13.07.2015

Językowo: Filmy/seriale po angielsku - pomocna stronka

Tak, ja doskonale wiem, że są wakacje i dla wielu z nas jest to czas laby. A gdyby tak wykorzystać go choć trochę na naukę języków obcych? Myślę, że to bardzo dobry pomysł i chcę dzisiaj napisać o bardzo fajnej stronie z filmami i serialami, która naukę zdecydowanie nam ułatwi i będzie samą przyjemnością.

Zawsze miałam problemy z rozumieniem ze słuchu. Niby znam słówka, ale gdy przychodzi do oglądania filmów, czy słuchania podcastów to zaczynają się problemy. Czym więcej umiem, tym więcej rozumiem, ale i tak praktyka czyni mistrza. Wielokrotnie szukałam różnych porad, jak tę umiejętność poprawić i zawsze była mowa o oglądaniu filmów po angielsku.

Pomysł świetny, ale nie do końca dla mnie trafny. Bo oglądając film po angielsku bez napisów tylko bym się denerwowała, że większości nie rozumiem, więc jaka przyjemność z seansu? No właśnie. Z kolei oglądając film po angielsku, ale z polskimi napisami, kończyło się na tym, że moje oczy patrzyły tylko na te napisy, więc niekoniecznie jestem przekonana o skuteczności takiej nauki w moim przypadku.

A gdyby tak oglądać film po angielsku i w tym samym języku mieć napisy? Albo oglądać po angielsku a korzystać z napisów np. w języku rosyjskim, hiszpańskim, francuskim itd?  Dla mnie to własnie jest rozwiązanie i nie ukrywam, że właśnie takiej strony zawsze szukałam, a dopiero niedawno ją odkryłam.

ororo.tv, bo o tej stronie mowa będzie miejscem idealnym zwłaszcza dla fanów seriali, bo wybór jest ogromny. Są także filmy, ale tutaj niestety są pewne ograniczenia i konieczność wykupienia abonamentu. Mnie jednak to nie przeszkadza, bo dla mnie wybór jest wystarczający i oglądam sobie tylko seriale.



Co oferuje nam strona?

Plusy:
  • Ogromny wybór seriali 
  • Możliwość wyboru napisów w języku angielskim, francuskim, rosyjskim, hiszpańskim i włoskim. Można nawet jednocześnie włączyć sobie kilka języków.
  • Ustawienie tempa wypowiedzi - co dla mnie jest szczególnie fajną opcją, bo wolę, gdy tempo jest wolniejsze.
  • Wbudowany tłumacz - po najechaniu na słówko film się zatrzymuje i pojawia się okienko z tłumaczeniem. I tutaj uwaga! Jeżeli nie mamy założonego konta to tłumaczenie jest tylko na język rosyjski. Po założeniu możemy sobie zmienić ustawienia i wybrać polski (założenie konta jest darmowe).
Minusy:
  • Mały wybór filmów bez konieczności wykupienia abonamentu.
  • Dzienny limit, który wynosi jedną godzinę.
Podsumowując. Ja jestem z tej strony bardzo zadowolona, te limity także jakoś strasznie mi nie przeszkadzają, bo i tak oglądam sobie maksymalnie jeden odcinek dziennie. A Was serdecznie zachęcam do odwiedzenia i życzę przyjemnej nauki. Bo warto łączyć przyjemne z pożytecznym, a nauka w wakacje też może być przyjemnością, zwłaszcza dla serialomaniaków.

Więcej postów dotyczących nauki języków znajdziecie w kąciku językowym - KLIK

12 komentarzy :

  1. Właśnie tak oglądam, filmy po angielsku z angielskimi napisami. Najbardziej podoba mi się to, że w ten sposób wpada mi w ucho taki potoczny język, dowcipny i żywy :) Ale to oczywiście zalezy od filmów, które się wybiera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie dzięki za wspomnienie o tej stronce. Mnie ona bardzo sie przyda, a co do limitów to raczej nie będą mi przeszkadzać, bo i czasu ani też chcęci.

    OdpowiedzUsuń
  3. To cudowna informacja. Nie chcę się obijać w wakacje, tylko także czegoś się nauczyć. Dzięki tej stronie będę mogła podszkolić i po prostu wyszlifować swój angielski.
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna strona, dzięki za info :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tej stronce nie słyszałam i raczej nie będę z niej korzystać.Mam inne ... ;) Poza tym nie lubię napisów w obcym języku,wolę już zdecydowanie napisy+lektor w obcym języku lub samego lektora ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej stronce nie słyszałam ;) Dziękuję za informację ;) W przyszłości się na pewno przyda.

    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za informacje :D najpierw i tak muszę się angielskiego nauczyć xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej strony, dzięki za namiary:) Wolę słuchać audiobooków niż oglądać seriale, ale czasem to miła odmiana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście nie potrzebuję, ale przytoczę anegdotkę jak to napisy wciągają: na festiwalu filmowym z międzynarodowym repertuarem tak mi się zakodowało czytanie napisów, że gdy poszłam na polską produkcję to w połowie filmu zorientowałam się, że czytam angielskie napisy zamiast po prostu słuchać :D

    A na osłuchanie świetne są audiobooki, szczególnie książek znanych i lubianych - nie skupiasz się na akcji ale na języku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie to brzmi, ale ja aż tak bardzo nie interesuję się obcymi językami, pewnie to błąd w dzisiejszym świecie, ale akurat oglądanie seriali ma na celu, w moim wypadku, tylko miłe spędzenie czasu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem jedno ta strona była naprawdę fajna, ale 7 mies. bez komputera i BUM! Nagle strona jest w języku polskim i serial, który oglądałam (bo często trudno znaleźć odcinki) w ogóle nie istnieje na niej. Naprawdę jestem zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
  12. dziekuję za info, wiedzy nigdy za wiele ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka