12.07.2015

Lawrence Hill - Aminata. Siła miłości

Tytuł: "Aminata. Siła miłości"
Autor: Lawrence Hill
Ilość stron: 536
Wydawnictwo: Black Publishing







Aminata Diallo urodziła się w 1745 roku w zachodnioafrykańskiej wiosce Bayo. W wieku jedenastu lat przeżyła prawdziwe piekło, gdy jej rodzice umarli, a ona została porwana przez brytyjskich handlarzy niewolników. Dziewczynie udało się przeżyć podróż przez Atlantyk i tym sposobem znalazła się w Karolinie Południowej. Aminata pragnie jednak wolności i za wszelką cenę chce wrócić do rodzinnej wioski.

Opowieść o losach Aminaty trzeba poznać samemu. Na pewno podczas czytania nie zabraknie emocji i wzruszeń, a rozgrywające się na kartach powieści wydarzenia nie pozwolą na znudzenie się. Strasznie ciężko pisać mi o tej książce, bo ja czytałam ją wręcz z otwartymi ustami; ciężko było mi przyswoić ten ogrom smutku, który dotykał bohaterów. I chociaż jest to historia fikcyjna, to napisana została w niezwykle autentyczny sposób i na początku myślałam, że jest ona prawdziwa. Udało mi się poczuć ten klimat i kulturę.

Aminata to taka bohaterka, której z całych sił się kibicuje; niezwykle mądra i silna kobieta, która pomimo wielu przykrości, upokorzeń i okrucieństwa potrafi zachować swoją godność, podnosi się po każdym upadku i walczy o wolność. Gdybym ja była na jej miejscu, to dawno bym się załamała i modliła raczej o szybką śmierć.

Chociaż jest to jedna z tych poważniejszych lektur, to oprócz smutku zastaniemy tu także piękne uczucie, którym jest miłość. Miłość, która wielokrotnie zostanie wystawiona na próbę czasu. Ta historia podniosła mnie na duchu, pokazała, że zawsze warto walczyć o swoje marzenia i nie poddawać się, a Aminata jest dla mnie wzorem.


Ocena: 9/10

11 komentarzy :

  1. Na książkę mam chrapkę już od dłuższego czasu, a Twoja recenzja wraz z oceną tylko utwierdza mnie w tym, że to coś, po co muszę sięgnąć ;)

    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy tylko zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach to wiedziałam, że chcę ją poznać. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że to wartościowa lektura. Chętnie ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. był serial w tv, ale się nie skusiłam, to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie zastanawiam, czy obejrzeć też serial:)

      Usuń
  5. Czytałam i mam identyczne odczucia jak Ty. Niesamowita książka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo bym chciała przeczytać! Obym ją znalazła w bibliotece! Uwielbiam takie wartościowe lektury

    OdpowiedzUsuń
  7. Zauważyłem, że nie jest to lektura błaha, tym bardziej, że patrząc na Twoją ocenę warto byłoby się nią zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Być może kiedyś przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że książka ta wywarłaby na mnie podobne odczucia jak "Kwiat Pustyni" Waris Dirie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kwiat pustyni" jest według mnie bardziej wstrząsającą książką:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka