci EMPiK
  • saloniki prasowe INMEDIO
  • saloniki prasowe KOLPORTER
  • salony RELAY
  • salony RUCH
  • oraz niektóre księgarnie ( listę znajdziecie tutaj: Klik)

Znacie te wydawnictwo? Czytacie ich magazyny?

17.10.2013

Camilla Läckberg - Księżniczka z lodu

Tytuł: "Księżniczka z lodu"
Autor: Camilla Läckberg
Ilość stron: 424
Seria: Patrik Hedström tom 1
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: thriller












O książkach tej autorki czytałam wiele pozytywnych opinii. Wiedziałam, że prędzej czy później i ja będę musiała je przeczytać. Przy okazji lepiej poznam literaturę szwedzką, która jest mi jeszcze obca.

W małym miasteczku Fjallbacka znalezione zostają zwłoki 35 leniej kobiety - Aleksandry Wijkner. Jej ciało  leżało w zakrwawionej wannie. Początkowo wszyscy uważają, że popełniła samobójstwo, ze względu na rany. Matka jednak nie potrafi w to uwierzyć, tak samo jak przyjaciółka dziewczyny z lat dziecięcych - Erica. Śledztwo wykazuje, że było to morderstwo. Zaczyna się szukanie mordercy.
Erika przy okazji śledztwa spotyka dobrego znajomego sprzed lat- Patrika Hedströma, policjanta, który uczestniczy w sprawie zamordowanej Alex.

"Księżniczka z lodu" to pierwsza część z przygodami Patrika. Postanowiłam, więc zacząć od tej książki i czytać po kolei.

Jest to książka lekka, przyjemna. Styl autorki przypadł mi do gustu. "Księżniczka z lodu" to połączenie romansu z kryminałem, czyli coś dla kobiet.
Akcja powieści jest wartka. Cały czas pojawiają się nowe tropy, które mogą nas doprowadzić do mordercy. Czasami autorka zaczynała o czymś pisać, nagle przerywała i wracała do tego za kilka stron. Osobiście trochę mnie to denerwowało. Miałam swojego podejrzanego, ale jak zwykle nie trafiłam. Książka kilka razy mnie nieźle zaskoczyła.

Sporo miejsca w książce zajmuje wątek poboczny dotyczący życia prywatnego Eriki i Patrika. Gdyby historia ta mnie nie zainteresowała nie mogłabym czytać dalszych części, bo autorka dużo czasu poświęca tym bohaterom. Czasami nawet zapominałam, że wydarzyła się tragedia, popełniono morderstwo. Jeżeli nie lubicie czytać o głównych bohaterach tylko wolicie konkrety i chcecie śledzić tylko śledztwo to możecie się zawieść.
Jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy tych bohaterów, jak rozwinie się ich znajomość, czy coś z tego będzie.

Ocena: 7/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter

14.10.2013

Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren - Ogień

Tytuł: "Ogień"
Autorzy: Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
Ilość stron: 696
Tom - 2
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: fantastyka











Zaraz po przeczytaniu pierwszego tomu zabrałam się za drugi. Byłam ogromnie ciekawa, co się dalej wydarzy. Te 696 stron nie było dla mnie żadną przeszkodą, bo książkę pochłonęłam w jeden dzień. Dla tych, którzy nie czytali jeszcze pierwszej części, odsyłam do poprzedniej notki, gdzie znajdziecie jej recenzję.

W "Ogniu" ponownie przenosimy się do Engelfors. Kończą się wakacje, a w szkole pojawia się nowy uczeń - Victor. Chłopak dziwnie się zachowuje i zwraca uwagę głównych bohaterek. Rok szkolny to także ponowne zebrania kręgu i wspólna współpraca pomiędzy grupką dziewcząt. Apokalipsa zbliża się nieubłaganie, a tylko Wybrańcy mogą jej zapobiec. Czy im się to uda? Przeczytajcie.

"Ogień" trochę różni się od poprzedniego tomu. W "Kręgu" autorzy skupili się bardziej na ukazywaniu problemów nastolatek, ich psychice i ogólnie na przedstawieniu postaci. Natomiast w tym tomie jest tego znacznie mniej. W mojej recenzji "Kręgu" napisałam, że książka ta jest wyjątkowa właśnie ze względu na poruszane tam tematy, które zapewne są znane wielu nastolatkom. Napisałam też, że gdyby tego nie było, to moja ocena byłaby niższa. Natomiast "Ogień" oceniam tak samo, bo było tutaj znacznie więcej akcji, więcej zagadek, niebezpieczeństwa i przygód. Ponadto dobrze już znałam główne bohaterki i ich problemy.

Książka utrzymuje wysoki poziom części pierwszej, a dla niektórych może być nawet ciekawsza, bo jest w niej więcej akcji, która się nie zatrzymuje, tylko pędzi do przodu. "Ogień" to powieść niezwykle wciągająca, idealna dla młodych ludzi. Jest mnóstwo książek młodzieżowych i często nie wiadomo, co wybrać. Ja radzę postawić właśnie na tę trylogię. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie!

Ja czekam teraz na tom trzeci i niestety już ostatni. Mam naprawdę wysokie wymagania i jestem ciekawa, czy "Klucz" im sprosta.

Ocena: 9/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter

Jak widać zmieniłam nazwę i wygląd bloga. Mi się podoba, a Wam?

13.10.2013

Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren - Krąg

Tytuł: "Krąg"
Autorzy: Mats Strandberg, Sara Bergmark Elfgren
Ilość stron: 574
Tom -1
Wydawnictwo: Czarna Owca
Kategoria: thriller fantastyczny











W Engelsfors znajduje się liceum, do którego uczęszcza sześć nastolatek. Dziewczyny nie mają ze sobą nic wspólnego, różnią się, każda jest inna, ale wkrótce coś je połączy.  Po śmierci jednego z uczniów - Eliasa zaczyna dziać się coś dziwnego.  Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się czerwony księżyc, dziewczyny zostają sprowadzone do parku, gdzie dowiadują się czegoś, co na zawsze zmieni ich życie. Od tego momentu muszą działać wspólnie, muszą pokonać Zło.

Najfajniejsze w tej książce jest to, że poruszane są w niej problemy współczesnych nastolatków. Główne bohaterki mimo posiadanych mocy są tak naprawdę zwykłymi dziewczynami, mają problemy zarówno w domu, jak i w szkole. Są tutaj sercowe rozterki, poczucie osamotnienia, problemy z rówieśnikami, rodzicami. I to właśnie to czyni tę książkę wyjątkową. Gdyby tego nie było, to powieść nie wyróżniałaby się niczym szczególnym i na pewno nie dałabym jej aż tak wysokiej oceny.  To jest naprawdę bardzo wartościowa książka dla młodzieży, bo oprócz magii, fantastyki jest jeszcze normalna, prawdziwa, często szara rzeczywistość.

Głównych bohaterek jest aż sześć. Początkowo miałam problemy, by zapamiętać je wszystkie i jeszcze ich rodziny. Tak jak już wspomniałam, każda z dziewczyn jest po prostu realna i taka jak wiele nastolatek. Mają swoje problemy, dylematy. Dzięki temu, czytelnik może się utożsamiać z tymi bohaterkami.

"Krąg" to thriller fantastyczny. Tutaj świat realny miesza się z rzeczywistym. Jest to bardzo dobra książka młodzieżowa, w której oprócz problemów młodych ludzi jest jeszcze wiele zagadek, ciekawa fabuła i dosyć wartka akcja. Z tą akcją to bywało jednak różnie, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest to tom pierwszy i wszystko się dopiero rozkręca. Mimo, że książka ma 574 strony to pochłonęłam ją w jeden dzień, nawet nie wiem, kiedy dotarłam do końca. Tutaj nie ma miejsca na nudę.

Książkę polecam szczególnie nastolatkom, ale być może i osobom dorosłym przypadnie do gustu. Ja już czytam drugą część.

Ocena: 9/10


Książka przeczytana w ramach wyzwania Book-Trotter

11.10.2013

Antoinette van Heugten - Dotknąć prawdy

Tytuł: "Dotknąć prawdy"
Autor: Antoinette van Heugten
Ilość stron: 480
Wydawnictwo: Mira
Kategoria: thriller psychologiczny












Danielle to nowojorska prawniczka, która samotnie wychowuje swojego szesnastoletniego syna Maxa. Chłopiec cierpi na zespół Aspergera, który jest jedną z postaci autyzmu. Max ma problemy z kontaktami z innymi osobami, nie lubi zmian, ma swoje obsesje. Matka robi dla niego wszystko, kocha go, ale gdy syn zaczyna być agresywny, myśli o samobójstwie i narkotyzuje się, Danielle idzie z nim do lekarza. Niestety, Max trafia do szpitala psychiatrycznego, a tam jego stan znacznie się pogarsza. Pewnego dnia kobieta odnajduje swojego syna leżącego obok zamordowanego pacjenta - Jonasa. Oskarżenie pada na Maxa, a jak jest naprawdę? Przeczytacie i odkryjcie tę przerażającą prawdę.

Książka porusza kilka tematów, ale najważniejszy to relacje matki z synem. Danielle kocha swojego syna, robi dla niego wszystko, nie wierzy, że Max jest niebezpieczny i że mógł zabić. Ta miłość wymagała wielu poświęceń i zaufania. Zachowanie kobiety oraz jej determinacja są godne pochwały.

Akcja książki rozwija się stopniowo. Początek jest trochę nudny, ale później jest tylko lepiej, a ostatnie rozdziały czytałam z otwartymi ustami, które były znakiem przerażenia, zaskoczenia i zszokowania. Takiego zakończenia nigdy bym się nie spodziewała, byłam kompletnie zaskoczona. Podczas czytania w wielu momentach towarzyszyło mi uczucie niepokoju, bałam się tego, co stanie się za chwilę.

Muszę też zwrócić uwagę na bardzo dobrze wykreowanych bohaterów. Max jest przykładem osoby chorej na zespół Aspagera, ale jest bardzo inteligenty. Musze przyznać, że zaintrygowała mnie ta postać. Danielle natomiast wielokrotnie mnie zaskoczyła, pokazała, że nie ma rzeczy niemożliwych, że jak się coś chce osiągnąć to można to zrobić mimo wielu przeciwności.

Mimo nudnego początku książka jest świetna. Sporo w niej rozprawy sądowej, ale to akurat bardzo lubię i z chęcią sięgam po takie książki. Zastaje mi ją tylko polecać. Świetny thriller psychologiczny!

Ocena: 8/10

08.10.2013

John Boyne - Chłopiec w pasiastej piżamie

Tytuł: "Chłopiec w pasiastej piżamie"
Autor: John Boyne
Ilość stron: 201
Wydawnictwo: Replika
Kategoria: Literatura piękna












Zarówno o książce, jak i o filmie nasłuchałam się i naczytałam mnóstwa pozytywnych recenzji. Gdy tylko nadarzyła się okazja zabrałam tę książkę do domu i pochłonęłam w jeden wieczór.

Bruno i Szmul urodzili się tego samego dnia, miesiąca i roku, jednak ich życia wyglądają zupełnie inaczej. Bruno to syn niemieckiego oficera. Chłopiec jest nieświadomy tego, co się dzieje obok niego, nie wie, że jest wojna, że po drugiej stronie giną ludzie.
Szul natomiast to syn żydowskiego zegarmistrza. Ma dopiero dziewięć lat, a po jego dzieciństwie nie ma śladu. Stracił dom, poczucie bezpieczeństwa, teraz musi radzić sobie z wojną.

Narracja prowadzona jest pierwszoosobowo, przez Brunona. Miejscami jest infantylnie, ale jest to dla mnie zrozumiałe i nie przeszkadzało mi to kompletnie. Chłopiec żył w niewiedzy, nie wiedział, co się obok niego dzieje, kim są ludzie w pasiastych piżamach. Sam też nie miał się do kogo zwrócić i zapytać o to.

To książka poruszająca temat niezwykłej przyjaźni. Dwaj zupełni różni chłopcy, dwa światy, a oni zaprzyjaźniają się, mimo tych wszystkich przeciwieństw, różnic i stereotypów.

"Chłopiec w pasiastej piżamie" to bardzo emocjonalna książka. Nie da się jej czytać i być myślami gdzieś indziej, bo jest to niemożliwe. Powieść zmusza czytelnika do refleksji nad własnym życiem, postępowaniem, wywołuje w czytającym mnóstwo emocji. Mnie towarzyszył głównie smutek, zdenerwowanie, ale były też momenty wesołe. Nie ma tutaj krwawych i brutalnych opisów, ale mi to to książka jest wstrząsająca. Dlaczego? Bo opisana jest przez chłopca, który nie był świadomy tego, co się wokół niego dzieje.

Ocena:10/10

04.10.2013

Patrycja Flejszer - Szlak niepewności

Tytuł: "Szlak niepewności"
Autor: Patrycja Flejszer
Ilość storn: 101
Wydawnictwo: Miasto Książek
Kategoria: Literatur współczesna

Książka dostępna tylko w wersji elektronicznej.










W Brencev - niewielkim miasteczku w USA w stanie Kalifornia, wraz ze swoim ojciem alkoholikiem mieszka szesnastoletnia Jamie Swan. Jej matka nie żyje, siostra wyjechała, a ojciec wydaje wszystkie pieniądze na alkohol. W domu jest źle, ale w szkole jeszcze gorzej, ponieważ Jamie jest wyśmiewana, a chłopaki znęcają się nad nią psychicznie. Dziewczyna ma tego dość.

Książka ma tylko sto stron, więc niewiele, ale to wystarczyło, by poruszyć w niej całe multum problemów. Znajdziemy w niej m.in. problem alkoholizmu przemocy w rodzinie, samotność, odrzucenie, znęcanie psychiczne, nietolerancję i wiele innych. Problemy te są przedstawione na różnych bohaterach, nie tylko na osobie Jamie Swam. Przedstawione w książce sytuacje są jak najbardziej aktualne i współczesne, być może dotyczą nawet kogoś z naszego otoczenia.

Bohaterowie są dobrze wykreowani. Autorka nie przedstawia ich jako dobrych albo złych. Każdy człowiek ma jakieś wady i zalety i tak też jest w tej książce. Nie ma ideałów. Jedyne do czego mogę się tutaj przyczepić to to, że brakuje mi tutaj dziewczyn, w zasadzie jest tylko Jamie Swan, a reszta to chłopaki.

"Szlak niepewności" to debiut Patrycji Flejszer. Dodam, że bardzo udany. Szkoda, że książka jest dostępna tylko w wersji elektronicznej, bo nie każdy ma czytnik e-booków, ale myślę, że jeżeli komuś będzie zależało to te 100 stron przeczyta nawet na monitorze komputera. Ja polecam i przyznaję się, że łzy przy czytaniu tej książki mi towarzyszyły, zwłaszcza na końcu. Ja z wielką uwagą śledziłam losy Jamie i nie nudziłam się ani trochę. Jestem strasznie ciekawa dalszych książek pani Patrycji.

Ocena: 9/10

Za udostępnienie książki serdecznie dziękuję jej autorce, pani Patrycji Flejszer.

 Książka bierze udział w wyzwaniu  Polacy nie gęsi
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka