25.09.2016

Jørn Lier Horst - Szumowiny


Tytuł: "Szumowiny"
Autor: Jørn Lier Horst
Ilość stron: 327
Wydawnictwo: Smak Słowa
Tom: VI
Cykl: William Wisting







Gdy tylko zobaczyłam "Szumowiny" we wrześniowych zapowiedziach to od razu dodałam ten tytuł do swojej listy. Zresztą nie mogło być inaczej, bo pozostałe tomy bardzo mi się podobały. Na początek krótko jednak wyjaśnię, że jest to tom szósty z cyklu o komisarzu Wistingu, a pozostałe zostały u nas wydane od końca i tak też już chyba pozostanie. Ta odwrócona kolejność w śledzeniu zagadek kryminalnych nie przeszkadza, bo każdy tom to odrębna historia. Natomiast trochę dziwnie czyta się o losach bohaterów od tyłu, o czym już zresztą wspominałam. Autor sporo czasu poświęca życiu prywatnemu Wistinga i jego córki Line, więc ten brak chronologii trochę może przeszkadzać, ale dla mnie i tak najważniejsza jest sprawa kryminalna. No i zawsze można poczekać aż wszystkie tomy zostaną wydane i dopiero wtedy zacząć lekturę, ale ja jednak polecam szybko zapoznać się z twórczością Horsta, bo facet zna się na rzeczy!

Tym razem na komisarza Wistinga czeka bardzo trudna sprawa. W Stavern fale wyrzucają na brzeg cztery odcięte lewe stopy, brakuje jednak ciał ofiar. Tropy prowadzą do osób, które zaginęły z jednego z domu starców, ale dlaczego? Tutaj nic już nie jest jasne.

Tradycyjnie akcja biegnie dwutorowo; jest śledztwo prowadzone przez Wistinga oraz punkt widzenia Line, która jest dziennikarką. I tutaj tym razem muszę się przyczepić, w sumie przy innych tomach także, bo zaważyłam, że autor jest mocno schematyczny. Ja nie ukrywam, że lubię Line i wątki z nią związane, ale za każdym razem wiem, czego się spodziewać; kobieta pracuje nad jakąś swoją sprawą, która później łączy się ze śledztwem jej ojca. A, no i często wpada w kłopoty. "Szumowiny" to moja 5 książka tego autora, więc taka schematyczność zwraca już mocno na siebie uwagę. Ale to jest Horst i najwyraźniej trzeba to po prostu zaakceptować. Taki ma facet styl pisania.

Książki Horsta cenię sobie mocno za tematykę społeczną. Tym razem autor poruszył problem resocjalizacji dla więźniów i wielokrotnie stawia pytanie, zmuszając czytelnika do refleksji, jak pobyt w więzieniu wpływa na człowieka. Czy takie całkowite odizolowanie gwarantuje "naprawę" więźnia? Myślę, że jest to sprawa godna przemyślenia i spojrzenia właśnie w taki sposób na ukaranych.

"Szumowiny" to nie jest kryminał pędzący jak rozpędzona górska kolejka. Tutaj tempo jest miarowe, a na rozwiązanie zagadki trzeba trochę poczekać, układając w tym czasie setki małych puzzli, które stopniowo dają jeden obraz. Akcja chociaż powolna, to nie nudzi, a wszystkie zagadki przygotowane przez autora potrafią zainteresować. W pewnym momencie zastanawiałam się, jak Horst ma zamiar wybrnąć ze swojego labiryntu różnych tropów i jak to połączy w jedną całość, ale udało mu się to. Styl autora również na plus; jest lekko, przyjemnie, czyta się szybko, a rozdziały są króciutkie.

Za książkę dziękuję Pani Karolinie z Business&Culture oraz wydawnictwu Smak Słowa.

12 komentarzy :

  1. Przeczytałam tylko jedną książkę Horsta, ale nie ukrywam, że chcę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tego jeszcze ale mimo że wydaje się trochę brutalne no bo odcięte stopy to mam ochotę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko nie jest jakoś bardzo brutalnie;)

      Usuń
  3. Nie znam tej serii i jak na razie nie mam na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie może to faktycznie nie Twoje klimaty:)

      Usuń
  4. Będę miała tę serię na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się skusić na jakąś książkę Horsta:)

      Usuń
  5. U Horsta akcja chyba mało kiedy pędzi na łeb na szyję, ale wcale mi to nie przeszkadza. Niebawem biorę się za lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego kryminał są właśnie takie "leniwe", ale mają w sobie to "coś":)

      Usuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tym autorze, ale domyślam się, że jest bardzo dobry w tym co robi :)
    Kiedyś na pewno sięgnę.
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tym autorze, ale domyślam się, że jest bardzo dobry w tym co robi :)
    Kiedyś na pewno sięgnę.
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka