10.08.2015

J.K Rowling - Harry Potter i Komnata Tajemnic

Tytuł: "Harry Potter i komnata tajemnic"
Autor: J.K Rowling
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Media Rodzina
Tom: II







Druga część przygód Harrego Pottera po raz kolejny przenosi nas najpierw do domu okropnych Dursleyów, gdzie chłopak spędza swoje wakacje. W dalszym ciągu nic się nie zmienia, a wujostwo skutecznie uprzykrza mu życie. Jakby tego było mało w pokoju Harry'ego pojawia się pewnego dnia domowy skrzat Zgredek, który mówi mu, że nie może wrócić do Hogwardu, bo czeka tam na niego niebezpieczeństwo.

W tej części pojawia się nowa postać, a jest nią profesor obrony przed czarną magią, Gilderoy Lockhart, który jest tak straszliwie irytujący, że miałam ochotę mu coś zrobić. Brr, okropny bohater, ale przynajmniej na końcu miałam dużą satysfakcję, że skończył tak, a nie inaczej. Pojawia się także Ginny Weasley, która jest siostrą Rona. Dziewczyna ewidentnie podkochuje się w Harrym, a pierwszy rok w Hogwarcie nie będzie dla niej lekki.

Nasi bohaterowie zaczynają dorastać i widać to doskonale. Są zdecydowanie bardziej dojrzali, rozsądni. Bardzo dobrze tę przemianę widać na Hermionie, która w dalszym ciągu ciągle siedzi z nosem w podręcznikach i lubi popisywać się swoją wiedzą, ale robi to już zdecydowanie rzadziej bądź dyskretniej.

Ta część jest jeszcze lepsza od poprzedniej. Od samego początku zostajemy wciągnięci w pędzącą z prędkością światła akcję. Jest jeszcze więcej przygód, robi się też niebezpiecznie, a do rozwiązania zostaje kilka zagadek. Ja początkowo miałam zamiar przeczytać tylko pierwszy tom, żeby zobaczyć o co tyle krzyku. Ale po pierwszym przyszedł czas na drugi, a w kolejce czeka już trzeci. Po prostu nie mogę się oderwać i planuję szybko nadrobić zaległości. Szalenie podoba mi się to, że większość wydarzeń była dla mnie nieprzewidywalna i wielokrotnie dałam się zaskoczyć. Ale, ale. Jest coś, co trochę mnie irytowało - przypominanie przez autorkę o tym, co wydarzyło się w poprzednim tomie. Mam nadzieję, że w kolejnej części już tak nie będzie, bo jednak trochę to spowalnia akcję.

Ocena: 9/10

29 komentarzy :

  1. Pamiętam tę część :) Niedługo do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi również się bardzo spodobała ta część :) Z pewnością bardziej, niż kolejna - w sumie nie wiem dlaczego, ale "Więźnia Azkabanu" nie wspominam dobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie Więzień Azkabanu również bardzo się podoba:)

      Usuń
  3. Gilderoy i jego urzekający uśmiech... Jak mogłaś nie ulec czarowi tego przystojniaka? :P Rzeczywiście postać irytująca, choć w jakiś sposób bez niej nie byłoby tego czegoś. A powracania do poprzedniego tomu jakoś nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah, chyba coś nie tak z moim gustem:D

      Usuń
  4. Ta część przygód o Harrym Potterze jakoś nie przypadła mi do gustu :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja Ci zazdroszczę, że możesz po raz pierwszy czytać Harrego :) Pamiętam, że pochłaniałam tom za tomem, a później z niecierpliwością czekałam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma to swoje plusy, ale jestem ciekawa, jak odebrałabym tę serię kilka lat temu. Myślę, że fajnie byłoby dorastać razem z bohaterami.

      Usuń
  6. Jest to moja najmniej ulubiona część, może ze względu na to, że występują tam niezbyt lubiane przez mnie pająki. Och, muszę sobie odświeżyć całą serię pani Rowling... może w święta? Jakoś tak najlepiej mi powracać do przygód trójki przyjaciół, kiedy za oknem pada śnieg, a w ręku trzymam gorącą herbatę... Ale teraz przydałaby mi się bardziej mrożona herbata, dlatego litrami pochłaniam Liptonka :D
    A może nie przepadam za tą częścią dlatego, że Hermiona została spetryfikowana i przez 1/4 książki jej nie było... a wtedy bardzo fascynowała mnie ta postać. Zastanawiałam się, czy kiedyś będę tak jak ona mogła wczytać na pamięć jakiś podręcznik :D
    Przepraszam za ten spam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki spam zawsze mile widziany:) Myślę, że fajnie by mi się Harry'ego czytało zimą, ale ja chcę już, teraz i natychmiast poznawać dalsze przygody:D

      Usuń
  7. Nie wiem czy potrafiłabym zrecenzować takie arcydzieło. Ale szacunek za to, że spróbowałaś :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko, ciężko, bo te książki maja w sobie to "coś", że zachwycają, a tak ciężko ubrać to w słowa i zdefiniować.

      Usuń
  8. Ach :D Ja też zaczęłam w te wakacje znowu czytać HP :) wszystko przez to, że puszczają w tv filmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety zaczęłam czytać trochę za późno, żeby oglądać filmy w tv, ale zostaje mi jeszcze komputer:)

      Usuń
  9. A ja niestety nie znam ani jednego tomu, aż wstyd ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam, czytałam i bardzo miło wspominam tę część ;) Swoją przygodę z HP zakończyłam bodajże na 4 części, bo dawkuję sobie przyjemność z czytania, ale z pewnością powrócę i nadrobię całą resztę ;)
    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się tak wciągnęłam, że nie potrafiłabym sobie tej historii dawkować:D

      Usuń
  11. Nie wiem dlaczego, ale tą część lubię najmniej, chociaż akcja pędzi tam w zastraszającym tempie :) Za niedługo na pewno do niej wrócę, tylko, że w wersji oryginalnej ;)

    www.ja-ksiazkoholik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w oryginalne poznałam tylko pierwszy tom:)

      Usuń
  12. Uwielbiam <3
    Choć moją ulubioną częścią jest chyba 3 - Więzień. No i 4 - Czara Ognia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzień dzisiejszy mogą ulubioną jest część czwarta, ale przede mną jeszcze kolejne, więc wszystko się może zmienić.

      Usuń
  13. Wprawdzie dopiero zaczynasz, ale jeżeli będziesz miała ochotę po przeczytaniu całości zmierzyć się z blogową zabawą o HP to zapraszam ;)
    http://www.anianotuje.pl/2015/08/harry-potter-characters-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zrobię jak poznam całą serię:)

      Usuń
  14. Tak całkiem prywatnie - nie lubię tej części, ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja skończyłam, jak już pewnie Ci pisałam, Zakon Feniksa i uważam, że piąta część jest słabsza od poprzednich.A Komnatę Tajemnic lubię, ale osobiście pewne fragmenty bym pozmieniała. Niemniej jednak, kocham Harrego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "Zakon Feniksa" dzisiaj zaczęłam czytać i na razie mi się podoba, ale zobaczę, jak będzie dalej:)

      Usuń
  16. Dwie pierwsze części Harry'ego podobały mi się najmniej :) dopiero jak pojawili się Huncwoci to akcja się rozruszała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pierwsze tomy to taki wstęp, a później robi się coraz ciekawiej i bardziej mrocznie:) Co nie zmienia faktu, że ja od samego początku jestem oczarowana.

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka