11.06.2015

Odpowiadam na pytania:)

Jakiś czas temu zostałam otagowana przez Radka. Posty tego typu na blogu od czasu do czasu się pojawiają, osobiście sama bardzo lubię je czytać. Także pora na moje odpowiedzi:


A gdybyś był pisarzem, na klawiaturze szalał, to co byś napisał?
Najprawdopodobniej byłby to jakiś mroczny thriller, bo sama takie uwielbiam czytać i od czasu do czasu kreuję w swojej głowie jakieś historie.

Twoja biblioteczka nie ma już miejsca na żadną nową książkę. Gdzie zaczniesz składować zdobycze?
Miejsce na książki znajdzie się zawsze, ewentualnie te mniej lubiane tytuły ukryję na strychu albo sprzedam. W grę wchodzi też zawsze kupno większego regału.:)

Masz taką serię/książkę, którą mógłbyś czytać nieskończoną ilość razy i nadal się nią zachwycać?
Bardzo rzadko czytam tę samą książkę drugi raz, ale wyjątek zrobiłam dla "Małego Księcia" oraz "Oskara i Pani Róży".

Co myślisz o książkowych dodatkach, takich jak kubki, torby itd.?
Bardzo mi się podobają takie gadżety, ale sama niestety takowych nie posiadam (jeszcze:)). Podejrzewam jednak, że z takiego kubka dla mola książkowego herbata od razu lepiej smakuje.

Czy czytania można się wstydzić?
Wstydzić? Czytania? Nie ma w ogóle takiej opcji, to powód tylko i wyłącznie do dumy. Chociaż przyznaję, że czasami słyszę dosyć nieprzychylne komentarze, ale kto by się tam przejmował takimi bezsensownymi uwagami?

Gdzie uwielbiasz położyć się z książką, tak, żeby nikt ci nie przeszkadzał?
Łóżko to moje ulubione miejsce do czytania. Kiedyś musiałam mieć całkowitą ciszę, by skupić się na lekturze, ale szybko przyzwyczaiłam się do czytania w komunikacji miejskiej oraz miejscach publicznych, więc teraz delektuję się książkami w zasadzie wszędzie.

17 komentarzy :

  1. Chciałabym taki książkowy kubek, od razu herbatka poprawiałaby mi humor na dzień dobry !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakie np. są te nieprzychylne komentarze? :)
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpopularniejsze to kujon, haha. Ale słyszę także, że nic nie robię, tylko cały dzień czytam, że mogłabym w końcu schować tę książkę. Są także ludzie, który próbują mi udowodnić, że czytanie to strata czasu

      Usuń
    2. Ja nieraz usłyszałam "Co, ona nie ma co robić?" . :))

      Usuń
  3. Bardzo fajny sposób na przybliżenie czytelnikom swojej osoby :)
    Ja również lubię książkowe gadżety, szczególnie zakładki, których mam mnóstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również czytam w komunikacji miejskiej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Miejsce na książki znajdzie się zawsze" - święte słowa. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też spotkałam się kiedyś z takimi komentarzami,ale z góry mam gdzieś,co takie osoby mówią...
    Też uwielbiam "Małego księcia" i "Oskara..",ale zresztą każda książka Schmitta jest godna uwagi,bo Exupery nie czytałam innych ,więc się nie wypowiadam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Schmitta nie miałam okazji czytać żadnej innej książki:)

      Usuń
  7. Ja też zawsze bym znalazła miejsce na książki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdy byłam o wiele młodsza wstydziłam sie tego, że czytam. Ale dojrzałam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, bo nie ma się czego wstydzić:)

      Usuń
  9. Bardzo Ciekawa i fajnie że nie tak strasznie długie i obszerne jak niektóre bo to zniechęca zamiast sprawić przyjemność .Brawo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również wolę krótkie odpowiedzi:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka