11.07.2016

Cecelia Ahern - Pamiętnik z przyszłości

Tytuł: "Pamiętnik z przyszłości"
Autor: Cecelia Ahern
Ilość stron: 430
Wydawnictwo: Muza









Po samobójczej śmierci ojca szesnastoletniej Tamary Goodwin, kończy się jej dostatnie życie. Razem z mamą muszą się wyprowadzić na wieś, do skromnego domku ich krewnych - Roosalen i Arthura. Tamara czuje się tam samotna, ciągle kontrolowana przez swoją ciotkę i nie ma się czym zająć. Gdy pewnego dnia w wiosce pojawia się biblioteka objazdowa, dziewczyna odnajduje tam tajemniczą, oprawioną w skórę księgę...

Wydawać by się mogło, że "Pamiętnik z przyszłości" to książka bardziej dla młodszych, nastoletnich czytelniczek. Sama tak początkowo myślałam, ale po przeczytaniu całości spokojnie mogę tę powieść polecić też dorosłym czytelniczkom. W specyficzny, nieco bajkowy klimat, wpleciona została rodzinna historia, która stopniowo jest czytelnikowi ujawniana. Napięcie towarzyszyło mi ciągle, czułam tę tajemniczość i nie mogłam się oderwać. Co prawda trzeba dać tej książce trochę czasu, by wszystko się rozkręciło, ale później jest tylko lepiej, a na końcu akcja pędzi już jak szalona. Historia przedstawiona przez autorkę jest nierealna, ale czytało mi się ją naprawdę świetnie. Wątek obyczajowy łączy się z fantastycznym, a całościowo wychodzi z tego dobre połączenie. Wspomnieć też muszę o świetnych opisach okolicy, które pozwalają sobie wyobrazić otoczenie Tamary.

Główna bohaterka to rozkapryszona nastolatka, która przed śmiercią ojca miała wszystko, co chciała. Żyła w luksusach, o jakich większość może tylko pomarzyć. A tu nagle jej życie wywraca się do góry nogami i zła na cały świat Tamara nie potrafi sobie poradzić ze swoimi emocjami. Tak, tak, wiem jak okropnie to brzmi, ale uwierzcie, że mnie udało się ją polubić. Chociaż nie od razu, to z czasem naprawdę poczułam do Tamary sympatię. Autorka świetnie wykreowała też jej ciotkę Roosalen, bo stworzyła postać niezwykle tajemniczą. Ja przez całą książkę próbowałam ją rozgryźć i odgadnąć, co kryje się za jej dziwnymi zachowaniami.

Jeśli szukacie jakieś lekkiej książki, która będzie idealna na lato, to ja proponuję właśnie "Pamiętnik z przyszłości". Czyta się naprawdę dobrze!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza oraz Business&Culture.

8 komentarzy :

  1. Lekkich książek na lato nigdy nie za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałoby mi się coś lekkiego, odpoczynek od mocniejszych serii. ;)

    Zapraszam też na dopiero co raczkującego bloga:
    zamknietawpozytywce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie ją czytam i podobnie jak Ty nie potrafię rozgryźć tej ciotki. Strasznie dziwna osoba... Ale jestem ciekawa jak to wszystko się rozwinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczęłam czytać tą książkę w ubiegłe wakacje w innej oprawie graficznej. Nie wiem, dlaczego, ale jakoś nie mogłam się wciągnąć w fabułę, więc po 20 stronach zrezygnowałam i oddałam ją do biblioteki. Teraz myślę, że mogłabym jej dać w sumie jeszcze jedną szansę ;)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi całkiem sympatycznie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy sięgnę, ale generalnie muszę w końcu przeczytać coś tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach. ,,Love, Rosie" tej autorki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, to świetna książka na lato. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka