19.01.2015

Małgorzata Gutowska-Adamczyk - Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie

Tytuł: "Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie"
Autor: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Ilość stron: 472
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Tom: II











"Cieślakowie" to drugi tom trylogii "Cukiernia pod Amorem". Recenzja może zawierać spoilery do poprzedniej części!

Druga część trylogii to kontynuacja opowieści o rodzie Zajezierskich. Pojawia się także nowa rodzina - Cieślakowie. Co tak w skrócie znajdziemy na kartach powieści? Marianna Blatko rodzi w Ameryce syna Tomasza Zajezierskiego, poznajemy też córkę Kingi Toroszyn - Grażynę, która pragnie zostać artystką i z uporem dąży do swojego celu.

Oczarowana pierwszym tomem z wielką przyjemnością sięgnęłam po kolejny. Podobał mi się troszeczkę mniej niż poprzedni, ale seria nadal trzyma wysoki poziom, zwłaszcza pod względem tła historycznego.

Poprzednią część bardzo polubiłam za bohaterów. Wiadomo jednak, że ktoś się rodzi, a ktoś umiera, więc jest trochę nowych postaci, a z niektórymi już się niestety nie spotykamy. W drugim tomie pojawia się przebojowa Grażyna, córka Kingi Toroszyn, która niewątpliwie różni się od tamtejszych kobiet. Dziewczyna jest uparta i stanowcza, dąży do swoich celów, chce został sławną aktorką. I za to ją polubiłam. Pojawia się też tytułowa rodzina Cieślaków, jednak to wcale nie oni przeważają w tej książce.

Bardzo mnie zawiodło to, że autorka nie kontynuowała klasztornego wątku Wandy, bo zapowiadał się niezwykle ciekawie i w poprzedniej części bardzo lubiłam o tym czytać. A tutaj po prostu został urwany. Autorka, ku mojej uciesze, znowu skupia się bardziej na historii rodu aniżeli na współczesnych bohaterach. To z jednej strony jest plusem, bo polubiłam te postaci, ale z drugiej właściwie w ogóle nie przesuwamy się do rozwiązania zagadki tajemniczego pierścienia. Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie w kolejnym, już ostatnim, tomie. Czy też będzie to tak pomijane, a może role się odwrócą i już więcej czasu poświęcone zostanie współczesnym wydarzeniom.

Nie da się ukryć, że autorka musiała się przy tej serii napracować, bo tło historyczne jest świetnie opisane, bardzo obrazowo, ale momentami miałam wrażenie, że jednak jest tego zbyt dużo. Nadmiar informacji bywa przytłaczający, niestety. Ale ja z historią jestem na bakier, więc może temu odniosłam takie wrażenie. Okres I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego jest mi raczej obcy, bliżej mi jednak do II wojny światowej.

Serię polecam przede wszystkim dla kobiet, bo dużą rolę odrywają tutaj postaci kobiece, jest też coś z romansu. Jednak ogromne znaczenie ma tło historyczne, które zostało przygotowane z dbałością o szczegóły, więc jeżeli lubicie takie powieści, to ja jak najbardziej polecam.

Ocena: 6/10

Polacy nie gęsi

11 komentarzy :

  1. Jak już mówiłem, moja ciocia kiedyś zaczytywała się w tej serii, choć ja sam nie mogłem zrozumieć jej fascynacji. Mimo to ciesze się, że nawet przypadł Ci drugi tom do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Usłyszałam i przeczytałam dużo ciepłych słów o całej serii i z pewnością kiedyś ją przeczytam, jak będę miała trochę więcej czasu. Bardzo lubię i cenię sagi rodzinne, więc myślę, że książki mogą mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę serię i jestem pod wrażeniem tego, jak autorka potrafi oddać klimat epoki, obojętnie, czy to zamierzchłe czasy, czy niedawne lata:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ten tom jest na liście do powtórnego przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za mną inna powieść autorki, a dokładnie, Róża z Wolskich. I mojego serca nie podbiła. Trochę denerwował mnie styl autorki, ale nie znalazłam negaującej opinii o Cukierni pod amorem. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może akurat "Cukiernia pod Amorem" spodobałaby Ci się bardziej:)

      Usuń
  6. Niegdyś wypożyczyłam całą serię, ale leżała u mnie w domu tak długo, że musiałam ją oddać do biblioteki. Niemniej mam nadzieję, że w końcu kiedyś nadejdzie pora, kiedy w końcu poznam "Cukiernię pod Amorem".

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tej serii, większości się bardzo podoba. Może i mnie także? Boję się troszkę, że się rozczaruję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam już wiele, ale najpierw sięgnę po 1. część :)

    OdpowiedzUsuń
  9. spotkałam się z tą książką, ale nie mialam okazji przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że kontynuacja utrzymała ten dobry poziom z tomu I, a to się chwali, gdyż często zdarza się, że II tom jest zazwyczaj słabszy :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka