18.09.2015

Joanna Sałyga - Chustka

Tytuł: "Chustka"
Autor: Joanna Sałyga
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Znak









"Chustka" to dziennik Joanny Sałygi, znanej własnie jako Chustka, powstały z wpisów na jej blogu. Gdy Asia zachorowała na raka, postanowiła za namową swojego ukochanego założyć własną stronę i tam dzielić się swoimi przeżyciami, pozostawiając w ten sposób po sobie ślad.

Myślałam sobie, że będę twarda podczas czytania. Ale nie byłam. Po pierwszych kilku stronach pojawiły się łzy. Dla mnie była to niezwykle emocjonująca lektura, książka do bólu szczera, opisująca zmagania z trudną codziennością i chorobą, która wysysa z człowieka wszystkie siły. Autorka pisze szczerze, nie ukrywa swojego smutku, złości czy łez. Ale też pokazuje, że cieszy się życiem, szuka pozytywów w swojej chorobie, opisuje zabawne scenki ze swojej codzienności. Joanna żyje, żyje prawdziwie, pełnią życia. Nie traci czasu na użalanie się nad sobą, korzysta z tego, co ma, kocha tych, których ma jeszcze przy sobie. Wręcz emanuje miłością do swojego synka, martwi się, co się stanie, gdy jej zabraknie. Cierpi i fizycznie, i psychicznie.

Oczywiście można by było się przyczepić do małych liter i czasami chaotyczności, ale tego nie zrobię. Bo to totalnie traci znaczenie, gdy przekazywana jest czytelnikowi taka treść, taka emocjonalna treść. Styl autorki jest jedyny w swoim rodzaju.

Po prostu przeczytajcie tę książkę, proszę. Przeczytajcie i sami poczujcie te emocje. Nie ma sensu wiele o niej pisać, bo nie da się tego zrobić dobrze. A przynajmniej ja nie potrafię. Wiecie, gdy przeczyta się taką książkę, to przeklina się samego siebie za marnowanie życia, przejmowanie jakimiś pierdołami, które tak naprawdę nie są w ogóle istotne. Wiele mi ta lektura uświadomiła, naprawdę wiele i przypomniała, że pora żyć.

Został nakręcony także film pt. "Joanna" (2013r. reż. Aneta Kopacz), który został nominowany do Oscara. Co ważne, wystąpiła w nim sama Joanna Sałyga. Film jest krótki, ale niezwykle wzruszający i również niezwykle go polecam. A tutaj zwiastun:


9 komentarzy :

  1. Film zdecydowanie obejrzę - z książką na razie muszę się wstrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. chętnie przeczytam książkę, bardzo lubię czytać dzienniki :)
    http://spojrzenie-rosie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele słyszałam o tej książce, przeraża mnie to, że dotyczy prawdziwej historii. Łzy same się cisną. I nawet nie wiedziałam, że powstał film.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już sam tytuł jest niesamowicie mocny, przemawiający. Dzięki za polecenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam książkę i podobnie mocno ją przeżywałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam ani książki, ani nie widziałam filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już kilkakrotnie czytałam recenzje tej książki, ale jakoś zawsze mi do niej nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym przeczytać i tą książkę, i obejrzeć film:) Dla mnie temat choroby nowotworowej zawsze jest poruszający i wywołuje nie tylko łzy, ale również zadumę nad tym co na prawdę w życiu się liczy:)
    Pozdrawiam, bardzo ładna szata graficzna bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkę bardzo chcę przeczytać, na pewno mnie bardzo poruszy, straszna historia :( Film również mam w planach.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka