29.07.2015

Jonas Jonasson - Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Tytuł: "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął"
Autor: Jonas Jonasson
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: Świat Książki







Allan Karlsson mieszka w domu spokojnej starości, ale postanawia dać z tego miejsca nogę. A jego setne urodziny są ku temu najlepszą okazją. Starszy pan wyskakuje więc przez okno i rusza w świat.

Jest to książka na pewno oryginalna, nie brakuje w niej czarnego humoru, a przygody głównego bohatera są absurdalne, pokręcone i nieprawdopodobne. Poznajemy współczesne życie Allana, towarzysząc mu w jego ostatniej podróży, ale też jego życie przed domem starców. Autor bawi się tutaj historią, wszystko koloryzuje, wątki historyczne  przypominały mi przygody Forresta Gumpa. Allan poznał znane osobistości XX wieku, takie jak Stalin na przykład i miał wpływ na historyczne wydarzenia. Oj działo się w jego życiu, działo i na nudę narzekać zdecydowanie nie mógł.

Allana nie sposób nie polubić. Podobało mi się jego podejście do życia, a konkretnie to, że nie podobało mu się w domu starców, więc go opuścił i udał się w podróż. Allan do postać niezwykle sympatyczna i na pewno w jakiś sposób motywująca. To faktycznie taki szwedzki Forrest Gump.

Akcja jest wartka, ciągle coś się dzieje, absurd goni absurd. To całkiem przyjemna historia, idealna na odstresowanie się. Ja przyznaję, że nie czytałam wcześniej jej recenzji i sięgnęłam po nią znając tylko tytuł. Nastawiałam się na bardziej realną opowieść, coś motywującego, a dostałam coś zupełnie innego. Ale narzekać nie mogę, bo przyjemnie spędziłam z nią czas. Nie ukrywam jednak, że miejscami czułam jakieś takie znużenie, trochę też gubiłam się wśród wątków historycznych, ale współczesne losy Allana bardzo mnie wciągnęły. Aczkolwiek oczekiwałam, że ten humor bardziej do mnie trafi, a uśmiech nie zejdzie mi z twarzy. No cóż, mam najwyraźniej inne poczucie humoru, bo tylko gdzieniegdzie się do siebie uśmiechnęłam.

Ocena: 6/10

14 komentarzy :

  1. Ta książka jeszcze przede mną, mam nadzieję, że nie zginie mi pośród innych "do przeczytania".

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno miałam sięgnąć :) A i film chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kupić ją w Biedronce, ale niestety już jej nie znalazłam. Ale mimo wszystko nie poprzestanę na poszukiwaniach, gdyż bardzo mnie ciekawi ;)
    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można poszukać w bibliotece :-)

      Usuń
  4. Zakupiłam w Biedronce jakiś czas temu, muszę niedługo przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Nawet nie wiedziałam, że była w Biedronce

      Usuń
  5. Zaczęłam ją kiedyś ale jakoś przerwałam - muszę do niej powrócić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaczęłam oglądać film, ale musiałam przerwać senas i nie mam kiedy powrócić... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja film mam jeszcze przed sobą :-)

      Usuń
  7. Zawsze byłem ciekawe co takiego kryje w sobie ta książka, że przeczytało ją aż tylu ludzi. Nie pozostaje mi nic innego jak przekonać się na własnej skórze, czy lektura rzeczywiście przypadnie mi d o gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka zaintrygowała mnie już jakiś czas temu (głównie tytułem i okładką ;)), ale teraz wiem już, że muszą po nią sięgnąć :)
    miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również przyciągnęła jej okładka filmowa :-)

      Usuń
  9. Cóż, zobaczymy, jak to będzie ze mną - mam nadzieję, że spodoba mi się humor i będę się dobrze bawiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam wiele o tej książce,ale jakoś nie ciągnie mnie,by się z nią zapoznać.Może innym razem ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka