19.05.2014

Kerstin Gier - Zieleń Szmaragdu

Tytuł: "Zieleń Szmaragdu"
Autor: Kerstin Gier
Ilość stron: 456
Tom - III
Wydawnictwo: Egmont













Dlaczego? Dlaczego to już koniec? I tak mogłabym ciągle pisać. Jest mi naprawdę przykro, że "Zieleń Szmaragdu" kończy tę trylogię. Zdążyłam się już zżyć z bohaterami.

Gwen ma do wykonania ważne zadanie, ale nie ułatwia jej tego Gideon, który wprost mówi dziewczynie o swoich uczuciach do niej. Niestety nie są one dla niej satysfakcjonujące, a raczej załamujące. Jednak Gwen musi się wziąć w garść, bo zbliża się nieubłaganie spotkanie z hrabią de Saint Germain, który chce zamknąć Krąg. Czy do tego dojdzie?

Obecny jest wątek romantyczny, który z każdym tomem się rozwija. Wiem, że znajdą się osoby, którym nie przypadnie on do gustu. Sama tak początkowo myślałam, ale pozytywnie się zaskoczyłam. Gdyby Gwen razem z Gideonem byli bohaterami romansu to na pewno bym go przeczytała, chociaż za tym gatunkiem nie przepadam. 

Książka nie daje czytelnikowi ani chwili wytchnienia, a o nudzie nie ma mowy. Pojawiają się nowe tropy, na jaw wychodzą różne tajemnice, obecne jest cierpienie, ale też radość. "Zieleni Szmaragdu" lepiej nie zaczynać późnym wieczorem, bo nieprzespana noc jest bardzo prawdopodobna.

Książka napisana jest w bardzo humorystyczny sposób. A to głównie przez gargulca Xemeriusa. Ja ciągle wybuchałam śmiechem, a z jednej z jego wypowiedzi śmieję się do teraz. W ogóle nie brakuje ciętych ripost i ironii, ale też nie jest to przesadzone, a raczej odpowiednio dawkowane. Książka co prawda pisana jest dla młodzieży, ale ładnym, czystym językiem.

Muszę jeszcze raz wspomnieć o bohaterach, a zwłaszcza o Gwen, którą po prostu pokochałam za jej charakter. Dziękuję autorce za to, jak ją wykreowała. Nie jest idealna, ma poczucie humoru, jest inteligentna, sympatyczna, ale potrafi być wredna. Zdecydowanie mogłabym się z nią zaprzyjaźnić.
Ponownie wspomnę także o Xsemeriusie, którego kocham za poczucie humoru i riposty. Bez niego ta książka nie byłaby tak wyjątkowa.

 Za co tak bardzo polubiłam tę trylogię? Za to, że pozwoliła mi się oderwać od rzeczywistości i rozmarzyć, za jej humor, bohaterów i fabułę. To nie są książki, w których roi się wartości, ale mimo to zasługują na dobre noty. Dlaczego? Bo świetnie spędziłam przy nich czas, wybuchałam śmiechem i czułam się tak jakbym stała obok głównych bohaterów. To jest trylogia dla młodzieży, ale również dorośli znajdą w niej okazję do dobrego spędzenia czasu. Gwarantuję! To jedna z lepszych serii, jakie czytałam.

Dzięki tej trylogii mam teraz ogromną ochotę na książki z motywem podróży w czasie. Z chęcią poznam Wasze propozycje.

Ocena: 10/10


 Z literą w tle

15 komentarzy :

  1. Wow! Jestem zaskoczona, że cała trylogia trzyma tak wysoki poziom. W takim razie muszę szybko zabrać się za pierwszy tom, bo akurat jestem jego szczęśliwą posiadaczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom jest trochę słabszy, bo wszystko się rozkręca, ale i tak wypada bardzo dobrze:)

      Usuń
  2. Po przeczytaniu ostatniej strony "Zieleń Szmaragdu" również żałowałam, że to już był koniec tej trylogii. Co do motywu podróży w czasie to ja jeszcze miło wspominam serię Poza Czasem Evy Völler, czyli "Magiczna gondola" oraz "Złoty most"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenia. Z chęcią przeczytam:)

      Usuń
  3. Uwielbiam tajemnice i książki, które kradną czas. Nie czytałam tej serii ale teraz zamierzam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak samo oceniłam tę książkę , była najlepsza z całej serii i w ogóle nie żałuję ,że zaczęłam ją czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam moją imienniczkę:) O tak, ta część jest najlepsza z całej serii!

      Usuń
  5. do dziś zadziwiają mnie oceny tej serii, każdy tom bliża się do 10, a czas upływa. skoro po takim czasie ludzie mają o niej nadal bdb zdanie, wnioskuję, że warto przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli jednak zachwyt :) Ja sama jestem oczarowana książkami z motywem podróży w czasie i nie wiem, czy czytałaś, ale bardzo dobre książki pisze Eva Voller: Magiczna gondola i Złoty most - świetna seria, której trzeci tom bodajże w czerwcu się pojawi a kilka dni temu skończyłam Poza czasem, która także mnie oczarowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam jeszcze, ale są już w planach:)

      Usuń
  7. Wierzę, że jest to świetna seria, ale przyznam szczerze, że jakoś nigdy mnie do niej nie ciągnęło, więc chyba odpuszczę sobie. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka