03.07.2016

Podsumowanie czerwca

Dzisiaj zaczynam od niezwykle pozytywnej, wakacyjnej piosenki, bo zaczęła się moja dwumiesięczna przerwa od nauki. Coś pięknego!



Co prawda lipiec nie rozpoczął się dla mnie najlepiej, bo przez chorobę i antybiotyk zmuszona jestem do siedzenia w domu, ale mam nadzieję, że szybko będę mogła nadrobić stracony czas i wykorzystać ładną pogodę do aktywnego wypoczynku.

A co w czerwcu? Przez nadchodzące zakończenie roku szkolnego miałam dosyć dużo czasu dla siebie, a po wystawieniu ocen mogłam już spać spokojnie. Drugą klasę szkoły średniej udało mi się zakończyć z wyróżnieniem, z czego jestem bardzo szczęśliwa.

W czerwcu byłam też na koncercie Wilków i było naprawdę świetnie. Dawno tak dobrze się nie bawiłam; świetna atmosfera, dobra muzyka, piękna pogoda i miejsce blisko sceny. Takie koncerty to ja rozumiem!

Udało mi się także dosyć sporo przeczytać, bo aż osiem książek, a kilka z nich to grubasy, więc wynik w pełni mnie satysfakcjonuje.

W czerwcu przeczytałam:
1. Katarzyna Puzyńska - "Więcej czerwieni"
2. Remigiusz Mróz - "Trawers"
3. Sebastian Fitzek - "Pasażer 23"
4. Anthony Doerr - "Światło, którego nie widać"
5. Andreas Pfluger - "Raz na zawsze"
6. Katie McGarry - "Przekroczyć granice"
7. Alek Rogoziński - "Jak Cię zabić, kochanie?"
8. Cecelia Ahern - "Pamiętnik z przyszłości"

Razem 3910 stron.

A co w lipcu? Chciałabym powrócić do częstszego pisania postów z serii językowo i mam nadzieję, że mi się to uda, bo w wersjach roboczych mam już kilka szkiców. A oprócz tego planuję trochę się polenić, odpocząć, ale i też pouczyć, bo egzaminy zawodowe w szkole coraz bliżej, a są zagadnienia, z którymi mam jeszcze problemy.

A jak Wasz czerwiec? Jesteście zadowoleni ze swoich wyników? 

7 komentarzy :

  1. Ja w ogóle chciałabym częściej publikować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, widzę, że obie przeczytałyśmy dwie takie same książki w czerwcu - Puzyńską i Doerra. :) Gratuluję takiego wyniku i powodzenia w lipcu! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę wakacyjnej laby, a piosenka rzeczywiście na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że czerwiec i książkowo i koncertowo był u Ciebie ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Pasażera 23" oraz "Raz na zawsze" na pewno kiedyś przeczytam :)
    Świetny wynik!
    pozdrawiam i powodzenia w lipcu!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie słyszałam, by ktoś podsumowywał przeczytane książki pod kątem ilości pochłoniętych stron. Bardzo fajny pomysł, też muszę tak zrobić :) Gratulację duże liczby przeczytanych stron ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka