17.08.2016

Ela Sidi - Czcij ojca swego

Tytuł: "Czcij ojca swego"
Autor: Ela Sidi
Ilość stron: 310
Wydawnictwo: Smak Słowa
Premiera: 17.08.16









Czasy PRL-u. Sześcioletnia Ania i jej brat Adam po śmierci ukochanej matki, która wprowadzała ład i spokój w rodzinie, wychowywani są przez ojca alkoholika, który nie potrafi zapewnić swoim dzieciom ani godnego życia, ani odrobiny miłości. Funduje im za to ciągły strach, upokorzenie i ból...

Narratorkę książki, Anię, poznajemy, gdy dziewczynka chodzi do przedszkola, więc w przeważającej części patrzymy na punkt widzenia właśnie takiej małej, zagubionej w świecie osóbki. Trochę się bałam tego zabiegu, ale niepotrzebnie. Ania dopiero poznaje świat, pewne ludzkie zachowania są dla niej niezrozumiałe, inne są dla niej wartości, a w świecie dorosłych po prostu się gubi. Raz jest infantylnie i naiwnie, a raz smutno i poważnie, ale Ania, musząc radzić sobie sama, szybko dorasta. Jak dla mnie to świetnie poprowadzona narracja oczami dziecka. Taki zabieg ma jednak swoje wady, bo ciężko przez to poznać lepiej innych bohaterów, zrozumieć ich motywy, postępowanie. Pewne rzeczy zostaną zawsze w takim przypadku niedopowiedziane. Z drugiej jednak strony, książka jest przez to bardzo wzruszająca i mocniej dociera do czytelnika, bo czy można zignorować rozpaczliwy krzyk dziecka, krzyk, który jest wołaniem o pomoc?

Wspomnieć muszę też o surowym klimacie czasach PRL-u. Ja co prawda znam te realia tylko z opowieści, ale udało mi się przenieść w tamte czasy, poczuć tę biedę, zerknąć na przerażająco długie kolejki pod sklepami i świecące pustką półki. Poczułam tę surową atmosferę, tę bezbarwność i ludzką bezradność, co do czasów, w którym przyszło im żyć.

Ania nie ma w życiu szczęścia; urodzona w ciężkich czasach, w których bieda szaleje, ojciec alkoholik, znęcający się nad rodziną i mama, która zmarła zbyt szybko, wprowadzając po swojej śmierci niepokój w życie dzieci. Ania jednak próbuje odnaleźć się w tej okrutnej rzeczywistości, dorasta szybciej od swoich rówieśników, bo skazana jest właściwie sama na siebie. Dziewczyna ciągle jest poniżana i krzywdzona przez najbliższe jej osoby. Boi się zaufać i otworzyć, tłumi w sobie strach, wstydzi się.

"Czcij ojca swego" to historia o rodzinie. Historia, która niestety nie jest szczęśliwa, bo rodzina Ani i relacje w niej panujące od ideału i poprawności sporo odbiegają i zmuszają tym samym czytelnika do refleksji. To także powieść, która zwraca uwagę na problem alkoholizmu i jego skutki, które zawsze są tragiczne i niszczą nie tylko uzależnionego, ale przede wszystkich jego najbliższych. Autorka porusza tu także kwestię znęcania fizycznego i psychicznego, pokazuje, jak wydarzenia z dzieciństwa wpływają na późniejsze, dorosłe życie.

To nie jest łatwa lektura. Nie odstresujecie się przy niej i nie odetchniecie, ale rozważcie jej przeczytanie. Znajdźcie dla niej odpowiedni moment i poznajcie historię Ani. Warto!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Smak Słowa oraz Business&Culture.

9 komentarzy :

  1. Też mi się podobała. I masz rację, przez tę narrację (która mnie zachwyciła) nie poznajemy dokładnych motywów innych bohaterów. Ale wtedy właśnie czytelnik może sobie coś dopowiedzieć albo sam zastanowić się dlaczego jest tak, a nie inaczej. W każdym razie książka świetna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam nad tą powieścią, jednak doszłam do wniosku, że nie jest to historia dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy ta książka wspomina również wiele odnośnie relacji ojciec-córka, należnego szacunku? Bo tytuł naprawdę mnie zainteresował, podoba mi się nawiązanie do przykazania. I jestem bardzo, bardzo ciekawa tego, jaki jest stosunek dziecka do ojca, czy nadal bezgranicznie go kocha itd.?

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bohaterka w pewnym momencie wspomina, że ciężko jej dostosować się do tego przykazania, mając takiego ojca. Jeżeli chodzi o ich relacje, a konkretnie o uczucia Ani to mimo wszystko ta miłość do rodzica jest, chociaż można zauważyć, jak z czasem te pozytywne uczucia zaczynają słabnąć - Ania więcej rozumie, dorasta, porównuje się z rówieśnikami, pragnie normalności.

      Usuń
  4. Nominowałam cię do Liebster Blog Award :) http://kacikksiazkowegomolika.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-2.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Na chwile obecną wolę coś lżejszego tematycznie, coś bardziej rozrywkowego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam nigdy książki, której akcja mieściłaby się w czasach PRL-u, jednak stronię od książek które mają jakieś powiązania historyczne, czy ukazujące jak wyglądało życie w danym okresie politycznym. Może kiedyś się to zmieni, jednak jak na razie nie sięgnę po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie nie dla mnie, ja na razie mam dość poruszania zwłaszcza tematu alkoholizmu w książkach...
    Dla mnie piękną książką z perspektywy dziecka jest "Tam, gdzie spadają anioły", jeśli lubisz taką perspektywę lub chcesz porównać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasy PRL-u no nie wiem.. Nie przepadam za tym gdy akcja dzieje się dawno temu.. Sama nie wiem, może kiedyś przeczytam :)

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka