20.06.2014

Audrey Niffenegger- Żona podróżnika w czasie

Tytuł: "Żona podróżnika w czasie"
Autor: Audrey Niffenegger
Ilosć stron: 496
Wydawnictwo: Świat Książki














Nie ukrywam, że miałam duże oczekiwania. Opis z okładki bardzo mnie zaintrygował, a pozytywne recenzje podwójnie zachęcały. Chociaż przyznaję, że gdyby nie motyw podróży w czasie, to nie zainteresowałabym się nią.

Krótko o fabule. Henry jest podróżnikiem w czasie. Swoją żonę Clare poznaje, gdy ta jest jeszcze dzieckiem. Henry raz jest młodszy, raz starszy, a to wszystko za sprawą podróży w czasie. Czy takie małżeństwo może być szczęśliwe, czy można żyć normalnie?

Pomysł na książkę był bardzo dobry i oryginalny. Ja jeszcze nie spotkałam się z tym w żadnej innej powieści. Niestety z wykonaniem już gorzej. Momentami było bardzo ciekawie, ale reszta książki dla mnie okazała się bardzo ciężka do przebrnięcia. Czytałam, żeby skończyć i ciągle miałam nadzieję, że będzie lepiej. Ale nie było. Teraz żałuję, że marnowałam na nią mój czas.

Zaczęłam czytać tę książkę z entuzjazmem, ale bardzo szybko zdałam sobie sprawę, że nie tak sobie tę powieść wyobrażałam. Wynudziłam się straszliwie i nie wiem, w jaki sposób dotrwałam do końca. Chyba ciągle miałam nadzieję, że coś więcej zacznie się dziać. Dużym minusem jest dla mnie styl autorki i takie rozwlekłe pisanie. Spokojnie można by było skrócić ją o połowę.  Książka ani mnie nie wzruszyła, ani nie zainteresowała. Oczekiwałam ciekawej i dobrze prowadzonej fabuły, a dostałam nieciekawy romans z papierowymi bohaterami.  Chyba że ja jestem zbyt mało romantyczna? A może nie potrafię docenić jej fenomenu?

Ocena: 3/10

6 komentarzy :

  1. Od dawna książka lezy u mnie na półce i zastanawiam sie czy zajrzeć do tej książki (mam tylko inny tytuł "Zaklęci w czasie"). A po Twojej opinii nie wiem czy jest sens zabierania sie za tę pozycję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz już ją na półce to może warto dać jej szansę? Może Tobie się spodoba:)

      Usuń
    2. Czeka na swoją kolej - mam dużo ich do przeczytania z domowej biblioteczki

      Usuń
  2. Temat podróży w czasie zawsze mnie ciekawił. Szkoda, że książka nie okazała się interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najgorzej jest właśnie, gdy pomysł jest dobry, a wykonanie gorsze. Szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, właśnie leży na półce, bo wypożyczyłam ją z biblioteki. Zastanowię się - jak pierwsze 50 stron mnie wynudzi, to ją porzucę...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka