24.07.2015

Lisa Genova - Sekret O'Brienów

Tytuł: "Sekret O'Brienów"
Autor: Lisa Genova
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Filia








Joe O'Brien to czterdziestotrzyletni szanowany policjant, kochający mąż i ojciec czwórki dorosłych dzieci. Mężczyzna wiedzie szczęśliwe życie, ale nagle zaczyna dziać się z nim coś dziwnego; stale się potyka, wykonuje dziwne ruchy, jest zdekoncentrowany. Wina spada na stres, ale pewnego dnia słyszy wyrok - pląsawica Huntingtona. Najgorsze jest jednak to, że istnieje aż pięćdziesiąt procent szans, że każde z jego dzieci mogło ją po nim odziedziczyć.

Pląsawica Huntingtona to choroba, na którą nie ma lekarstwa. Objawia się niekontrolowanymi ruchami, tikami, drżeniem kończyn oraz agresją. Z czasem chory zaczyna bełkotać, ma problemy z codziennymi czynnościami i staje się całkowicie zależny od innych osób.

Ta książka bardzo do mnie trafiła, bo ostatnio sama często zastanawiam się, czy lepsze jest świadome życie z chorobą, a może niewiedza. Z jednej strony warto wiedzieć, z jakim przeciwnikiem przyjdzie nam się zmierzyć, ale jeżeli choroba i tak jest nieuleczalna? Szczerze powiedziawszy nie wiem, co ja zrobiłabym na miejscu dzieci Joe'go, czy miałabym w ogóle odwagę, żeby poznać wynik badania.

O pląsawicy Huntingtona miałam już okazję słyszeć. Mniej więcej też wiedziałam, na czym owa choroba polega. Jednak nie wyobrażałam sobie, że jest ona aż tak poważna i niebezpieczna dla samego chorego. Autorka jest lekarką, więc możemy mieć pewność, że informacje na temat choroby są prawdziwe. Jednak nie ma tutaj skomplikowanych zagadnień medycznych, więc wszystko jest łatwe do zrozumienia.

Bohaterowie są świetnie wykreowani, autorka zagłębia się w ich psychikę, ukazując ich ból, cierpienie, strach oraz niepewność w związku z chorobą.

Ale ta książka to nie tylko opis choroby. To także obraz rodziny, która została wystawiona na poważną próbę. Choroba Joe'go spada na nich jak grom z jasnego nieba i nie da się ukryć, że ich sielankowe życie już nigdy takie nie będzie. Pojawia się bezsilność, są łzy, ale wszyscy starają się walczyć i wzajemnie wspierać pomimo przeciwności losu.

Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, nie ukrywam, że w pewnym momencie nawet się popłakałam. Może i miejscami jest trochę monotonna, ale mnie pochłonęła całkowicie. Za to otwarte zakończenie trochę mnie zawiodło, bo nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa, jak to wszystko dalej się potoczy. A tak została mi jedynie niepewność, a resztę mogę spróbować sobie dopowiedzieć.

Ocena: 9/10

11 komentarzy :

  1. Szkoda, że zakończenie nie było idealne.. Ale mimo wszystko mam chęć przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twórczość Lisy Genovy ma coś w sobie, że chce się po nią sięgnąc. "Sekret O'Brienów" jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dożo dobrego naczytałam się o "Motylu" tej samej autorki i chyba od niego zacznę z nią przygodę. Widzę jednak, że jest to osoba godna uwagi, skoro kolejny jej tekst zyskuje tak dobrą opinię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Motyla" serdecznie polecam i książkę, i film :-)

      Usuń
  4. Uwielbiam książki Genovy. Na "Sekret O'Brienów" poluję już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To kolejna dzisiaj książka dotykająca tematów nieuleczalnych chorób. Myślę, że każdy powinien poznać taką książkę, żeby poczuć się jak osoba, która nie może poradzić sobie z własną chorobą...

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej autorca, ale o tej pozycji już nie. Zachęciłaś mnie, choc nie wiem czy znajdę teraz czas na inne książki niż te które mam zaplanowane. Niemniej jednak będę ją miała na uwadzę.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie przed chwilą przeczytałam recenzję tej książki na innym blogu, co za zbieg okoliczności :) z wielką chęcią przeczytam "Sekret O'Brienów", zdaje się wpasować w moje czytelnicze gusta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem na czym polega ta choroba i ta wiedza mi zupełnie wystarczy. Nie chcę czytać o tej strasznej chorobie.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka