19.06.2015

By nie zmarnować tych wakacji


Aaaa, wakacje za 3...2...1...! Rok szkolny zleciał mi ogromnie szybko i nie mogę uwierzyć, że wakacje już tuż tuż. I chcę ten czas dobrze wykorzystać.

Przyznaję bez bicia, że chyba jestem mistrzynią w marnowaniu wolnego czasu. Co roku, po wakacjach, feriach i długich weekendach, mam wrażenie, że spędziłam ten czas bardzo zwyczajnie i nudno, nie wykorzystałam go. I najgorzej, gdy okazuje się, że były to aż dwa miesiące. Dwa miesiące, które potrafię spędzić na jednym wielkim i nieproduktywnym lenistwie, robiąc praktycznie dzień w dzień to samo. Wstyd!

Ok, żeby było jasne; nie mam nic do lenienia się w wakacje, bo każdy tego od czasu do czasu potrzebuje, ale uważam, że wszystko powinno mieć jakieś granice. Dlatego też w tym roku postanowiłam sobie zrobić plan, a raczej listę rzeczy które chcę tego roku zrobić. I mam nadzieję, że we wrześniu będę mogła uczciwie przyznać, że to był udany, pełen przygód czas wolny, w którym mogłam się rozwijać, nauczyć czegoś nowego i odpocząć, ale bez totalnego rozleniwiania się, bo później bardzo ciężko wrócić na normalne tory.

Swoją listę powoli zapełniam, wypisuję nawet banały, żeby w razie jakiegoś napadu lenistwa móc się zainspirować i wziąć w garść.


Uważam, że wcale nie trzeba mieć długich wakacji, by taką listę sobie zrobić. Tygodniowy, czy dwutygodniowy urlop to również świetna okazja.

Jestem bardzo ciekawa, czy robicie sobie takie listy, a jeżeli tak, to co się w nich znajduje? Oraz jakie macie plany na tegoroczne wakacje?

11 komentarzy :

  1. Banał,ale bardzo pomocny i motywujący ! Ja zawsze robię sobie taką listę,nawet na zwyczajny weekend(no dobra,wtedy dlatego,by nie zapomnieć,co mam zrobić,ale liczy się :P) Ja w wakacje planuję wyjazd wakacyjny,koncert,naukę języków,seriale,książki,spędzenie aktywnego czasu wolnego (ćwiczenia itp.),uczęszczanie na zajęcia z tańca i coś pewnie jeszcze przyjdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plany mamy podobne; ja także planuję iść na jakiś koncert, pouczyć się angielskiego i francuskiego, spróbować zumby, nadrobić filmowe i książkowe zaległości itd.

      Usuń
  2. Ja robię sobie taką listę w głowie :D
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę mieć na papierze, bo pamięć jest ulotna, haha:)

      Usuń
  3. Ja też lubie marnować wolny czas. Uwielbiam Twoje pomysły - zawsze mnie inspirują. Ja też stworzę sobie taka listę i powiem Ci szczerze, że mam juz na nią nawet 5 pomysłów! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł:) Ja taką listę robię sobie przeważnie w głowie, ale "notuję" w niej tylko jakieś ważniejsze wydarzenia. Lubię mieć luz, nie przejmować się skreślaniem kolejnych haseł i stresować się, że czegoś nie zrobiłam. Nauczyłam się, że w moim przypadku z reguły improwizacja wychodzi najlepiej, a spontaniczne wyjazdy i aktywności najmilej wspominam. Z list po prostu przeważnie u mnie nic nie wychodzi;) Ale jeżeli Ciebie Tobie to pomaga to super. Gratuluję, że znalazłaś sposób i życzę powodzenia w miłym spędzaniu wakacji. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że taka lista to może być fajna "pamiątka" na przyszłość:)

      Usuń
  5. JEstem osobą, któa nic nie planuje. Wszystko robię spontanicznie kiedy tylko najdzie mnie taka ochota. Zresztą czuję, kiedy czas marnuje i wtedy udaje mi sie temu zapobiec. Jakoś nigdy nie miałam wrażenie, że dany mi czas zmarnowałam. Wydaje mi się, że czasami potrzebne są takie puste dni..

    Odbiegając od tematu ile masz lat?

    P.S
    Mnie też rok szkolny paskudnie szybko zleciał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ja mam wrażenie, że takich pustych dni mam za dużo:( I zawsze zazdroszczę ludziom, którzy są tak pozytywnie zabiegani i nie mają czasu posiedzieć w domu.

      A mam 17 lat:)

      Usuń
  6. Ja mam dużo planów których w większości nie spełnię i zapewne o nich zapomnę bo ich nie zapisuje :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka