09.09.2015

Harry Potter - podsumowanie

źródło
Dzisiaj chciałabym krótko podsumować serię o Harrym Potterze. Przypomnę raz jeszcze, że ja poznałam ją dopiero teraz, wcześniej niestety nie miałam okazji, a raczej powinnam napisać, że kompletnie mnie do niej nie ciągnęło, bo myślałam, że to raczej książki dla chłopców. Jako młodsza dziewczyna gustowałam też w innej literaturze. Jednak nigdy nie jest za późno, by nadrobić zaległości, prawda?

Harry'ego czytałam więc jako praktycznie dorosła osoba i naprawdę mi się spodobał. A w szczególności:

- Brak trójkątów miłosnych. W ostatnim czasie przeczytałam tyle książek młodzieżowych, że wszystkie trójkąty miłosne i ogólnie te wątki powodowały tylko moją irytację. Tutaj z czasem miłość się pojawia, ale jest to tak subtelnie wplecione, nie denerwuje i co najważniejsze - nie dominuje. Naprawdę miło było czytać książkę młodzieżową inną niż większość na rynku wydawniczym. Coś pięknego!

- Bohaterowie, którzy są naprawdę świetni i zdobyli moja sympatię. Chociaż czasami narzekałam na ich kłótnie to po skończeniu serii stwierdziłam, że z chęcią raz jeszcze bym sobie je przeczytała i kolejny raz się na nich za to wkurzała. Podoba mi się to, że autorka dużo czasu poświęciła też na dopracowanie postaci drugoplanowych i stworzyła je naprawdę oryginalnie. Bohaterowie naprawdę wzbudzali emocje, nie byli mi obojętni.

- Stały poziom. Często zdarza się tak, że kolejne tomy nie utrzymują poziomu. A tutaj jest wręcz przeciwnie, bo właściwie z każdą częścią podobało mi się coraz bardziej, a autorka ciągle mnie czymś zaskakiwała, wprowadzała nowe postaci, zaklęcia itd.

- Nieprzewidywalność. Tutaj konkretnie chodzi mi o to, że autorka zaskakuje, nie boi się uśmiercać bohaterów, nie zawsze wszystko dobrze się kończy.

- Mądre treści. Jest tutaj dużo magii, niesamowitych wydarzeń, ale w Harrym Potterze nie brakuje też wielu życiowych wartości, które są tak ważne dla dopiero kształtującego się charakteru młodego człowieka. Za to ogromny plus dla pani Rowling!

Oczywiście mogłabym wymieniać dalej, ale to są takie moje najważniejsze plusy.


Dzięki pani Rowling mam ochotę sięgać po fantastykę, bo dotychczas raczej tego nie robiłam. Jakoś tak mnie ten gatunek nie przekonywał, częściej wybierałam za to science-fiction. A teraz mam ochotę na więcej. I będę wdzięczna za wszystkie polecenia. 


Za jakiś czas (ale to trochę może potrwać) zamierzam również zrobić dwa (a może i więcej) TAGi dotyczące właśnie tej książki. Do jednego zostałam zaproszona, do drugiego zatagowałam to sama, a co!


A za co Wy lubicie Harry'ego Pottera? 

14 komentarzy :

  1. Uwielbiam Harry'ego. Najbardziej chyba lubię część drugą, gdzie pojawia się Syriusz. Uwielbiam także część piątą i Lunę. Niesamowita książka. Podobnie jak ty nie ciągnęło mnie do tych książek, jednak jak zaczęłam czytać to nie mogłam już przestać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, a Syriusz nie pojawił się w trzeciej? Bo założyłabym się o kistę piwa imbirowego, że tak właśnie było.

      Usuń
  2. Wstyd się przyznać, ale HP wciąż jest mi nieznany ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam więc, że warto ją poznać :-)

      Usuń
  3. Potter wrzyna się w pamięć i zostaje na zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też długo myślałam o tej serii jako książkach dla chłopców ;) A teraz bardzo ją lubię!
    ~Julia

    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też sięgnęłam nie od razu.
    Co polecam cykl: Bajki robotów. Lema, którkie historiobajki.
    Saga o Wiedźminie dla dorosłych, super język.
    Saga o Ziemiomorzu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam :) Ale fakt faktem, że teraz wszędzie są te trójkaty. Zaczyna się robić to naprawdę irytujące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja całą serię o Harrym czytałam już kilkakrotnie i za każdym razem odkrywam w niej coś nowego :). Poza tym co już zauważyłaś, podoba mi się także to, że bohaterowie rosną i dojrzewają wraz z upływem czasu i kolejnych tomów. Zazwyczaj autorzy zapominają o tym i ich postacie w każdej części zachowują się tak samo jak na początku co jest dużym minusem.
    We wszystkich tomach Rowling o Potterze podoba mi się także to jak przedstawia bohaterów - bez względu na to czy jest to postać pierwszo czy drugoplanowa, opisana jest jak prawdziwa osoba, którą można szczerze pokochać lub znienawidzić podczas czytania.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Dagmara z bloga biblioteczkadagmary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. haha też sięgnęłam po raz pierwszy po Harry'ego dopiero w te wakacje, a nie dawno go skończyłam i osobiście kocham Syriusza i Rona. Żałuję, że wcześniej go nie czytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Harry Potter to klasa sama w sobie. Nie dość, że dorastałam razem z dzieciakami z Hogwartu to i teraz naprawdę chętnie wracam do czytania kolejnych tomów. Nie wiem jak pani Rowling to zrobiła, ale wykreowała takie postacie i stworzyła taką historię, które aż dziw, że to nie zdarzyło się naprawdę : )

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka