10.02.2014

Manel Loureiro - Apokalipsa Z. Gniew sprawiedliwych

Tytuł: "Apokalipsa Z. Gniew sprawiedliwych"
Autor: Manel Loureiro
Ilość stron: 495
Tom: 3
Wydawnictwo: Muza












"Gniew sprawiedliwych" to już ostatnia część trylogii o zombie. O dwóch poprzednich książkach pisałam w ostatnich postach, więc zainteresowanych zapraszam.

Główny bohater wraz ze swoimi przyjaciółmi znajdują się pośrodku oceanu. W trakcie ich podróży natrafiają na poważną przeszkodę, którą jest bardzo mocny huragan. Wiatr niszczy ich statek i gdy już wydaje się, że nie ma dla nich ratunku, pojawia się ogromny okręt. Jednak szczęście nie trwa długo. Okazuje się, że jego załoga to członkowie Armii Chrystusa. Bohaterowie trafiają do społeczności ogarniętej fanatyzmem religijnym pod wodzą wielebnego Greene'a.

W książce pojawia się wątek Korei Północnej. Bardzo spodobał mi się ten pomysł i był fajnym urozmaiceniem książki. Autor wykorzystał fakt ich zamknięcia się przed światem.

Pojawiają się też nowi bohaterowie. Przerażającą postacią okazuje się wielebny ( i jego armia), który stanowi większe zagrożenie niż banda Nieumarłych. Autor ponownie pokazuje, że potworem może być także człowiek, który często jest egoistą, nie szanuje innych.

Trzecia część podobała mi się tak samo bardzo jak poprzednie. Całą trylogię oceniam bardzo wysoko i coś czuję, że za szybko nic mnie aż tak bardzo nie zachwyci. Wszystkie części pochłonęłam w ekspresowym tempie, nie mogłam się oderwać. W "Gniewie sprawiedliwych" autor zaczął się naprawdę rozkręcać, pojawiło się kilka drastycznych opisów, a ja jeszcze bardziej wczuwałam się w tę historię i czułam się tak, jakbym stała obok bohaterów. Nie brakuje nagłych zwrotów akcji, przerażających wydarzeń i ciekawych bohaterów. Naprawdę żałuję, że to już koniec tej historii.

Jednym minusem jest dla mnie zakończenie. Autor zrobił zbyt duży przeskok w przyszłość i trochę poszedł na łatwiznę. Spodziewałam się czegoś innego, mniej banalnego.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się trochę o autorze to polecam wywiad przeprowadzony przez Paulinę -KLIK. Ja czekam na inne książki autora, bo polubiłam jego styl pisania i jestem ciekawa jak wypadnie w innym wydaniu.

Ocena: 9/10

5 komentarzy :

  1. Mimo bardzo dobrej recenzji, jakoś mnie nie przekonuje :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    W.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo iż chwalisz sobie tę trylogię to ja jednak nie skuszę się na nią, bo bardzo nie lubię czytać o zombie. Ta tematyka budzi we mnie niesmak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, chętnie bym ją poznała.

    OdpowiedzUsuń
  4. A tak tak, w poprzedniej notce u Ciebie czytałam o niej i ciągle jestem na tak ;d

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka