21.12.2014

Marissa Meyer - Saga Księżycowa. Cinder

Tytuł: "Saga Księżycowa. Cinder"
Autor: Marissa Meyer
Ilość stron: 440
Wydawnictwo: Egmont Polska
Tom: I













 Ta książka to było dla mnie coś zupełnie nowego, bo nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czytała jakąś przeróbkę bajki. Pomyślałam, że to pewnie będzie coś świetnego i oryginalnego. I nie myliłam się.

Linh Cinder to nastolatka, jednak do normalności sporo jej brakuje. Jest bowiem cyborgiem, czyli obywatelem drugiej kategorii. Zamiast rąk i nóg posiada metalowe protezy. Na szacunek swojej  macochy również liczyć nie może, jest traktowana jak służąca i jest jej własnością. Dziewczyna ma również dwie przyrodnie siostry. Jedna jest dobra, druga zła. Jedna ją kocha, druga nienawidzi.   Cinder jest natomiast bardzo utalentowanym mechanikiem, najlepszym w mieście. Pewnego dnia do jej obskurnej budki przybywa sam książę Kai, który prosi dziewczynę o naprawienie swojego androida. Od czasu tego spotkania wszystko się zmienia.

Ta książka to było dla mnie coś naprawdę oryginalnego, bo po raz pierwszy czytałam przeróbkę tak znanej bajki. Bo kto zna nie zna historii o Kopciuszku? Jestem pewna, że nie ma tu takiej osoby. A Saga Księżycowa to opowieść zainspirowana tą znaną bajką. Zainspirowana, ale nie przekopiowana. Co to, to nie. Ja początkowo myślałam, że wszystko będzie się toczyć według schematu i nic mnie nie zaskoczy. Ależ byłam w błędzie! Autorka wprowadziła sporo zmian, wykreowała całkiem inny, nowy świat, zmieniła bieg wydarzeń, co czyni tę powieść absolutnie wyjątkową.

Czym byłaby dobra książka bez dobrych bohaterów? No właśnie. Bohaterowie są naprawdę świetni. Szalenie podoba mi się Cinder za jej oryginalność, wolę walki, postępowanie i taką ludzkość, mimo że jest cyborgiem. Różni się od swoich rówieśników, jest źle traktowana, boi się, że ktoś pozna jej tajemnicę.   Początkowo myślałam, że książę nie zdobędzie mojej sympatii, że będzie zbyt idealny, samolubny itd.  Jednak nic z tych rzeczy; pozytywnie się zaskoczyłam i bardzo go polubiłam. Mimo młodego wieku czuł odpowiedzialność, jaka na nim spoczywa i starał się być sprawiedliwy. Istnieje tutaj podział na dobre i złe charaktery, ale to dodatkowo nadaje klimat powieści.

Świetna książka, naprawdę. Może początek był trochę nudniejszy, ale później, gdy wszystko się rozkręciło to już nie mogłam się oderwać i czytałam, i czytałam, i czytałam aż do ostatniej strony. I mam ochotę na więcej; chcę znowu przenieś się do tego świata i znowu śledzić losy tych niezwykłych bohaterów.  Autorka ze znanej wszystkim historii stworzyła coś zupełnie nowego. I zrobiła to wyśmienicie. W dodatku wszystko jest pięknie opisane i naprawdę potrafiłam wyobrazić sobie ten nowy, dziwny świat.

 Parę dni temu narzekałam na schematyczność i brak oryginalności w książkach. Jeżeli Wy także macie tego dość, to Saga Księżycowa jest zdecydowanie dla Was. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie.

 Ocena: 9/10

Patrycjo, bardzo dziękuję za polecenie mi tej książki!

11 komentarzy :

  1. Mam dość schematyczności w dziełach literackich , dlatego z przyjemnością przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki spotykanym recenzjom mam ochotę na powtórzenie książki, jest cudowna, łączenie techniki z baśnią, nigdy bym na to nie wpadła, w sumie nie sądziłam nawet, że może to być trafione połączenie. A przecież trafione to mało powiedziane. ;) Szkoda tylko, ze wydawnictwo nie wyda trzeciej części...

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się coś spodoba to oczywiście kolejne części nie są wydawane:( Szkoda, ale zawsze są jakieś sposoby, np. czytanie w oryginale.

      Usuń
  3. Miałam kiedyś ochotę na tą książkę, ale trochę już wyrosłam z takiej literatury. Ale okładka jest piękna ;) Ciekawe, czy pojawią się dalsze tomy... No, oprócz Scarlett, bo z tego, co mi wiadomo, to dość dawno druga część wyszła.
    Ciekawy ten motyw z cyborgiem, nie spotkałam się z nim w żadnej książce młodzieżowej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby wydali dalsze tomu, ale to chyba już nie nastąpi:(

      Usuń
  4. Od dawna mam ochotę na tę książkę, również ze względu na cudowną okładkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie natomiast okładka niezbyt się podoba:)

      Usuń
  5. świetna książka. :)
    również polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj kupiłam pierwszą i drugą część "Sagi (...)" w taniej książce. Coś czuję, że dobrze zrobiłam ;)
    Czytałam już kilka przeróbek baśni, ale Kopciuszka chyba nigdy. Muszę się jak najszybciej zabrać za "Cinder", przede wszystkim ze względu na motyw cyborgów, z którymi się jeszcze nigdy nie spotkałam w literaturze :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. załuje że nie kupiłam tej książki na promocji:(

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka