01.02.2015

Podsumowanie stycznia

Tym razem bardzo się cieszę, że styczeń dobiegł końca. Był to dla mnie strasznie trudny i intensywny miesiąc, zarówno w szkole, jak i życiu prywatnym. Codzienne testy i sprawdziany są naprawdę wykańczające. Na szczęście mam teraz dwa tygodnie odpoczynku i czasu na naładowanie akumulatorów.

Mimo tej intensywności i ciągłego braku czasu udało mi się przeczytać aż 9 książek, w tym jedną po angielsku. Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku, a zwłaszcza z powieści przeczytanej w oryginale. Co udało mi się przeczytać?


Jakie mam plany na luty?
Chcę przeczytać kolejną książkę po angielsku i ogólnie nadrobić książkowe i filmowe zaległości. Do tego oczywiście nauka angielskiego i maksymalne wykorzystanie wolnego czasu. 

Jak Wam minął styczeń? 

24 komentarze :

  1. Najbardziej zazdroszczę Jesteś cudem ;) Przeczytałaś tyle ile ja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jak dla mnie jest mocno średnia i mocno się zawiodłam:/

      Usuń
  2. Gratuluję wyników i życzę żebyś zrealizowała swoje plany:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wyniik, gratulacje! Ja przeczytałam trochę mniej, ale już niedługo ferie więc nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja ferie właśnie zaczęłam i mam nadzieję, że uda mi się dużo w tym czasie przeczytać:)

      Usuń
  4. W takim razie gratuluję wyników. Mnie styczeń minął podobnie. Było dużo stresu, ale i dużo radości i satysfakcji. Jeśli chodzi o książki , to było nieco gorzej, ale pewnie w ferie uda mi się cokolwiek nadrobić.

    Życzę udanego lutego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę udanego lutego:)

      Usuń
  5. Gratuluję wyników. 9 książek to dużo, a tym bardziej jeżeli nie miałaś zbytnio czasu na czytanie.Powodzenia w realizacji planów na luty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne wyniki. Życzę miłego wypoczynku. Mi został jeszcze tydzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę udanego wypoczynku:)

      Usuń
  7. 9 książek to świetny wynik! Gratuluję!
    U mnie "zaledwie" 7, mimo dwóch tygodni wolnego. I nie mam pojęcia, na co zmarnowałam ten czas. Ale może w lutym będzie lepiej...
    Życzę Ci powodzenia w realizacji planów i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 książek to bardzo dobry wynik:)

      Usuń
  8. Bardzo ładny wynik. Gratuluję! Szczególnie książki przeczytanej w oryginale. Ja przeczytałam 8 powieści.

    http://biblioteczka-dominiki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również gratuluję wyniku:)

      Usuń
  9. Gratuluję samozaparcia do czytania książek po angielsku. Ja ciągle kiedy mam wybór sięgam po polskie książki, choć bardzo cierpią na tym moje umiejętności językowe...

    www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować, chociaż sama dobrze wiem, ze bardzo ciężko jest zacząć:)

      Usuń
  10. Tej Gutowskiej to zazdroszczę. Muszę i ja się kiedyś szarpnąć na przeczytanie całości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo to bardzo fajna seria:)

      Usuń
  11. Świetny wynik! :) Zazdroszczę ci serii pani Gutkowskiej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyniki godne pozazdroszczenia, co zresztą robię :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja bym chciała przeczytać tyle co Ty! Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak Ty to zrobiłaś ? 9 książek, przecież to świetny wynik ;] Nie miałam jeszcze możliwości przeczytania żadnej z tych które udało się Tobie. Bardzo chciałabym przeczytać cykl Pani Adamczyk, mam nadzieję, że w końcu się uda;]

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka