31.03.2014

Håkan Nesser - Kobieta ze znamieniem

Tytuł: "Kobieta ze znamieniem"
Autor: Håkan Nesser
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Czarna owca














 "Kobieta ze znamieniem" to czwarta część z przygodami o komisarzu Van Veeterenie. Trzech poprzednich nie miałam okazji czytać.

Ryszard Malik to pierwsza ofiara zabójcy. Zostaje zamordowany we własnym domu, ktoś oddał do niego kilka strzałów. Przed śmiercią dręczony był telefonami, podczas których słychać było ciągle tę samą muzykę. Wkrótce znaleziona zostaje kolejna ofiara, a schemat zabójstwa jest ten sam.

 Literatura szwedzka jest bardzo chwalona, jej autorzy często uchodzą za mistrzów kryminałów, a ja tak nie do końca rozumiem dlaczego. Nie wiem, może trafiłam na złe tytuły?

 Wrócę jednak do książki. Niestety nie spodobała mi się. Od samego początku domyśliłam się, jaki jest motyw zabójcy. Poza tym w książce wieje nudą. Tak, myślę, że to jest najlepsze określenie. Ja czytałam, żeby ją skończyć, ale łapałam się na tym, że sprawdzam, ile stron pozostało mi do ostatniego rozdziału. "Kobieta ze znamieniem" nie dostarczyła mi takich wrażeń i emocji, jakie bym chciała. Lubię, gdy książka trzyma mnie w napięciu, czuję grozę, strach i nie mogę się oderwać. Tutaj tego nie było. Miałam wrażenie, że wszystko było takie jednakowe, płaskie, pozbawione barw, i że brakowało tu bardzo dużo. Tak naprawdę to ciężko mi dostrzec jakieś pozytywy. Ewentualnie mogą to być żartobliwe dialogi.

 Autor zaniedbuje swoich głównych bohaterów, nie daje czytelnikowi bliżej ich poznać. Może zrobił to w poprzednich częściach, których ja nie czytałam? W każdym razie ja miałam wrażenie, że ci bohaterowie są jak powietrze, czyli wiadomo, że są, ale nie zwraca się na nich zbytnio uwagi, bo po prostu jej nie przykuwają. Dla mnie były to postaci płaskie, niczym nie wyróżniające się, nudne, także na pewno szybko o nich zapomnę. No i z przykrością muszę stwierdzić, że czuć było amatorszczyznę w pracy policjantów.

Ocena: 2/10

 Wyzwanie biblioteczne
Grunt to okładka

5 komentarzy :

  1. Aż tak źle? To ja w takim razie po tę książkę na pewno nie sięgnę :)...szkoda czasu, tym bardziej, że i tak go zawsze brakuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuuu... Kiepściutko. :/
    Ale i tak chciałabym przeczytać, ot tak, z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za ocena. Ja pochłaniam szwedzkie kryminały, ale tego nie czytałam i chyba skutecznie mnie od tej książki odwiodłaś. Na razie ją ominę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, i.. nie pamiętam za bardzo, o czym była ;) Choć podobała mi się, jako lekkie czytadło, niezobowiązujące i niezbyt wymagające. Nie była to żadna wybitna książka, ale też nie oceniłam jej nisko - znam gorsze książki, a ta, choć fabuła nie była jakoś szczególnie poplątana, to jednak czytało się ją dość dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak słabo wypadła ta książka.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka