27.09.2014

José Saramago - Miasto ślepców

Tytuł: "Miasto ślepców"
Autor:  José Saramago
Ilość stron; 348
Wydawnictwo: Rebis














Gdzieś na świecie zaczyna się epidemia. Ludzie ślepną bez przyczyny, ale jest to wyjątkowa ślepota, bo zamiast czerni widzą tylko rażącą biel. Rząd zamyka ofiary w szpitalu, żeby uniknąć rozprzestrzenienia się zarazy, ale czy to dobry sposób? Jak z tą sytuacją poradzą sobie ludzie?

Dla mnie ta książka to pewnego rodzaju horror. Nie, nie ma tutaj starego domu, w którym straszy, nie ma nadprzyrodzonych postaci. Jest za to choroba, która w bezlitosny sposób pozbawia szczęścia i rujnuje ludzkie życie. Wizja bardzo przerażająca, prawda?

Książka nie jest doskonała. Ba! Dużo jej do tego brakuje; miejscami jest trochę nużąca, brakowało mi szczegółów związanych z tą chorobą, a zakończenie trochę mnie rozczarowało, bo jednak wyobrażałam je sobie inaczej. Mimo to uważam, że jest to historia warta poznania, bo zmusza do refleksji i w mojej głowie zostanie na zawsze. I to jest dla mnie najważniejsze. Lubię, gdy towarzyszą mi emocje podczas czytania i tu to dostałam. Czułam strach, moje serce miejscami szybciej biło, a w głowie kłębiły się różne myśli, które zostawały ze mną jeszcze na długo po zamknięciu książki.
 
Najbardziej podobało mi się tutaj przedstawienie zmian zachodzących w człowieku. Z osób zdrowych, samodzielnych nagle stawali się niewidomi i bezbronni. Książka pokazuje walkę o godność człowieka, próbę zachowania człowieczeństwa mimo fatalnych i niegodnych człowieka warunków. Do czego jest zdolny człowiek, który chce przeżyć?

Natomiast książka ma dosyć poważną wadę, która utrudnia jej czytanie. Otóż dialogi nie są zapisane od myślników, tylko wkomponowane w tekst. Dlatego też czasami się gubiłam i nie czytało mi się komfortowo. W ogóle spotkałam się z czymś takim pierwszy raz w literaturze i byłam zdziwiona, gdy to zobaczyłam. Jak słusznie zauważyli inni recenzenci bardziej przypomina to notatkę encyklopedyczną.

Jeżeli macie ochotę na tę powieść to poczekajcie na odpowiedni moment, bo jest to lektura dołująca i zabarwiona pesymistycznie, więc lepiej się dobrze przygotować. Nie jest to powieść łatwa, ale warto się z nią zmierzyć. Pewnie większość z Was już ją poznało, ale tych, którzy jeszcze nie mieli okazji, serdecznie zachęcam.

Ocena: 9/10

19 komentarzy :

  1. Książki nie miałam okazji czytać, ale chyba kiedyś film oglądałam. Też jeszcze nie spotkałam się z dialogami wkomponowanymi w tekst, ale domyślam się, że potrafi to irytować w trakcie czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nono, intrygująca książka, aż nabrałam na nią ochoty..

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że słyszałam już o książce to jeszcze się za nią nie zabrałam. Jednak przeczytam na pewno, bo strasznie zaciekawił mnie w niej motyw ślepoty. Niezbyt często trafiają się książki o takiej tematyce lub tylko mnie nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie z takim motywem spotkałam pierwszy raz właśnie w tej książce:)

      Usuń
  4. Świetna książka, niebanalna, jedna z lepszych, jakie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam dawno temu, i pamiętam że także wywołała we mnie mnóstwo emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię taką tematykę powieści i jestem przekonana, że "Miasto ślepców" przypadnie mi do gustu. Muszę się koniecznie rozejrzeć za tą książką :)

    www.im-bookworm.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę książkę! Na pewno jeszcze do niej wrócę, bo za pierwszym razem zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Za to film na jej podstawie jest kiepściutki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie zasmuciłaś z tym filmem, bo miałam okazję go kiedyś obejrzeć:(

      Usuń
  8. Film obejrzałam tak trzy po trzy, ale nie wiedziałam, ze jest ksiazka. Moze kedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki nie czytałam, ale też oglądałam film. Dziwna historia, taka trochę alegoria. Nie wiem jak książka, ale film był trudny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, to jest niezwykła książka. A film? Usnąłem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam film, zanim się jeszcze dowiedziałam o istnieniu książki i szczerze? Beznadziejny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo miałam na niego ochotę, ale teraz nie będę traciła na niego czasu:)

      Usuń
  12. Tę historię znam jedynie z filmu, który w momencie gdy go oglądałam - zrobił na mnie wrażenie. Także jeżeli go nie widziałaś to polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o tej książce, ale jakoś nie mam odwagi zabrać się za te lekturę, gdyż przeraża mnie jej dołująca tematyka i chyba jednak nie zaryzykuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo! Ostatnio widziałam tę książkę w bibliotece, zapytam o nią następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam tą książkę i bardzo mi się podobała. Chociaż mnie nie powaliła. Film też oglądałam, ale nie zrobił na mnie wrażenia. Lepsza książka ;)

    http://czytanie-moja-milosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka