15.05.2014

Kerstin Gier - Czerwień Rubinu

Tytuł: "Czerwień Rubinu"
Autor: Kerstin Gier
Ilość stron: 344
Tom I
Wydawnictwo: Egmont













 Książka ta bardzo długo czekała w kolejce do przeczytania. Mogę tylko żałować, że zwlekałam z jej lekturą. 

"Czerwień Rubinu" to pierwszy tom z "Trylogii Czasu". Jest to opowieść o młodej dziewczynie, Gwendolyn Sheperd, która mieszka w Londynie ze swoją rodziną. Z pozoru jest to normalna nastolatka, ale wkrótce okazuje się, że posiada dar, który na zawsze zmieni jej życie. Jest bowiem posiadaczką genu podróży w czasie. Brzmi świetnie, prawda? Jednak Gwen kompletnie nie jest gotowa, bo wszyscy byli pewni, że to jej kuzynka go posiada i to właśnie ona była przygotowywana to podróży w czasie. Okazuje się, że Gwen jest Rubinem, czyli dwunastym i ostatnim podróżnikiem w czasie.

Bardzo podoba mi się postać głównej bohaterki, która jest też narratorką książki. Gwen to taka zwyczajna dziewczyna, którą bardzo polubiłam, bo jest inteligentna i zabawna. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie będę miała okazję jeszcze lepiej ją poznać. Polubiłam także jej przyjaciółkę Lisie i relacje, jakie łączyły obie dziewczyny. O takiej przyjaźni marzy chyba każdy.  Poznajemy również jedenastego podróżnika, Gideona, dziewiętnastolatka, z którym Gwen będzie podróżowała.

Nie ukrywam, że byłam trochę sceptycznie nastawiona do tej książki, ale bardzo szybko wszystkie moje obawy zniknęły. Powieść spodobała mi się i na pewno sięgnę po kolejny tom. Jestem przekonana, że w następnych częściach będzie jeszcze więcej akcji i przygód. Tutaj dużo się dzieje, ale jest też sporo informacji, które troszeczkę spowalniają tempo. Jednak fabuła jest świetna. Bardzo podoba mi się świat jaki stworzyła pani Gier. Jest to miła odmiana po tych wszystkich książkach o wampirach, wilkołakach i paranormalnych romansach itp. "Czerwień rubinu" to powieść warta uwagi. Co prawda niewiele nas może nauczyć, ale stanowi świetną rozrywkę na wieczór. Polecam zarówno nastolatkom, jak i starszym.

Ocena: 7/10

Z literą w tle

9 komentarzy :

  1. Czytałam mnóstwo opinii o tej książce, większość pozytywnych. Sama nie mam ochoty po nią sięgać, gdyż to kompletnie nie moja tematyka, ale z iskierkami w oczach patrzę na okładki powieści o Gewn - są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały cykl i to nie tylko dla młodszych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba będę musiała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż teoretycznie jestem za stara na takie powieści, cała trylogia bardzo mi się spodobała, a im dalej, tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Leslie Hay to chyba moja ulubiona postać z tej trylogii :) pierwszy tom podobał mi się najbardziej, później już jakoś gorzej mi się czytało :( pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten cykl, chociaż "Czerwień..." jest chyba najsłabsza z trylogii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie czytam drugi tom i na pewno jest lepszy od tego. Zobaczę, jak będzie z trzecim.

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka