03.01.2016

Podsumowanie 2015 roku

Nie mogę uwierzyć, że 2015 rok już się kończył. Zdecydowanie zbyt szybko upływa mi czas. W 2015 roku nie zawsze było dobrze. Nie zawsze wszystko szło po mojej myśli, ale przecież i porażki są potrzebne, bo to one kształtują charakter, uczą i zmieniają człowieka. Za nie też trzeba umieć podziękować. Czasami chciałabym cofnąć czas, inaczej postąpić w niektórych sytuacjach, ale teraz już za późno. Teraz trzeba iść do przodu z podniesioną głową i tego sobie właśnie w 2016 życzę. Życzę sobie tej odwagi, która pozwoli śmiało kroczyć przez życie bez zważania na opinię innych. I życzę sobie zdrowia, bo to najważniejsze i wielokrotnie mogłam się już o tym przekonać. Życzę sobie, by ten nowy rok był po prostu dobry. By był dla mnie pełen wykorzystanych okazji i otwartą furtką do zmian.

2015 był dla mnie rokiem dobrym. Nie łatwym, ale mimo wszystko dobrym. Mam za co dziękować, mam co wspominać.
źródło

 A co w 2016?

W tym roku moim jednym postanowieniem jest zdanie prawa jazdy. Mam zamiar nie przejmować się ewentualnymi porażkami i uzyskać upragnione dokumenty. Niczego więcej nie planuję, bo nie chcę na siłę wymyślać sobie postanowień, których i tak nie zrealizuję. Jedynie w dalszym ciągu zamierzam uczyć się angielskiego i aktywnie spędzać czas, ale to akurat już żadne wyzwanie, bo obie te czynności bardzo polubiłam. I tyle. A co przyniesie los to się dopiero okaże. Zresztą na zmiany zawsze jest odpowiedni moment.

To w życiu, a jak wyglądał ubiegły rok książkowo?

Narzekać zdecydowanie nie mogę. Chociaż przeczytałam mniej książek niż w 2014 to nie uważam tego za porażkę. Mój stosunek do czytania się zmienił. Z racji ciągłego braku czasu zaczęłam patrzeć na książki w inny sposób, staranniej wybierać tytuły i nie patrzeć na ilość, a na jakość, na emocje, na wartościowość danych książek. Życzę wiec sobie samych bardzo dobrych tytułów. To teraz jest dla mnie najważniejsze, bo najzwyczajniej szkoda mi czasu tylko na pozycje przeciętne.Ale to chyba zrozumiałe.

W 2015 roku przeczytałam 96 książek. Nie o wszystkich jednak na blogu napisałam. Były tytuły i słabe, i przeciętne (tych, mam wrażenie, że było aż za dużo), i takie, których nachwalić się nie mogłam. Były różne gatunki, nowości i starocie. Zauważyłam jednak, że niewiele thrillerów przeczytałam, za to częściej sięgałam po tzw. młodzieżówki (a te niestety często mnie rozczarowywały, więc w tym roku planuję wrócić już do mojego ulubionego gatunku).

W 2016 roku chcę przeczytać przynajmniej 52 książki. Myślę, że nie powinno być problemów, ale z czasem może być różnie, więc warto jakiś cel sobie postawić.

Blogowo to także był rok udany; pojawiły się nowe współprace, kącik językowy bardziej się rozwija, byłam też w miarę regularna w pisaniu, zmieniłam wygląd bloga, założyłam profil na Google+. Próbowałam też swoich sił z Disqusem, ale przez problemy techniczne z przykrością musiałam z niego zrezygnować. Szkoda, bo naprawdę bardzo mi się taka opcja podoba.

Ale długie już to moje podsumowanie! Kończę, żeby nie zanudzać. Zerknijcie jeszcze na książki, które przeczytałam w 2015 i chciałabym wyróżnić. Klikając na okładkę przeniesiecie się do moich recenzji (lub ewentualnie na stronę lubimy czytać, jeżeli takowa się na moim blogu nie pojawiła).

http://easel.ly/infographic/df6ytj
Listę najgorszych książek sobie daruję, bo dosyć sporo ich było (zdecydowanie za dużo!), a nie warto już do tego wracać.

Na sam koniec jeszcze krótkie statystyki bloga, żebym mogła sobie ewentualnie za rok je porównać.
Liczba obserwatorów: 238 i 60 (Google+)
Liczba fanów na Facebooku: 151
Wyświetlenia bloga: 283102

30 komentarzy :

  1. Mam już i na pewno w 2016 roku przeczytam "Dziecko śniegu". Mam nadzieję na piękną i magiczną opowieść:)
    Spełnienia pragnień w Nowym Roku i wielu świetnych tytułów, by na liście 2016 roku mniej było słabych lektur:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czytaj jak najszybciej, tym bardziej, że pogoda teraz sprzyja:) Dziękuję bardzo i wzajemnie. Oby same dobre tytuły do nas trafiały!

      Usuń
  2. To w takim razie życzę żebyś zdała prawko ;) Dobry rok za Tobą.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Ci, abyś swoje postanowienia spełniła :-)
    Świetny wynik, mój to 71 książek i mimo wszystko jestem z siebie dumna. Ogółem bardzo cieszę się, że założyłam bloga i jestem tu z Wami ^.^
    Pozdrawiam i zapraszam na moje podsumowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że blogowanie Ci się spodobało. Twój wynik również jest świetny:)

      Usuń
  4. 96 to dużo :) ja ostatnio zamówiłam już nowe książki czekam az przyjda :D jeszcze troche a skoncze czytac pierwsza ksiazke w tym roku, mam nadzieje, że na reszte rowniez znajde czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj skończyłam już czytać pierwszą książkę w tym roku:)

      Usuń
  5. 96 to dużo :) ja ostatnio zamówiłam już nowe książki czekam az przyjda :D jeszcze troche a skoncze czytac pierwsza ksiazke w tym roku, mam nadzieje, że na reszte rowniez znajde czas :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje wyniku! Ja sama podobnie jak ty byłam prawie cały czas zajęta. Osobiście przeczytałam 88 książek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za twoje prawko i rozwijanie się bloga ;) 96 książek, dużo! Gratulacje ;) A co do samych tytułów, to czytałam "Złodziejkę książek", boże jak ja kocham tę książkę! No i Pottera, tu chyba nie muszę pisać, że tą serię też kocham! Jestem w trakcie "Imperium ognia" i nawet mi się na razie podoba ;) Buziaki, Idalia ;**

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. "Cud chłopak", "Złodziejka książek" i "Harry Potter" <3
    Bardzo bym chciała w końcu dorwać "Marsjanina", bo wszyscy chwalą, a dobrze byłoby przeczytać przed obejrzeniem ekranizacji.
    Gratuluję wyniku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Marsjanin" jest super, nawet dla osób, które za science-fiction nie przepadają, więc polecam:)

      Usuń
  9. "Człowiek o 24 twarzach" również znalazł się u mnie wśród najlepszych książek ;)
    Życzę udanego 2016 i oczywiście zdania prawka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też nie jestem zwolenniczką noworocznych postanowień. Mam tyle na głowie, że nie wiem kiedy miałabym znaleźć jeszcze czas na jakiś wymyślny plan! Wolę ten czas przeznaczyć na czytanie ksiażek, ale postanowienia w tym roku związanego z nimi też nie robię. Nie chcę czytać na ilość. To wszystko psuje.
    Co do Twojej listy najlepszych książek.. Kusi mnie przeczytanie Marsjanina ale widziałam już film i obawiam się, że to nie wpłynie dobrze na moją wyobraźnię ;)

    I powodzenia ze zdaniem prawka. Mnie się udało za pierwszym razem, więc Tobie również tego życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z racji braku czasu postanowiłam nie brać na siebie zbyt dużo, bo i tak powinnam przystopować i odpocząć. Ja Marsjanina jeszcze nie widziałam (co koniecznie muszę nadrobić), więc nie wiem, jak film ma się do książki, ale i tak polecam Ci lekturę. Mnie się własnie wydaje, że po ekranizacji czytać się będzie przyjemniej o tej całej technologii i łatwiej będzie sobie wyobrazić, co tam główny bohater własnie robi.

      Dziękuję i serdecznie gratuluję zdania za pierwszym razem. Może i mnie się poszczęści!

      Usuń
  11. Wyniki bardzo dobre, gratuluję tylu przeczytanych książek. Trzymam kciuki za tegoroczne postanowienie. Spełniaj swoje marzenia i zawsze mocno w siebie wierz - bo to o tym niektórzy zapominają. JA tez uważam, że "Złodziejka książek" to jedna z najlepszych książek 2015 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) "Złodziejka książek" to świetna, bardzo wartościowa książka ze wspaniałymi bohaterami.

      Usuń
  12. Na rozpoczęcie Nowego Roku skończyłam czytać "Inną duszę" - również polecam.
    W Nowym Roku życzę dużo czytania...dobrych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i również życzę samych dobrych lektur!:)

      Usuń
  13. Również w starym roku przeczytałam Marsjanina i jestem nim zachwycona! Na Harrym Potterze się wychowałam, czyli gdzieś od 15 lat jestem zakochana w tej serii. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dzieciństwie niestety po Harry'ego nie sięgnęłam i dopiero poznałam go w zeszłoroczne wakacje. Ale lepiej późno niż wcale.

      Usuń
  14. Świetny wynik, gratuluję! Życzę powodzenia w Nowym Roku :)
    Wśród moich ulubionych książek tego roku też znalazłby się Marsjanin, a Chustka podbiła moje serce dwa lata temu :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka