06.08.2014

Alex Kava - Ostateczny cel

Tytuł: "Ostateczny cel"
Autor: Alex Kava
Ilość stron: 364
Wydawnictwo: Mira
Cykl: Maggie O'Dell (tom 11)













Bardzo lubię thrillery Alex Kavy, zwłaszcza te z agentką Maggie O'Dell w roli głównej. Z przyjemnością zabrałam się za czytanie najnowszej części z jej przygodami. Tutaj też zaznaczę, że warto czytać po kolei, ale wcale nie jest to konieczne. Najwyżej ominie nas kilka szczegółów z życia osobistego Maggie O'Dell. Ja nie czytam chronologicznie tych książek.

Parking przy autostradzie to miejsce, gdzie zatrzymuje się mnóstwo kierowców. Można tam odpocząć, wyspać się, ale też stać się łatwym celem dla seryjnego mordercy. Tym razem agentka specjalna FBI, Maggie O'Dell i R.J Tully muszą zmierzyć się z szaleńcem, który wybiera sobie ofiary właśnie na parkingach. Bardzo szybko okazuje się, kto jest jego ostatecznym celem.

 Bardzo lubię thrillery Alex Kavy, ale ten jej po prostu nie wyszedł. Przede wszystkim książka jest straszliwie przewidywalna, nietrudno się domyślić, kto jest mordercą, bo autorka sama nam to podsuwa. Cenię sobie thrillery, w których dużą rolę gra psychologia. Tutaj niestety tego zabrakło. Brakowało mi porządnego portretu psychologicznego sprawcy. Może wtedy nawet przymknęłabym oko na przewidywalność.

Niestety czułam znużenie podczas czytania. W lekkim napięciu trzymały mnie tylko końcowe rozdziały, ale poza tym nie było zbyt ciekawie. Niby jest dużo zwłok i brutalne morderstwa, ale nijak mnie to ruszało. A o uczuciu przerażenie czy obrzydzenia też mowy nie było. Wszystkie potrzebne składniki są, ale coś nie wyszło w tworzeniu. Jestem po prostu nieusatysfakcjonowana.

Ale dostrzegam też plusy. Tutaj bardzo podobało mi się wprowadzenie do śledztwa psów tropiących. Można zobaczyć, w jaki sposób pracują i jak się okazuje ich tresura jest bardzo ciężka.

Jeżeli macie ochotę na jakąś książkę pani Kavy to "Ostatecznego celu" polecać nie będę. Autorka ma zdecydowanie lepsze książki w swoim dorobku. Chociaż może osoba, która rzadko czyta thrillery poczuje się usatysfakcjonowana "Ostatecznym celem". Dla mnie jest zbyt słaba lektura i wiem, że autorkę stać na więcej.

 Ocena: 4/10

Wyzwanie biblioteczne


20 komentarzy :

  1. Mam ją na półce, więc pewnie przeczytam. Na szczęście z biblioteki, więc nie będę żałować jakby co :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem Kava się ostatnio zepsuła. Jej najnowszym tomom przygód O'Dell brakuje pomysłów i... większego rozbudowania. Kiedyś pisała dłuższe, bardziej rozbudowane powieści, a teraz idzie na ilość nie jakość. I "Ostateczny cel" podobnie, jak "Kolekcjoner", czy "Śmiertelne napięcie" jest tego dowodem, niestety:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinna już zakończyć tę serię, bo chyba się wypaliła.

      Usuń
  3. Chętnie przeczytałabym jakiś dobry thiller ale skoro twierdzisz, że nie warto to poczekam kiedy polecisz jakąś wartościową pozycje;) Będę wpadać na pewno !;P
    Pozdrawiam!

    ( http://pokolenie-zaczytanych.blogspot.com )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie:) A jeżeli chodzi o dobre thrillery to ostatnio polecałam "Bestię" Piotra Rozmusa.

      Usuń
  4. Jestem zdziwiona twoją oceną bo ledwo co skończyłam " Płomienie śmierci" czyli 10 tom i bardzo mi się podobał, przez co nie spodziewałabym się takiej niskiej oceny przy kolejnej część.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka zbiera mnóstwo dobrych opinii, więc może Tobie bardziej przypadnie do gustu:)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze nigdy okazji przeczytać coś autorstwa Kavy, chociaż nieco przeraża mnie, że taki tasiemiec zaczęła tworzyć. W końcu przychodzi czas, że wypalają się pomysły i warto wtedy zakończyć w dobrym stylu niż tworzyć milion przeciętnych tomów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie przeczytam kolejne tomy, jak będą i zobaczę. Może akurat ten jej słabiej wyszedł.

      Usuń
  6. A wiesz, że ja o tej serii słyszę pierwszy raz. I chętnie się z nią zapoznam. No, może tylko ostatnią część sobie odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Tobie by się bardziej spodobała ta część niż mi:) Dużo osób ją chwali, wiec może ja się tylko tak czepiam.

      Usuń
  7. Niestety mnie tez denerwuje w książkach przewidywalność. Po to czytam thrillery czy kryminały zeby samemu pogłówkować, a dowiadywanie sie nowych faktów jest wciągające ... Ja ją odpuszcze bo pewnie by mi nie szła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są książki, które mimo pewnej przewidywalności są w dalszym ciągu interesujące:) Ta niestety do takich nie należy.

      Usuń
  8. W ogóle mam wrażenie, że pisarka nie potrafi stworzyć profilu psychologicznego zabójcy, prócz jakiś pobieżnych uwag. W ogóle naprawdę musisz bardzo lubić thrillery Alex Kavy," bo dwa razy zaczynasz tym stwierdzeniem akapity ;-) Fajnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie lubię autorkę, bo jej książki towarzyszyły mi na początku mojej przygody z thrillerami:)

      Usuń
  9. Ja jeszcze mam do nadrobienia 10 tom - Płomienie śmierci, ale widzę po twojej recenzji, że nie muszę się spieszyć.. Szkoda, że Alex Kava od bodajże 6 części zaczęła pisać o wiele gorzej... Przynajmniej moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach tę książkę, ale najpierw muszę się uporać z poprzednimi tomami tego cyklu. Na razie jestem na drugim ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo polubiłam książki Alex Kavy ;> Przeczytałam trzy książki jej autorstwa ; )

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka