30.08.2015

J.K Rowling - Harry Potter i Książę Półkrwi

Tytuł: "Harry Potter i Książę Półkrwi"
Autor: J.K Rowling
Ilość stron: 704
Wydawnictwo: Media Rodzina
Tom: VI








Zaczyna się szósty rok nauki Harry'ego w Hogwarcie, a na młodego czarodzieja czeka wiele niebezpieczeństw. Harry rozpoczyna prywatne lekcje z profesorem Dumbledore'em i stopniowo odkrywa prawdę o jego największym przeciwniku - Lordzie Voldemorcie.

Nie sądziłam, że to napiszę, ale trochę mnie ta część zawiodła. Od samego początku jakoś nie potrafiłam się wciągnąć i nie ciągnęło mnie aż tak bardzo do lektury. Początek był dla mnie nużący, z czasem dopiero zaczęło robić się ciekawiej. Zaś to, co napotkałam na ostatnich stronach, mocno mną wstrząsnęło i praktycznie do samego końca miałam jeszcze nadzieję na jakiś nagły zwrot akcji. "Książę Półkrwi" różni się od poprzednich części. Bardzo dużo się tutaj wyjaśnia, autorka po raz kolejny ukazuje swoje odważne decyzje i nie boi się szokować czytelnika. Klimat jest coraz cięższy, ewidentnie czuć niepokój, nieubłagany koniec i to już zdecydowanie lektura dla dojrzalszych czytelników.

Chociaż był to dla mnie słabszy tom, to przeczuwam, że następny wszystko mi wynagrodzi. Ten to zapewne tylko wstęp do tego, co przeczytam dalej. Autorka miała czas, by skupić się na życiu uczuciowym bohaterów; są rozterki miłosne, nowe związki i rozstania, czuć już tutaj prawdziwą dojrzałość, decyzje są bardziej przemyślane. Jednakże te ciągłe kłótnie Rona i Hermiony były momentami irytujące i dziecinne.

Trochę ponarzekałam, ale w ostatecznym rozrachunku i tak jestem zachwycona oraz przygotowana na finał. Ach! Już się boję, jak daleko posunie się autorka i czym tym razem mnie zaskoczy.

Ocena: 8/10

4 komentarze :

  1. Mnie też nieustanne kłótnie Rona i Hermiony bardzo denerwowały, ale z drugiej strony nie wiedziałam, co Weasley widzi w Lavender :D Dobrze, że jednak skończyło się inaczej :D
    Dumbledore!!!!!! Czemu?!!!! Ale z drugiej strony w następnym tomie wszystko autorka dobrze wyjaśniła, przynajmneij ja byłam usatysfakcjonowana i zadowolona z takiego obrotu sprawy.
    Kiedyś uważałam tę część za najgorszą, ale teraz ją uwielbiam - wszystko niby jest okej, ale niestety wokoło panuje aura grozy, ponieważ śmierciożercy już nacierają na Hogwart i szykują się na bitwę :S
    A Ty oglądałaś filmy? Bo teraz w wakacje leciały i jestem zachwycona Insygniami cz II :* Bitwa o Hogwart rządzi :d
    Przepraszam, że tak krótko, ale na telefonie piszę i mogą pojawić się błędy >.<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też spodobało się takie wyjaśnienie jeżeli chodzi o Dumbledore'a, ciekawie to autorka rozegrała. Co do filmów to widziałam 3 części, ale nie oglądałam w telewizji, bo trochę za późno zaczęłam czytać. Co do kolejnych części to pewnie je też obejrzę, ale za jakiś czas.

      Usuń
  2. Uwielbiam "Księcia Półkrwi"! Podczas tych wakacji nawet bez czytania książek przypomniałam sobie całą serię, a to dzięki Twoim recenzjom oraz filmom w telewizji (mam większość na DVD, ale i tak oglądałam po raz setny :D) Zawsze zachwyca mnie wielowątkowość, po prostu nie da się nudzić przy "Harrym Potterze".
    Mnie także przeszkadzały kłótnie Rona i Hermiony, w sumie nawet nie lubię Romione, myślę, że do siebie słabo pasują, a ich sprzeczki jedynie to potwierdzają.
    Również bałam się czytać "Insygnia". Z jednej strony nie wiadomo, jaki los autorka zgotuje bohaterom, a z drugiej strony trzeba przygotować się na pożegnanie z serią, którego akurat mocno się obawiałam i miałam rację, bo emocje mnie "znokautowały" :)
    Czekam na recenzję ostatniego tomu i pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę, że masz finał jeszcze przed sobą;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka