24.10.2016

Sarah Waters - Złodziejka


Tytuł: "Złodziejka"
Autor: Sarah Waters
Ilość stron: 728
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka









Wiktoriańska Anglia, 1862 rok. Poznajemy dwie dziewczyny.

 Susan Trinder jest córką nieżyjącej już złodziejki i morderczyni, a obecnie przebywa pod opieką oszustów i paserów, dzięki którym sama dobrze poznała nieuczciwe sztuczki, dzięki którym można zarobić.

Maud Lilly jest sierotą, wychowywaną przez wujka o dość specyficznych zainteresowaniach. Dziewczyna jest wykształcona jak na te czasy, mieszka w ogromnym domu ze służbą. Jest jednak strasznie samotna.

Zdawać by się mogło, że dziewczyny nie mają ze sobą nic wspólnego. Wkrótce jednak ich losy się połączą...


"Złodziejka" to moje pierwsze, ale na pewno nie ostatnie, spotkanie z twórczością Waters. Chociaż początkowo trochę przeraziła mnie objętość tej książki, to teraz wiem, że nie było się czego obawiać, a te 700 stron pochłonęłam sama nawet nie wiem kiedy.


"Złodziejka" to książka, która nie pozwoliła mi się od siebie oderwać. Nie brakuje tu nagłych zwrotów akcji - i to jakich! Książka podzielona jest na trzy części, a po pierwszej nie mogłam wyjść ze zdumienia, bo byłam tak mocno zaskoczona tym, co autorka przygotowała. W ogóle uważam pierwszą część za najbardziej emocjonującą, ale kolejne są równie dobre i książka trzyma poziom do samego końca, a to przy takiej cegle jest naprawdę dużym pisarskim osiągnięciem. Brawa dla autorki! Intryga goni tu intrygę, nie brakuje nagłych zwrotów akcji, a i serce czasami mocnej mi zabiło. W "Złodziejce" nie ma miejsca na chwilę wytchnienia, a pojęcie nudy tutaj nie istnieje.

Na uwagę zasługują także świetne opisy XIX-wiecznej Anglii, które tworzą duszny, lekko mroczny klimat. Opisy są wyraziste i pozwalają na dokładne wyobrażenie sobie tamtych czasów - z całym tym brudem, zaduchem i ogólnym skażeniem i przyrody, i ludzkich dusz. Dla fanów wiktoriańskiej Anglii będzie to lektura obowiązkowa!

4 komentarze :

  1. "Złodziejka" była również moją pierwszą powieścią Waters, ale nie ostatnią, choć jak do tej pory najbardziej zachwycającą. Fantastyczna gra z konwencją, zaskakująca fabuła i świetnie wykreowane postaci - majstersztyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie jest to książka w moim klimacie, odpuszczę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię historie z XIX-wiecznej Anglii, dlatego chętnie przeczytam tę książkę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm... Brzmi intrygująco. Zastanowię się nad dodaniem jej do listy książek 'Do przeczytania' ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka