15.01.2015

Małgorzata Gutowska-Adamczyk - Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy

Tytuł: "Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy"
Autor: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Ilość stron: 472
Wydawnictwo:  Nasza Księgarnia
Tom: I













Lato 1995 roku. W Gutowie właśnie trwają wykopaliska archeologiczne, a archeolodzy znajdują mumię, która na swym palcu ma jakiś pierścień. W tym czasie do miasteczka przyjeżdża wnuczka właścicielki Cukierni pod Amorem, Iga. Dziewczyna bardzo angażuje się w sprawę mumii, bo jak się okazuje, pierścień, który przy niej znaleziono, jest od wielu lat obecny w opowieściach rodzinnych. Iga postanawia sama rozwiązać zagadkę i odkryć prawdę o swoich przodkach.

Oprócz wydarzeń rozgrywających się we współczesności, poznajemy także bohaterów z dziewiętnastego wieku, a konkretnie ród Zajezierskich. Nie brakuje tutaj rodzinnych tragedii, miłości, romansów, zaplanowanych ślubów, czy też śmierci.

Pierwsze podejście do tej książki miałam dosyć dawno temu. Wtedy też dałam sobie z nią spokój po zaledwie kilku stronach, teraz sama nie wiem dlaczego. Chociaż przyznaję, że do sag rodzinnych mnie raczej nie ciągnie, kojarzą mi się one raczej ze starszymi czytelniczkami.  Postanowiłam podejść do niej drugi raz i nie żałuję. Początkowo myślałam, że to nie jest historia dla mnie, ale czym więcej jej czytałam, tym trudniej było mi się oderwać. Obiecywałam sobie, że przeczytam jeszcze jeden rozdział i koniec, a ostatecznie, jak łatwo się domyślić, na tym się nie kończyło. Bardzo podoba mi się, że autorka dużo więcej czasu poświeciła na tę dawniejszą historię, bo dla mnie była ona bardziej interesująca.

Urzekła mnie ta historia. Chociaż początek był trochę nudnawy i mnogość nazwisk mnie delikatnie przytłaczała, to z czasem historia stała się naprawdę niezwykła. Najbardziej podobała mi się ta dziewiętnastowieczna sceneria, czuć było świetny klimat, bohaterowie również przypadli mi do gustu. Jednak było ich bardzo dużo, więc czasami, gdy zawędrowałam myślami gdzieś indziej, łapałam się na tym, że nie za bardzo wiem, o kim czytam. Ponadto brakowało mi chronologicznego uporządkowania. Najpierw czytamy o dorosłym Tomaszu, kilka stron później jest dopiero małym dzieckiem, innym razem jeszcze nie ma go na świecie. Obecny jest chaos, który utrudnia czytanie, ale z czasem się do tego przyzwyczaiłam. Wracając jeszcze do tych czasów to bardzo zaciekawiło mnie życie tamtejszych ludzi; te wszystkie planowane małżeństwa, w których zazwyczaj nie było miłości, te uczty, dworki, stroje - to wszystko zostało bardzo obrazowo opisane. I ja, osoba, która na ogół za starodawnymi historiami nie przepada, wciągnęłam się i chcę więcej.

Jeżeli chodzi o bohaterów to bardzo ich polubiłam, szczególnie tych dziewiętnastowiecznych, bo to ich miałam okazję lepiej poznać. Nie jestem w stanie wymienić tutaj wszystkich postaci, bo było ich zbyt dużo, ale moją największa sympatię zdobyła Barbara i Adrianna Zajezierskie. Bardzo ciekawie śledziło mi się też losy Tomasza Zajezierskiego. Dużą role w książce odgrywają po prostu kobiety. Ukazana została ich determinacja, samodzielność, ale też trudy życia codziennego. Jeżeli chodzi o współczesnych bohaterów to za Igą tak średnio przepadam. Jakoś tak ta bohaterka trochę denerwuje swoim zachowaniem.

Powiem Wam, że naprawdę mnie ta książka pozytywnie zaskoczyła, bo to raczej nie moja tematyka, myślałam, że będzie co najwyżej średnia, a tu taka niespodzianka. Tak chwalę i chwalę, więc mam nadzieję, że drugi tom mnie nie zawiedzie. Fajnie by też było gdyby coś się zaczęło wyjaśniać odnoście tego pierścienia, bo na razie był to taki obszerny wstęp. A przydałoby się więcej akcji.

Ocena: 7/10

Polacy nie gęsi

18 komentarzy :

  1. Mi została do przeczytania tylko trzecia część. Również polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie teraz tak samo. Właśnie skończyłam czytanie drugiego tomu:)

      Usuń
  2. Mnie też ta książka zaskoczyła - tym bardziej, że to też nie do końca moja tematyka. Z drugim tomem nie było już tak fajnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie drugi tom się podobał, ale jakoś tak rozwiązanie zagadki ciągle jest odległe i to mi trochę zaczyna przeszkadzać.

      Usuń
  3. Sama kiedyś zaczynałam jakieś książki i nie kończyłam ich, a teraz gdy sięgam po nie ponownie zastanawiam się jaki był ku temu powód ;) Co do książki to lubię takie rodzinne dramaty, śluby, romanse i zdrady, więc chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tej autorki cykl "Podróż do miasta świateł", ale jakoś mnie nie urzekł. Więc nie wiem czy się zdecyduję na tę książkę. Choć zarzekać się nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam wcześniej żadnego kontaktu z książkami autorki, więc nie mam porównania. Wiem jednak, że czasami ciężko jest się przekonać do innych tytułów danego autora, gdy wcześniej już się zawiedliśmy.

      Usuń
  5. To solidna powieść na całkiem dobrym poziomie :) Przeczytałam z przyjemnością:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna trylogia:)Mogę cię zapewnić, że kolejne części są równie udane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetna wiadomość w takim razie:)

      Usuń
  7. Moja ciocia zaczytywała się tak w tej książce ( i dwóch kolejnych), że świata poza nimi nie widziała. Postanowiłem przeczytać i ja, ale niestety nie te gusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja raczej określiłaby to jako literaturę kobiecą:)

      Usuń
  8. Może zdecyduję się na drugie podejście, bo tak jak i u Ciebie mnogość nazwisk i poczatek książki nie przypadł mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za taką tematyką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, ale o dziwo się wciągnęłam:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka