14.03.2015

Ewa Nowak - Dwie Marysie

Tytuł: "Dwie Marysie"
Autor: Ewa Nowak
Ilość stron: 232
Wydawnictwo: Egmont
Seria Miętowa, tom 15













Pierwszy raz z książką Ewy Nowak spotkałam się jakiś rok temu. Postanowiłam sobie wtedy, że przeczytam coś jeszcze jej autorstwa. Padło na najnowszą, 15 część z serii Miętowej, o tytule "Dwie Marysie".

Marysia Gwidosz ma 17 lat i dwie osobowości. Marysia numer jeden to milutka dziewczyna, kochana córka i siostra. Natomiast Marysia numer dwa to humorzasta nastolatka, która jest nieznośna i nie można się z nią dogadać. Jednak fakt, iż jest to wiek dojrzewania, wszystko wyjaśnia, a dziewczyna właśnie przeżywa ten ciężki okres. Na dodatek Marysia zaczyna się fascynować pewnym przystojnym mężczyzną, którego widziała tylko przez chwilę.

Ta książka stała mi się w pewnym stopniu bliska, gdyż jestem trochę podobna do Marysi. Też mam swoje humorki i dwie osobowości, które szczególnie innym wdają się we znaki. Dla dorosłych czytelników Marysia może być irytująca, ale jestem przekonana, że nastolatki odkryją w niej same po części same siebie.

Przyczepię się natomiast do rodziców Marysi, państwa Gwidoszów. Na ogół rodzice nie zachowują się w tej sposób, a te ich schadzki były w moim odczuciu głupie. Chociaż doceniam, że starali się zrozumieć nastolatkę. Natomiast polubiłam Celię, młodsza siostrę głównej bohaterki. Dziewczynka jest bardzo miła, inteligentna, zawsze doradzi, potrafi słuchać. Taką młodszą siostrę chciałoby się mieć.

Książka mi się podobała, ale brakowało mi w niej akcji i czegoś, co nie pozwoliłoby mi się od niej oderwać. Plusem na pewno jest to, że fabuła osadzona została w polskich realiach, nie ma tu wątków paranormalnych, wilkołaków, wampirów itp. Jednak mnie tu czegoś brakuje i podobnie było w powieści pt. "Michał Jakiśtam". Czyta się ją szybko, jest napisała fajnym stylem, miło można przy niej spędzić czas, ale do genialności i cudowności według mnie dużo jej jeszcze brakuje. Niby fajna, ale... No właśnie, jest jakieś "ale", którego bliżej zdefiniować nie potrafię.

Sama nie wiem, czy w najbliższym czasie sięgnę jeszcze po książki pani Ewy, bo czytałam już (albo tylko) dwie i w sumie są na takim samym poziomie, czyli tylko dobrym.

Ocena: 6/10

Polacy nie gęsi

7 komentarzy :

  1. Już myślałam, że to ta książka, którą czytałam, ale niestety nie... Ale brzmi super: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, ale chętnie poznałabym jej twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja koleżanka nienawidzi tej autorki, wiec raczej po nią nie sięgnę. ;)
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem miłośniczką Serii Miętowej - czytałam ją 10 lat temu i chętnie sięgam po nią nadal. To nic, że jestem już sporo starsza, mam inne priorytety i potężniejsze doświadczenie - mam sentyment do twórczości Ewy Nowak. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za Ewą Nowak. Nawet nie wiem dlaczego? Po prostu jakoś pałam do niej niechęcią z zupełnie nieznanych mi powodów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewa Nowak jest po prostu genialna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę że nieco mi ten humorzasty okres opadł mimo że czasem jestem zryta psychicznie xD
    więc nie wiem czy by mi Marysie odpowiadały o-O

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka