07.02.2014

Manel Loureiro - Apokalipsa Z. Mroczne dni

Tytuł: "Apokalipsa Z. Mroczne dni"
Autor: Manel Loureiro
Ilość stron: 352
Tom: 2
Wydawnictwo: Muza













"Apokalipsa Z. Mroczne dni" to druga część trylogii. Tych, którzy nie czytali części pierwszej, zapraszam TUTAJ

Ziemia wygląda teraz zupełnie inaczej. Nie ma internetu, telewizji, szkół, nie ma niczego. Brakuje nawet żywych ludzi, za to Nieumarłych jest od groma, bowiem można ich spotkać praktycznie wszędzie. Jedynym ratunkiem dla bohaterów okazuje się podróż na Wyspy Kanaryjskie, gdzie nie ma zombie, a życie wygląda w miarę normalnie. Jednak to tylko pozory, okazuje się bowiem, że nie trzeba Nieumarłych, by niszczyć ludzkość.

W tej części nie ma już formy bloga ani dziennika. Trochę nad tym ubolewam, bo podobał mi się ten sposób i był w miarę oryginalny. Ponadto narracja prowadzona jest teraz i pierwszoosobowo, i trzecioosobowo - w zależności od rozdziału. Był też jeden rozdział przedstawiony z perspektywy Nieumarłego. Musze przyznać, że bardzo spodobał mi się ten pomysł.

Druga część trylogii podobała mi się tak samo bardzo jak poprzednia. Jednak trochę się od siebie różnią. Inna jest forma, ale o tym już wspominałam, jest więcej żywych bohaterów, akcja jest jeszcze bardziej dynamiczna. Oczywiście kilka wydarzeń można przewidzieć, ale tak to już jest z takimi książkami. Nie jest to jednak w tym przypadku jakaś duża wada.

Gdy zaczynałam czytać tę część powiedziałam sobie, że przeczytam 100 stron i wracam do obowiązków. Jak się można domyślić, na tej liczbie się nie skończyło. Po prostu nie mogłam się oderwać. Mówiłam, że jeszcze tylko jeden rozdział i kończę, ale nie mogłam tak po prostu zamknąć tej książki.Autor kończył w najciekawszych momentach i tym prowokował mnie do dalszego czytania.

Ocena: 9/10

Za książkę dziękuję wydawcy i pani Darii z Business & Culture

9 komentarzy :

  1. Sięgnięcia po raz drugi po formę dziennika/bloga mógłby być ryzykowny - ileż można w ten sposób pisać bez popadnięcia w rutynę i powtarzalność :) Najistotniejsze, że wciąż mocno wciąga. Sam przymierzam się dopiero do zakupu całej trylogii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam pierwszej części niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie było mi dane przeczytać ani jednej książki o zombie. Ciekawa jestem jak bym ją odebrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria to moja pierwsza przygoda z zombie i jak widać bardzo udana.:)

      Usuń
  4. Bardzo chcę przeczytać tom pierwszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam 1 i 2 część, 3 przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A zombie zombie zombie... Co prawda zombie to jedyne, czego się obawiam, ale po książki o nich sięgam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się przygotować i dobrze je poznać, w razie jakby nas zaatakowały:D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka