30.09.2014

Ruta Sepetys - Wybory

Tytuł: "Wybory"
Autor: Ruta Sepetys
Ilość stron: 336
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia














Są takie książki, które czarują czytelnika swoją okładką. I tak właśnie było w tym przypadku. Tak, tak, wiem, że nie ocenia się książek po okładce, więc przejdę już do właściwej części.

Josie ma 17 lat i jest córką prostytutki. Jej matka pracuje dla burdelmamy Willie Woodley. Josie jest niezwykle samodzielna; pracuje w księgarni od nastoletnich lat, a jej zapłatą jest możliwość mieszkania w maleńkim pokoiku nad lokalem, pomaga też sprzątać w burdelu. Dziewczyna marzy o tym, by wyrwać się z tego świata, ale czy jej się to uda?

Mam z tą książką mały problem, bo sama nie wiem, jak ją ocenić. Z jednej strony jest to lektura z przesłaniem, można z niej wynieść jakieś wartości, ale sama historia była przeze mnie różnie odbierana. Akcja płynie bardzo powoli, a przez to nie czułam napięcia i nie wciągnęłam się w nią na tyle, by nie móc się oderwać. Szczególnie mozolny jest początek. Obecny tutaj wątek kryminalny jest tak słabo rozwinięty, że powieść nazwałabym tylko obyczajową. Dlaczego zostało to potraktowane aż tak po macoszemu? Szkoda, wielka szkoda.

Bardzo podobała mi się postać głównej bohaterki. Josie ma bardzo ciężkie życie, już w dzieciństwie była skazana właściwie tylko na siebie. Chce w końcu zacząć normalnie żyć, pójść na prestiżowe studia. Josie pracuje w księgarni, zarabiając na własne utrzymanie. Jest ambitna i mądra, ale czy uda jej się zacząć nowe życie?

Uważam, że książka jest dobra. Chociaż czasami się przy niej nudziłam i spokojnie mogłam odłożyć ją na półkę i zając się innymi sprawami, to doceniam ją za jej problematykę. Poruszono tutaj kwestię prostytucji, pokazano też, że każdy z nas ma jakieś wybory, które różnie na nasze życie wpływają. Ale warto pamiętać, że to my swoim życiem kierujemy. "Wybory" to także opowieść o miłości, przyjaźni, wolności i trudnym dzieciństwie. Czy warto się z nią zapoznać? Decyzję pozostawiam Wam.

Ocena: 6/10

8 komentarzy :

  1. Pomimo niedociągnięć, o których wspomniałaś, książka mnie zaciekawiła. I tak, ja również, zachwyciłam się okładką ;)
    Będę musiała poszukać jej w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka może być ciekawa- to trzeba przyznać. Ale ja na razie sobie ją odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powiem, żeby tematycznie książka mnie nie zainteresowała. Historia córki prostytutki to zapewne niecodzienna opowieść, dlatego - mimo niedociągnięć - chciałabym ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy i interesujący temat, który warto poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poprzednia książka autorki mi się podobała. Ta leży i czeka na swoją kolej. I jeszcze chwilę poczeka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, okładka klimatyczna :) Opis, mimo wszystko, też zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że mogłabym ją przeczytać. Najwyżej trwałoby to kilka dni;)
    Pozdrawiam!
    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, a mnie się baaardzo ta książka podobała. :) Ruta pisze świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka