27.07.2014

Piotr Rozmus - Bestia

Tytuł: "Bestia"
Autor: Piotr Rozmus
Ilość stron: 457
Wydawnictwo: Videograf S.A














Przyznaję (ze wstydem), że rzadko czytam thrillery polskich autorów, zwłaszcza jeśli są to debiuty. Kilka razy porządnie się zawiodłam i z tego powodu chętniej wybieram powieści zagranicznych twórców. Natomiast dzisiaj przedstawię Wam książkę polskiego autora, Piotra Rozmusa, która mnie zachwyciła. Tutaj też chciałabym podziękować Radkowi za jej polecenie.

Przenosimy się do Szczecinka. W mieście wybucha fala paniki, gdy ktoś w bestialski sposób morduje, gwałci i okalecza młodą kobietę. Szaleniec pozostaje nieuchwytny, a ofiar przybywa. Policja jest bezsilna. W tym samym czasie do miasta powraca świeżo emerytowany policjant - Robert Donovan, który pragnie odpocząć od traumatycznych wydarzeń z przeszłości i zacząć swoje życie na nowo. Ale to nie wszystko. Z więzienia wychodzi przestępca, przez którego umarła córka Roberta. Jego celem jest zemsta na policjancie, który wsadził go do więzienia.

Ciężko w kilku słowach opisać fabułę, bo powieść jest wielowątkowa. Jest to thriller, ale zasmakujemy tu także trochę z powieści obyczajowej, romansu i horroru. Miejscami nawet miałam wrażenie, że jest tego za dużo. Mam nadzieję, że na następną książkę autorowi nie zabraknie nowych, oryginalnych pomysłów.

Bardzo się ciesze, że pan Piotr zdecydował się osadzić akcję w polskim miasteczku. Dzięki temu ta powieść była dla mnie bardziej realna i od teraz Szczecinek zawsze będzie mi się z nią kojarzył. Ponadto autor sprawnie operuje językiem i bardzo plastycznie opisuje miasteczko, a wyobraźnia ma szansę pracować. Ja miałam wszystko przed oczami. Tutaj duży plus. Język książki jest dopasowany do sytuacji. Nie brakuje przekleństw, ale są one naturalne dla danych sytuacji, także nie raziły mnie jakoś szczególnie. Jednak przyczepię się do dialogów, bo niektóre były trochę przegadane i nie wynikało z nich nic konkretnego.

Mocną stroną "Bestii" są także jej bohaterowie. Cechuje ich wyrazistość, każdego możemy dobrze poznać, nawet przybliżane są postaci drugoplanowe. Ja bardzo polubiłam Roberta i Olę, która pracowała jako dziennikarka. Co do mordercy, zwanego też Bestią, to naprawdę jest to postać budząca strach, ale też intrygująca. Mnie bardzo ciekawiły jego motywy i psychika. Naprawdę oryginalna postać.

"Bestia" to bardzo udany debiut pana Piotra Rozusa. Ja nie potrafiłam się od tej książki oderwać i czytałam w każdej wolnej chwili. Brutalne opisy nadają jej smaku, momentami przerażają, a nawet powodują zniesmaczenie. "Bestia" to bardzo dobry, trzymający w napięciu thriller, w którym nie brakuje krwi, brutalności i ciekawych postaci. Jak najbardziej polecam, ale wrażliwym osobom radzę się zastanowić nad jej lekturą.

Nie obyło się jednak bez wpadek, bo kilka razy pomylone zostało imię siostrzenicy Roberta. Ale wybaczam, każdemu mogło się zdarzyć i ja nie traktuję tego jako ogromy minus.

Mam szczerą nadzieję, że bardzo szybko pojawi się kolejna książka autora. A co do "Bestii" to jest to również dobry materiał na film i ja z chęcią obejrzałabym ekranizację.

Ocena: 8/10

Polacy nie gęsi

20 komentarzy :

  1. W zasadzie nie lubuję się szczególnie w tym gatunku, Darda mnie nie przekonał, ale po tę pozycję chętnie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książki Dardy mam w planach:)

      Usuń
  2. Wow, uwielbiam takie udane debiuty. To coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tę książkę kocham <3 A to, że ją przeczytałaś to dla mnie powód do dumy, bo w końcu ktoś mnie posłuchał i dobrze na tym wyszedł ;) Czekam z Tobą na ekranizację i nową książkę autora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pamiętam Twoją recenzję. Niestety mnie nie udało się jak dotąd dotrzeć do ksiażki.

      Usuń
  4. Nie przepadam za tym gatunkiem, jeśli jednak moje książkowe plany będą świecić pustaki, z chęcią sięgnę właśnie po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brutalne opisy powiadasz? No to tym mnie najbardziej zachęciłaś. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brutalne, a niektóre obrzydliwe.

      Usuń
  6. Książka jak najbardziej w moim guście i już czeka na półce, bo udało mi się ją wypożyczyć:) Jestem ciekawa, czy i mi się tak spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo, bardzo bym chciała przeczytać. Tym bardziej, że sama uwielbiam ten gatunek, a i po debiuty chętnie sięgam. Mam nadzieję, że uda mi się dorwać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie czytuję thrillerów, jakoś nie wpadają mi w ręce, ale jeśli spotkam Bestię to zabiorę ją do domu ;) Boję się trochę tych brutalnych opisów, ale co tam, trzeba spróbować wszystkiego ;)

    Dwie Marysie wypożyczyłam, bo tej powieści jeszcze nie czytałam. Z notki na okładce wynika, że owa Marysia to Marynia ze Wszystko, tylko nie mięta, ale mogę się mylić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta sama dziewczyna ;) Tyle, że starsza :D

      Usuń
    2. To ja znowu zaczynam od końca, ale trudno.

      Usuń
  9. Nie znam twórczości pana Piotra Rozusa, ale widzę, że jest to zdolny autor, o czym świadczy powyższy debiut. W takim razie chętnie się z nim zapoznam, bo zaciekawił mnie ogromnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama z chęcią bym przeczytała! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią przeczytam, ale w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo że zachwalasz to nie sięgnę. To moja złota i niezłomna zasada - nie dla debiutów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie zachęcam, ale czasami warto zaryzykować:)

      Usuń
  13. Rzadko sięgam po książki polskich autorów, nawet nie z jakiegoś uprzedzenia czy coś, po prostu nie trafiam na nie zbyt często. A szkoda. Za "Bestią" na pewno się rozejrzę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka